forum.poziome.pl

Rowery poziome - forum dyskusyjne => Stare forum => Wątek zaczęty przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:43:53 am

Tytuł: syndrom mokrych pleców
Wiadomość wysłana przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:43:53 am
Napisał: ~D.Z.
2003-07-09 09:30:18
-------------------
Czy może ktoś z kolegów wymyślił coś co by zapobiegało poceniu się pleców w czasie jazdy na rowerze poziomym
Tytuł: Odp: syndrom mokrych pleców
Wiadomość wysłana przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:44:33 am
Napisał: Mahiatyn
2003-07-09 19:48:46
--------------------
 Niemam zbytwielkiego doswiadczenia gdyz dopiero robie pozioma, ach ten wachacz...
Ale wg. mnie pocenie zalezy od powierzchni oparcia a konkretnie od wentylacji jaka powinna zachodzic pomiedzy oparciem a plecami. Aby uzyskac maksymalna wentylacje musialbys fotel zastapic siedzeniem z zwyklego roweru lecz takie nie spelnia funkcji oparcia plecow. Sprubujmy znalesc kompromis. Fotel powinien zapewnic maksymalne odprowadzenie potu z pocacych sie plecow i jednoczesnie miec solidne wygodne oparcie.Kompromis znajdziemy pomiedzy zwykla deska stanowiaca oparcie i jej brakiem. Niby dziwne rozwiazanie i niewygodne ale sprubuj sobie wyobrazic stelaz fotela ktorego czesc stanowiaca oparcie ma profil zblizony do kregoslupa aby ci zapewnic ergonomiczna pozycje. Do czegos takiego przytwierdzasz co 4-5cm panele stanowiace gruba sklejke z podklejona karimatka. Takie panele mocujesz na calej dlugosci zachowujac maksymalne odstepy jakie mozesz uzyskac zapewniajac jednoczesnie solidne i wygodne oparcie plecom. Mamy tutaj solidne oparcie oraz szpary przez ktore nasza skura oddycha. Troszke to zakrecone ale rysunek mowi wiecej niz XXXX slow. Napisz a podesle ci szkice, zdjecia i nawet sam projekt czegos takiego.


--------------------------------------------------------------------------------
mahiatyn@wp.pl
Tytuł: Odp: syndrom mokrych pleców
Wiadomość wysłana przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:45:02 am
Napisał: ~D.Z
2003-07-10 08:43:55
---------------------
  Jeśli chodzi o fotel to w moim rowerze mam orginalny fotel z laminatu . Chodziło mi bardziej o zastosowanie jakiegoś sposobu na zwiększenie wietrzenia pleców.

Tytuł: Odp: syndrom mokrych pleców
Wiadomość wysłana przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:45:38 am
Napisał: ~Franc1
2003-07-10 18:10:47
---------------------
 Pocenie się pleców w przypadku posiadania laminatowego fotelika jest praktycznie nieunikniona.
Niemniej:
ja mam laminatowy fotel wyklejony całkowicie karimatą i plecy mi się pocą jak cholera. Dorota (moja żona) ma nowszej generacji fotel z naklejonymi paskami grubej karimaty (długie na całą szerokość fotela, szerokie na siakieś 40~50m, grube na 10 do 30mm w zależności od punktu mocowania) i się jej plecy nie pocą (albo w sposób niezauważalny).
Pewnie ja zrobie ze swoim tak samo: z posiadanej karimaty zrobie paski.
Inna możliwość: porobić dziurki w fotelu i wyściółce albo tylko w wyściółce: takie, na 20mm średnicy albo i więcej.
Masochistyczne: zdjąć wyściółkę, plecy będą się pocić ale mniej niż z wyściółką.
Najmniej pocą się plecy w przypadku posiadania oparcia z rurek obciągniętych płótnem. Wada: słabo się zaprzeć można o takie oparcie.
Pozdrawiam
Franc "Rowery Poziome Rule"

Tytuł: Odp: syndrom mokrych pleców
Wiadomość wysłana przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:46:10 am
Napisał: ~Franc1
2003-07-10 18:13:25
-------------------
 Aha, przypomniało mi się: widziałem kiedyś zdjęcia roweru w którym był wykonany nadmuch powietrza na plecy poprzez "pompkie" wbudowaną w przednie koło i system rurek. Powietrze dmuchało od tyłu na plecy poprzez wiele małych dysz mocowanych do oparcia
Pzdrw
F "RPR"

Tytuł: Odp: syndrom mokrych pleców
Wiadomość wysłana przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:46:37 am
Napisał: Frostman
2003-07-10 22:48:45
--------------------
  Hej jezdze juz 9 latek na poziomych
w ostatniej poziomce mam fotel pokryty karimatą - plecy sie poca normalka > prostym rozwiazaniem jest zainwestowanie w ciuchy kolarskie nie jest to tak odczuwalne jak przy zwykłych no i po kilku minutach postoju są praktycznie suche. Co do orginalnych foteli z laminatów na pewno jest problem > kliku kolegów stosowało właśnie paski karimaty ok 5 cm przyklejane z przerwami - nie wiem jak jest to praktyczne. Widziałem fotele laminatowe z otworami na całej długosci takze karimata z otworami - w starszych modelach Flux-a. Mam też model a'la chooper z fotelem mieszanym siedzisko sklejka z kilkoma warstwami karimaty a oparcie stelaż z rurek pasy parciane na krzyż - wentylacja ok przynajmniej pleców ten typ fotela na pewno sie sprawdza w lwb - trudno mi okreslic jak jest w swb - chociaz widziałem wiele zdjeć swb i innych z właśnie takimi fotelami USA, Australia


--------------------------------------------------------------------------------
Frostek
Tytuł: Odp: syndrom mokrych pleców
Wiadomość wysłana przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:47:06 am
Napisał: ~D.Z
2003-07-11 07:45:37
---------------------
Serdecznie dzięki za porady - postanowiłem przykleić paski karimaty . O efektach napiszę
Tytuł: Odp: syndrom mokrych pleców
Wiadomość wysłana przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:47:36 am
Napisał: ~D.Z.
2003-07-13 17:09:05
--------------------
Wypróbowałem fotel z przyklejonymi pasami karimaty . plecy dalej się pocą ale pot nie płynie strumieniami jak poprzednio , czyli jest poprawa .
Tytuł: Odp: syndrom mokrych pleców
Wiadomość wysłana przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:48:11 am
Napisał; ~Franc1
2003-07-15 08:41:33
---------------------
   Im wyższe (grubsze) paski karimaty, tym plecy się mniej pocą.
U żony (na fotelu ma paski karimaty o grubości ok 30mm) plecy nie pocą się wcale. Fakt, ma też pokrowiec na fotel, zrobiony z takiej specjalnej siatkowanej tkaniny.
Pozdrawiam serdecznie
Franc "Rowery Poziome Rule"

ps: takie pokrowce na fotele ma Kamil Manecki z Krakowa
Tytuł: Odp: syndrom mokrych pleców
Wiadomość wysłana przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:48:45 am
Napisał: woj.wroc.
2003-08-05 00:35:52
--------------------
Posiadam 'poziomke' konstrukcji wlasnej,a na niej 'fotel':sklejka+karimata,a w owym "fotelu" kilkadziesiat otworow o srednicy 20mm.Plecy poca sie jak cholera-nie ma rady chlopaki i panie drogie i tak nie damy sie wszystkim "pionkom".Dodam tylko,ze jezdze duzo i calkiem 'sprawnie'.
~D.Z. napisał/a:
> Czy może ktoś z kolegów wymyślił coś co by
> zapobiegało poceniu się pleców w czasie jazdy na
> rowerze poziomym


Tytuł: Odp: syndrom mokrych pleców
Wiadomość wysłana przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:49:22 am
Napisał: pter
2003-08-11 19:44:15
---------------------
   ponoć łuska gryczana dobrze odprowadza ciepło
wypełnia sie nią specjalne zdrowotne poduszki
w przyszłym rowerze chcę zrobić fotelik z takim siedzeniem
konstrukcję nośną będzie stanowić kompozyt o strukturze plastra miodu lub coś w tym rodzaju byle mocne i przepuszczające powietrze
może mocna siatka z na tyle małymi oczkami żeby się nie wrzynała byłaby dobra.
Myslę że wystarczy oparcie bioder i łopatek lub od łopatek do nerek (sory jeśli niezrozumiale ale nie jestem anatomem)
oparcie samego kręgosłupa może być niezdrowe!(info od znajomego masażysty)

Tytuł: Odp: syndrom mokrych pleców
Wiadomość wysłana przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:50:12 am
Napisał: ~wielkopolska
2003-08-15 20:26:31
--------------------
   witam
w moich 2 poziomkach tez poca mi sie plecy nie ma na to rady chociarz moze stroje kolarskie cos daja (nie posiadam) pozdrawiam czesc
Tytuł: Odp: syndrom mokrych pleców
Wiadomość wysłana przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:50:45 am
Napisał: ~poziomek
2003-12-28 18:23:21
--------------------
zgadzam sie z przedmowcami nie sie nie poradzi
plecy zawsze sie na rowerze poziomym spoca
(najgorsza jest sol po calodniowej wycieczce)

Tytuł: Odp: syndrom mokrych pleców
Wiadomość wysłana przez: jarek_es w Lipiec 31, 2009, 01:51:19 am
Napisał: ~Xlekarz
2004-05-13 17:15:38
--------------------
   Mokre plecy niepolecam intensywnego przewietrzania pleców podczas jazdy chyba ze ktoś chce zostac "dziadem stare lata z zbolałymi plecami" lepiej zastosować materiał typu membrana do odprowadzania wody - goretex itp zeby plecy były odwadniane a nie chłodzone przeciagi to największa zguba np. popatrzcie na robotników na budowach wszyscy noszą bezrękawniki KUFAJKI i ani im w głowie zdjąć mimo ze robota ciężka
pozdrawiam trzymajcie się zdrowo