forum.poziome.pl

Rowery poziome - forum dyskusyjne => Galerie => Wątek zaczęty przez: hansglopke w Maj 11, 2013, 05:15:23 pm

Tytuł: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Maj 11, 2013, 05:15:23 pm
Znudziło mi się jeździć po zakupy z torbami. Wymyśliłem, ze zrobię odpowiedni rower. Za nie wilkie pieniądze nabyłem damkę Viktoria i do roboty:

(https://lh4.googleusercontent.com/-Zw0uq0Mw-pk/UY5ePXCz_3I/AAAAAAAACtk/RwbWj_T_VaA/w581-h437-no/HPIM3703.JPG)


Po wygięciu wszystkich rurek i spawaniu koszyka pierwsza jazda wypadła pozytywnie.
(https://lh6.googleusercontent.com/-v76QYqYjRN8/UY5eIKJmZDI/AAAAAAAACtc/LR7C3FHNLAc/w581-h437-no/HPIM3707.JPG)


Druga jazda na zakupy:
(https://lh4.googleusercontent.com/-bfnsfvxiKSA/UY5hem3OOtI/AAAAAAAACt4/qS_0c-d1fZY/w583-h437-no/10052013453.jpg)

I jeszcze próba węgla C-60 (C - węgiel, 60 - ilość kg. w workach).
(https://lh4.googleusercontent.com/-kTeEgpRCohk/UY5hfGgmQjI/AAAAAAAACt8/I1gU8pl1rxg/w583-h437-no/10052013454.jpg)

Próbę obciążenia rower przeszedł zadowalająco. Zbyt cienki drążek pośredni układu kierowniczego (pręt fi 10) wyśmienicie  uatrakcyjnił przejazd i muszę go wymienić na rurkę. Jazda bez obciążenia: rewelacja. Skręt kierownicy lekko większy niż skręt koła polepsza (tak mi się wydaje) stabilność.

Skrzynia o wymiarach: szerokość 60, długość 70. Masa roweru 23kg. (Dojdzie jeszcze osprzęt i bagażnik na tył.) Ładowność 60kg. Rozstaw osi ok. 235 205cm. (LWB!?)
Obecnie przygotowuję Jaśka do malowania. Następne foty jak będzie na gotowo.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 11, 2013, 05:52:30 pm
Kawał fajnego Jaśka :) Dorzucił bym jeszcze jakiś hamulec na przód bo spora masa z górki może być oporna do zatrzymania. Jakich średnic rurek użyłeś?
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Maj 11, 2013, 06:12:23 pm
Dzięki.
Przedni hamulec będzie bębnowy.
Rurki: sztyce i dolna grubsza fi 32x1,5, dolna cieńsza fi 25x2. Koszyk wymiar calowy na nasze fi 17x(chyba) 1,5.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Bryxon w Maj 11, 2013, 08:50:45 pm
Bardzo fajny projekt - gratuluję wykonania i warsztatu w rękach. Tego typu rower w Danii to wydatek minimum 4-5 tys zl  - nieprodukowana już przyrdzewiała używka, nówka wg. nowego designu kosztuje ponad 7 tysi http://www.larryvsharry.com/Bullitt.html (http://www.larryvsharry.com/Bullitt.html)
Może zacznij im robić konkurencję :) ?

Czekam na wersję finalną z docelowym malowaniem..

Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Maj 12, 2013, 12:18:10 am
Może zacznij im robić konkurencję :) ?

Łatwiej taki rower zrobić od pozioma - nie trzeba dopasowywać do wielkości i zachcianek rowerzysty. Maratonów ani turystyki nie będzie nikt tym uprawiać. A rynek w naszym kraju? Nawet forum nie ma, o zlotach miłośników towarówek nie wspomnę. ;)
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: SAC w Maj 12, 2013, 01:01:24 pm
Takie rowery mają przyszłość przy takim wzroście ceny paliwa.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: reneva w Maj 12, 2013, 07:45:34 pm
Takie rowery mają przyszłość przy takim wzroście ceny paliwa.

Czy ja wiem... Dobra przyczepka nie jest zła ;)
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Neverhood w Maj 12, 2013, 08:17:02 pm
Możesz pokazać lepszej jakości zdjęcia?
W jaki sposób wykonałeś kolumnę kierowniczą?
Jaki rozmiar kółek?
Czy stal jest jakaś specjalna?
Jaką giętarką to zrobiłeś?
Jak wykonałeś nóżkę(podpórkę)?
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Maj 12, 2013, 09:05:43 pm
Lepsze fotki po malowaniu.
W zasadzie nic nowego nie wymyśliłem. Całość wzorowana na LJ z czterdziestych lat ub. wieku. Ramę dałem damską (takiej nigdzie nie widziałem) co by się lepiej na siodełko można dostać. Koła 20 i 26 cali.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Neverhood w Maj 13, 2013, 05:21:00 am
Ja wolę zobaczyć metal przed picowaniem lakierniczym ;-)

Nadal nalegam na nie uciekaniu od pytań:
W jaki sposób wykonałeś kolumnę kierowniczą?
Czy stal jest jakaś specjalna?
Jaką giętarką to zrobiłeś?
Jak wykonałeś nóżkę(podpórkę)?

PS. Dlaczego na pierwszym zdjęciu jest przymierzanie profili kwadratowych, a potem zrobiłeś ramę z rur? No i gratuluję towarówki, ślinka mi cieknie. Bardzo dziwi mnie niska masa 23kg, a moja zabawka towarowa ma chyba z 27kg.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Maj 13, 2013, 08:57:27 am
Jasiu! Szkoda, że młodzież Ci wyrosła, rewelacyjne są przejażdżki z małymi dziećmi :) Chociaż w sumie.. będziesz tym najlepszym dziadkiem  ;D

Czy ten wygięty drążek nie daje efektu "szimy" na przednim kole? Widzę, że masz duże ramie, ale nawet pomimo tego "sceptycznie" podchodzę do korzystania z takiego patentu np. na bruku :(
A odnośnie "damkowatości": zauważ że praktycznie nie masz trójkąta pilnującego "płaskości" konstrukcji. Trochę obawiam się, że najniższy punkt będzie z biegiem czasu niższy.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Maj 13, 2013, 01:43:23 pm
Czy ten wygięty drążek nie daje efektu "szimy" na przednim kole?
Proszę jaśniej.

Przed tylną sztyca jest wspawana pionowa blacha. Dołożyłem dzisiaj jeszcze za przednią sztycą i po środku, między blachami, po pionowej rurce.
Całość zawiozłem do proszkowania.


Nadal nalegam na nie uciekaniu od pytań:
W jaki sposób wykonałeś kolumnę kierowniczą?
Czy stal jest jakaś specjalna?
Jaką giętarką to zrobiłeś?
Jak wykonałeś nóżkę(podpórkę)?

PS. Dlaczego na pierwszym zdjęciu jest przymierzanie profili kwadratowych, a potem zrobiłeś ramę z rur? No i gratuluję towarówki, ślinka mi cieknie. Bardzo dziwi mnie niska masa 23kg, a moja zabawka towarowa ma chyba z 27kg.

Kolumna. Przedłużyłem rurkę widelca między łożyskami.
Stal zwykła dostępna w jedynej hurtowni w mieście - mały wybór mają.
Tą grubszą rurę wygiąłem za piwo w znajomym sklepie hydraulicznym. Nie mam takich kształtek. Te cieńsze na zaginarce własnej konstrukcji. I nie była to obręcz od roweru.
Nóżka: chyba jedyny właściwy sposób, tak jak w oryginale (tak mi się wydaje). Pokażę na zdjęciach, ciężko mi opisać. 
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Maj 13, 2013, 01:59:03 pm
Czy ten wygięty drążek nie daje efektu "szimy" na przednim kole?
Proszę jaśniej.
Czy na nierównej nawierzchni (pomimo "zdecydowanego utrzymywania chęci jazdy prosto") przednie koło nie wykonuje drobnych skrętów? W pewnych sytuacjach (nawierzchnia/prędkość/cokolwiek) doprowadza to do rezonansu koła, którego skutkiem w większości przypadków jest gleba.
Wydaje mi się, że tak wygięty drążek dość mocno sprężynuje (i pewnie tego typu objaw był przy zwykłym pręcie). Myślałeś o jakimś sposobie wzmocnienia tego.. albo o zduplikowaniu na drugą stronę?
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Neverhood w Maj 13, 2013, 05:14:26 pm
http://www.youtube.com/watch?v=xODNzyUbIHo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Drgania_Shimmy


Czy ten wygięty drążek nie daje efektu "szimy" na przednim kole?
Proszę jaśniej.

Przed tylną sztyca jest wspawana pionowa blacha. Dołożyłem dzisiaj jeszcze za przednią sztycą i po środku, między blachami, po pionowej rurce.
Całość zawiozłem do proszkowania.
Czy na rurę podsiodłową mówisz sztyca?
W jaki sposób wykonałeś kolumnę kierowniczą?

Kolumna. Przedłużyłem rurkę widelca między łożyskami.

W jaki sposób zrobić to symetrycznie? Spawanie 3 rurek czołowo to duże szanse na banana, a do tego dochodzi problem osadzenia misek sterów.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Maj 13, 2013, 07:04:42 pm
Czy na nierównej nawierzchni (pomimo "zdecydowanego utrzymywania chęci jazdy prosto") przednie koło nie wykonuje drobnych skrętów? W pewnych sytuacjach (nawierzchnia/prędkość/cokolwiek) doprowadza to do rezonansu koła, którego skutkiem w większości przypadków jest gleba.

W tym rowerze na razie tego nie zauważyłem. Natomiast w poziomym z USS gdy sztywno trzymam kierownicę takie wibracje mają miejsce, ale tylko na gładkim asfalcie. Jak zaczynam ją trzymać jednym palcem( no może dwoma ) to przechodzi.
Dałem całość do malowania i ten chudy drążek też. Jak znajdę odpowiednia ( fi 12) rurkę to wymienię. Końcówki drążka są nakręcane, więc tylko trzeba będzie odpowiednio powyginać.


Nowerhood:
Mówiąc o tylnej sztycy miałem na myśli kolumnę kierowniczą. Zapomniałem, że ten rower ma....siodełko.

Spawanie trzech rurek - mam wprawę. Najlepiej rurki umieścić na prostym kątowniku, dokręcić ściskami. Jak jest możliwość wsadzić w środek odpowiedni kawałek mniejszej rurki.  Osadzanie misek - przetoczyłem rurę pod miski przed spawaniem. W tym rowerze kolumna przenosi tylko ruch skrętny nie ma takich sił jak w przypadku, gdy pod kierownicą na tej samej rurze mamy przednie koło. Tu taka współosiowość łożysk nie jest aż tak wymagana. Po prostu jakoś się kręci.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Ijateż w Maj 13, 2013, 08:29:38 pm
Wyżej wspomniano o drganiach shimmy (znam je pod staropolską nazwą "rybka" wymyśloną bodajże przez żużlowców) więc może komuś się przyda opis mojego doświadczenia. Otóż swego czasu jeździłem na tandemie, pionowym zresztą   :-[ i przy większej szybkości na zjazdach też mi się to pojawiało a przyczyną była asymetria przedniego koła. Po prostu nieuważnie wycentrowałem je tak, że piasta z jednej strony wystawała ok 5 mm bardziej niż z drugiej. Poprawiłem i problem znikł, tandem na zjazdach szedł jak żyleta i wszystkie komarki wyprzedzał  ;D Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to był dość rzadki przypadek i że zazwyczaj winna jest zła geometria pojazdu i za mała sztywność, ale jednak ten przypadek się zdarzył a teorię pozostawiam mądralom  ;)
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Maj 17, 2013, 06:16:17 pm
Rower wrócił z proszkowni. Po zmontowaniu całości rower dostał nowa lampkę:
(https://lh4.googleusercontent.com/-MASEUmtTb6M/UZX35QJR9QI/AAAAAAAACvI/lO2e6jdXYJ0/s640/HPIM3730.JPG)

Odświeżyłem dynamo:
(https://lh5.googleusercontent.com/-d3kIT8BPGmk/UZX4KYUiZ2I/AAAAAAAACvg/aJ81-BkfGBc/s512/HPIM3733.JPG)

Zamontowałem dzwonek-lusterko:
(https://lh4.googleusercontent.com/-eoT92cjE1wk/UZX4UH9mRqI/AAAAAAAACvw/c1YEJZXXybE/s640/HPIM3726.JPG)

Wyglansowałem stara osłonę z Viktori:
(https://lh6.googleusercontent.com/-ABeO2gc6A80/UZX4oSr_SEI/AAAAAAAACwI/wOEP5AZLvm0/s640/HPIM3727.JPG)

Wykonałem szparunki:
(https://lh6.googleusercontent.com/-yJ9JCECsEVY/UZX44wRRzGI/AAAAAAAACwY/NbqYzJARGGQ/s640/HPIM3723.JPG)

Założyłem instalację elektryczną:
(https://lh4.googleusercontent.com/-yn0STtyli-Q/UZX5BGlqFRI/AAAAAAAACww/MTTCUfv3uTc/s640/HPIM3737.JPG)

Na koniec wszystko oblałem:
(https://lh3.googleusercontent.com/-Qc-hTjE_1C8/UZX5H6m22WI/AAAAAAAACxA/L-tBm9A8msU/s640/HPIM3738.JPG)

A tu całość:
(https://lh3.googleusercontent.com/-2sdsmSBJWnU/UZX5EbWs8zI/AAAAAAAACw4/yMAJduBd3sM/s640/HPIM3741.JPG)

Koło przednie będzie z hamulcem bębnowym, zamiast dynama. Koło tylne z 3 biegami.

Tu jeszcze stopka, bo padło wcześniej pytanie jak ją zrobiłem:
(https://lh6.googleusercontent.com/-QTzXvpEIQxI/UZX47hmSeyI/AAAAAAAACwg/6yKlvUMPhgU/s640/HPIM3716.JPG)

Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 17, 2013, 07:56:39 pm
Nie no, czad! To teraz możesz sam sobie fortepian przetransportować ;)
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 17, 2013, 08:35:34 pm
Wykończenie, dbałość o detale, całokształt - rewelacja :) Kawał naprawdę dobrej roboty. Powiedział bym że zdecydowanie pierwsza 5-ka forumowa top 10 rowerów "zrób to sam" :) 
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Maj 17, 2013, 10:23:00 pm
Nie jest tak idealnie. TIGa muszę kupić.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Neverhood w Maj 18, 2013, 06:33:23 am
1.Widzę, że na nóżkach użyłeś prasy. Jaka to prasa i jak uzyskałeś półokrągłe "przetłoczenie" na końcach?
2. Nadal nie rozumiem jak działa ta nóżka.
3. Nie podobają mi się puszczone kable po ramie. Kable się wpuszcza w ramę.
4. W jakim celu umieściłeś biały odblask na kierownicy, 130cm od przodu?
5. Troszeczkę masz przydługawy widelec. 24"?
6. Jak zrobiłeś napisy?
7. W jaki sposób po malowaniu cudownie zwiększyła się przestrzeń ładunkowa i dopuszczalna masa ładunku? (napisy).
8. Jakiej grubości są boczne blachy paki (te z napisami)?
9. Czy paka jest na stałe przymocowana do ramy?
10. Dlaczego wybrałeś pakę z rurek, a nie pudło sklejkowe?
11. Spawałeś chyba migiem. Jaka grubość drutu?
12. Podaj koszt całkowity bez uwzględnienia twojej robocizny.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Maj 18, 2013, 07:04:16 am
Noverhood:
1.Balansowa. Nie wiem ile ton. Odpowiednie dwie kształtki - wkłada się rurkę i ciach. Widać prasę na drugim zdjęciu w tym temacie.
2. Jest wszystko skręcone na M8 + objemka z blachy w kształcie C.
3. W swoim rowerze możesz tak zrobić.
5. Być może. Zapytam dawcy.
6. Wyciąłem ploterem z foli samoprzylepnej szablon, nakleiłem i pomalowałem farbą w areozolu. Nigdy więcej takiej farby, chociaż kolor perłowy ładnie wygląda.
7. Wszystkie niedoróbki zamalowałem?
8. 1mm. Nie jest kuloodporna.
9. Przykręcana. Zawsze mogę wymienić na sklejkę.
10. Sklejka może zgnić na deszczu.
11. 0.8 + mieszanką.
12. Viktoria 70zł, + drugie tyle na inne pierdoły. 3m rurki fi 32x15, 1,5m rurki fi 25x2, 10m rurki fi 17. Malowanie 150zł. (bez piaskowania). Dojdzie jeszcze za koła, które się plotą.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: szydziu w Maj 18, 2013, 07:53:00 am
Ja bez zadawania pytań tylko pogratuluje ;)
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: kubajurek w Maj 18, 2013, 07:12:36 pm
I ja się dołączę. Gratuluję wykonania!!!
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: paaj w Maj 18, 2013, 08:23:02 pm
Szczerze podziwiam jakość wykonania i zazdroszczę umiejętności.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Maj 18, 2013, 10:00:08 pm
Oj tam, oj tam. Sami na nie zgorszych rowerach jeździcie. I co najważniejsze WY-GO-DNIEJ-SZYCH.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: trajk-o-ciklista w Maj 23, 2013, 06:48:26 pm
Faaajny ! Taka replika znanego klasyka. Też taki chcę :)

Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: wojtas71 w Czerwiec 12, 2013, 09:27:27 pm
GRATULACJE :clap: widziałem w Krk w wersji "cukiernia" i "zapałki"  :D
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Tef w Czerwiec 22, 2013, 02:39:31 pm
Świetny rowerek Ci wyszedł  :). Tym rowerkiem będziesz jechał na zlocie?  ;)
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Czerwiec 23, 2013, 12:30:53 am
Dzięki. Jak będzie zlot towarówek to tak. Tylko jak to przewiozę?
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: dziantek w Lipiec 01, 2013, 01:15:29 am
Dzięki. Jak będzie zlot towarówek to tak. Tylko jak to przewiozę?

Zbuduj drugi do przewiezienia pierwszego :)
Rowniez gratuluje pieknej maszyny, ale brakuje odblaskow w przednim kole - to chyba jasne ;)
Przydaloby sie zlikwidowac ta dziure miedzy przednim kolem, a blotnikiem...fajnie spasowane beda wygladac jeszcze lepiej (chyba, ze to taki terenowy akcent enduro).
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Lipiec 01, 2013, 06:47:17 am
Zbuduj drugi do przewiezienia pierwszego :)

Wystarczy zamiast koszyka wstawić stojak rowerowy. ;)

Dziura jest już dawno zlikwidowana. Doszedł też porządny chlapacz zakupiony w sklepie rowerowym a nie hydraulicznym. :-X
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Neverhood w Wrzesień 23, 2013, 09:48:32 pm
Nie masz problemu skakania ładunku na niemal każdej nierówności? Efektem tego jest hałas.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Wrzesień 24, 2013, 08:03:30 am
Staram się wozić wszystko w tekturowych kartonach - pełno ich w każdym dużym sklepie. Dodatkowo mam dwie siatki na kaski motocyklowe i zawsze wszystko dociągam. Jak czasem coś hałasuje, to przechodnie i rowerzyści szybciej ustępują mi z drogi na tzw. ciągach. ;)
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: boborli w Listopad 15, 2013, 09:35:20 am
..
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Listopad 15, 2013, 07:06:05 pm
Ps. ten "Wóz na zapałki" z Krk to twojego autorstwa?
Nie. Podobny widzałem we Wilnie. Najbardziej zdziwił mnie napis "Zapałki". Musiał pochodzić z czasów, gdy tam była Polska.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: janxx w Maj 09, 2014, 12:13:27 am
Piękny pojazd, gratuluję. Jak długo trwała budowa?
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Maj 09, 2014, 04:11:52 am
Piękny pojazd, gratuluję. Jak długo trwała budowa?

Dzięki. Z tydzień czasu?
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: w.t. w Luty 24, 2015, 04:12:14 pm
Hej, odgrzewam starego kotleta, ale to jeden z zaledwie kilku tematów o Long John'ie, a ten temat mnie interesuje najbardziej.
Bardzo fajny sprzęt Ci wyszedł, też jestem w trakcie budowy podobnego (aktualny postęp na theboxbike.blogspot.com).
Podobnie jak wcześniej ktoś już pytał - nie do końca rozumiem jak działa nóżka - ze zdjęcia które wrzuciłeś wychodzi, jeśli dobrze rozumiem, że w takim położeniu zaraz się złoży. Możesz zrobić zdjęcie roweru jak stoi na tej nóżce?
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Luty 24, 2015, 08:29:44 pm
Jest zdjęcie stronę wcześniej. To pod widoczną śrubką, to "prostokątna rurka" z wyciętą jedną wąską ścianką. Takie "C" powinno mieć ścienkę ok. 3mm. Ja dałem chyba 1.5mm i trochę już się wyrobiło. Rower nie stoi na stopce, tylko się na niej opiera. Wyrobienie ustało, więc nie wymieniam na solidniejsze.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: w.t. w Luty 25, 2015, 12:19:42 pm
Dzięki, teraz dopiero załapałem, że nóżka składa się w drugą stronę, niż myślałem na początku (myślałem, że składa się nóżkami do przodu roweru :-[). Teraz wszystko jest jasne.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: janxx w Marzec 23, 2015, 01:47:59 pm
Hansglopke, z czego ostatecznie zrobiłeś drążek kierowniczy? Jak się okazało po ok 1500 km przebiegu, to dość krytyczny dla bezpieczeństwa element. W moim transporterze po przebiegu ok. 1500 km pękł w miejscu gięcia (rurka 15mm/ścianka 1mm), teraz będzie w tym miejscu wzmocniony. Kolego w.t., zwróć na to uwagę.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Marzec 29, 2015, 01:43:12 am
Rurka jest 1/2", czyli fi 16,5 po wierzchu i ścianka 2mm. Sztywność jest wystarczająca. Poprzedni pręt fi 12 powodował wibracje przedniego koła przy większych prędkościach, lub myszkowanie roweru pod obciążeniem.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: tomek70 w Kwiecień 01, 2015, 08:07:05 pm
Kurcze to kawał rury.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Kwiecień 01, 2015, 09:26:21 pm
Kurcze to kawał rury.

Koszyk zrobiłem z tej samej średnicy i ładnie się komponują. W oryginalnych towarówkach też takie grube stosują. W końcu to najważniejsza rura w rowerze.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: w.t. w Kwiecień 02, 2015, 12:32:18 pm
Hansglopke, z czego ostatecznie zrobiłeś drążek kierowniczy? Jak się okazało po ok 1500 km przebiegu, to dość krytyczny dla bezpieczeństwa element. W moim transporterze po przebiegu ok. 1500 km pękł w miejscu gięcia (rurka 15mm/ścianka 1mm), teraz będzie w tym miejscu wzmocniony. Kolego w.t., zwróć na to uwagę.

Dzięki, u mnie jest to pełny pręt o przekroju kwadratu (ok. 10 mm), można go zobaczyć w ostanim wpisie na blogu. Mam nadzieję, że wytrzyma i będę się mu przyglądał nie tylko pod kątem pęknięć ale również ergonomii. Ostanio ktoś mnie pytał czy czasem nie sprężynuje w czasie jazdy - ponieważ nie zrobiłem jeszcze nawet 10 km na rowerze (jeszcze nie ukończony, pozostała budowa skrzyni) nie wyrobiłem sobie jeszcze zdania na ten temat. Dobrze byłoby mieć z czym porównać, ale jak na razie nie znam w Poznaniu nikogo kto ma Long Johna (choć kilka dni temu widziałem jednego na skrzyżowaniu Solna/Garbary - jeśli właściciel jest na forum proszę o kontakt)

Ha ha!
Właśnie sobie zdałem sprawę, że tym kimś kto mnie ostatnio o to pytał byłeś Ty janxx :)
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: tomek70 w Kwiecień 03, 2015, 11:30:53 am
Tak sobie myślę że to rozwiązanie jest nie za bardzo przede wszystkim ze względu na wagę a jak można przeczytać i awaryjność nie lepiej by było zrobić sterowania za pomocą linek? Gdzieś kiedyś na forum był opis rowerka poziomego który miał takie sterowanie i właściciel sobie chwalił to rozwiązania. Wiem linka do sterowania to przeraża ale niesłusznie  większość hamulców jest sterowanych za pomocą linek a czy komuś urwała się linka hamulca ?  Mi jak dotąd nigdy a mam już 45 lat  i co najmniej od 7 roku życia na rowerach. A linki hamulców od motorów są o wiele wytrzymalsze.  Tutaj to rozwiązanie http://poziome.pl/index.php/sa-na-poziomie/uzytkownicy-i-ich-konstrukcje/45-lwb-uss
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Kwiecień 03, 2015, 07:03:54 pm
Zysk z odchudzania towarówki, która sama waży ze 3 dychy + 70kg towaru. Nie pomyślałem. ;)
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Yin w Kwiecień 03, 2015, 10:00:52 pm
Tomek chyba miał na myśli wagę w sensie obciążenia ładunkiem obciążającego sterowanie.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: janxx w Kwiecień 14, 2015, 09:49:27 am
Sterowanie linkami warto wziąć pod uwagę w przyszłych konstrukcjach. Po pierwsze waga - ciężar samego drążka, ciężar przegubów i długiej rury sterowej z kierownicą (rura w rurze). Podatność na uszkodzenia - drążek kierowniczy biegnie poniżej poziomu paki i uderza przy przejeżdżaniu przez krawężniki. Albo powinien być pancerny i ciężki, albo przeciera się i łamie w miejscu zgięcia (ja po awarii wzmocniłem "kolano" dodatkowymi paskami blach 1,5mm).  Dla mnie wadą jest też ograniczony promień skrętu, z jednej strony przez sam drążek, który przy max skręcie ociera o oponę, z drugiej strony przy dużym skręcie końcówka drążka ustawia się w linii prostej z dźwignią przyspawana do widelca i blokuje powrót. Oczywiście można zrobić ograniczniki skrętu. Linki komplikują nieco konstrukcję, ale wydaje mi się, ze warto pobawić się tym rozwiązaniem.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Kwiecień 14, 2015, 10:17:33 am
Linki komplikują nieco konstrukcję, ale wydaje mi się, ze warto pobawić się tym rozwiązaniem.
W SWB "testowałem" linki. Problemem jest precyzja prowadzenia, szczególnie zauważalne jest to na nierównej nawierzchni typu bruk. Zakładam że będzie gorzej po dodaniu "paru kg".
Utrzymanie stałego napięcia linki jest dość trudne do zrobienia (musi być jakaś sprężyna, linka zmienia długość ze zmianami temperatury!)
Chciałem jeszcze sprawdzić sterowanie "czołgowe" (proste do zrobienia), ale pomysł został niepozytywnie zweryfikowany (przez Paaj'a, o ile dobrze pamiętam)
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: live_evil w Kwiecień 14, 2015, 11:38:43 am
To musi być "twarda" linka, tj działająca w dwie strony, jak w przerzutkach Shimano Positron.
Ale o ile w przypadku drążka są wyczuwalne luzy przy kierowaniu, tak w przypadku linek kierowanie jest "miękkie" - pamiętam ktoś chyba w Sieradzu z 15 lat temu zrobił LWB z kierowaniem pośrednim na linkach.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: paaj w Kwiecień 14, 2015, 05:53:24 pm
Sterowanie czołgowe, jak pajak_gdynia dobrze pamięta nie było przynajmniej dla mnie luksusowym rozwiązaniem. Dla nielicznych którzy próbowali w Opolu się przejechać też nie, no może poza Zulusem który wsiadł i pojechał jak na swoim. Trzeba jednak pamiętać, że to co było niewygodne w swb w towarówce może się sprawdzić.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Kwiecień 14, 2015, 06:03:04 pm
Podatność na uszkodzenia - drążek kierowniczy biegnie poniżej poziomu paki i uderza przy przejeżdżaniu przez krawężniki. Albo powinien być pancerny i ciężki, albo przeciera się i łamie w miejscu zgięcia (ja po awarii wzmocniłem "kolano" dodatkowymi paskami blach 1,5mm).  Dla mnie wadą jest też ograniczony promień skrętu, z jednej strony przez sam drążek, który przy max skręcie ociera o oponę, z drugiej strony przy dużym skręcie końcówka drążka ustawia się w linii prostej z dźwignią przyspawana do widelca i blokuje powrót. Oczywiście można zrobić ograniczniki skrętu. Linki komplikują nieco konstrukcję, ale wydaje mi się, ze warto pobawić się tym rozwiązaniem.

W moim rowerze nic z powyrzszych zjawisk nie występuje.
Drążek jest poniżej paki, ale jednocześnie powyżej ramy. Promień skrętu porównywalny z rowerami poziomymi.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Październik 08, 2015, 06:03:34 am
Trochę odkopuje.
Filmik o pionowym drewniaku, ale w tle moja Janina. Była wtedy tam do obszycia w szpej.
https://m.youtube.com/watch?v=-dNsHdLzB80 (https://m.youtube.com/watch?v=-dNsHdLzB80)
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Październik 15, 2015, 01:31:14 pm
I nie byliśmy u niego na zlocie? Panie organizator, co to miało być? :P
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Październik 24, 2015, 06:05:00 pm
Woził wilk(?) razy kilka i.... rama pękła.
Odkąd zainstalowałem grubszy drążek kierowniczy zacząłem wozić trochę więcej towaru. 60-80 kg. Dwa torowiska i płyty betonowe raczej nie pomogły. Opony z ciśnieniem na ful chyba również.
(https://photos-6.dropbox.com/t/2/AADcZ11wUKAVBS9cTRzGoZj1GSQqHtot5Mv4JDT4q_3K0g/12/381623462/jpeg/32x32/1/1445709600/0/2/IMG_20151022_093216.jpg/CKa5_LUBIAEgAiADIAUgBygB/aAgDCZCN6kK6uxyLmNtNypasG3SzmxO3vpAYbAm__ko?size=800x600&size_mode=2)

(https://photos-5.dropbox.com/t/2/AAA34Gf9iiDPRIelBeEX8qWCk9uq7uG7mlj7Gfhmdqhtig/12/381623462/jpeg/32x32/1/1445709600/0/2/IMG_20151022_093152.jpg/CKa5_LUBIAEgAiADIAUgBygB/lLHDBVxJvV1KUI-RNggi9En37eMiZ7qJiv7nv0snEto?size=640x480&size_mode=2)

Pęknięcie postępowało od dołu, czyli na rozciąganie. Zbyt krótka rura sterowa i wybranie pod miskę, czyli  cienko materjału. Gdzieś na jakiejś focie była trójkątna pozioma blacha  obejmującą pionową rurę i tylną rurkę od dołu.

Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: wrona w Październik 24, 2015, 10:02:05 pm
moze sie przyda

http://rowerynietypowe.republika.pl/transportowe.html
long john

http://rowerynietypowe.republika.pl/poziome.html
sterowanie linkami foto 18

kilka razy mialem luzy i telepanie kola wtedy linka z kolka i naciaganie na strune https://picasaweb.google.com/maciek733/Polityk#5753510203882886930
zebatka na widelcu
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: klubowy w Listopad 02, 2015, 08:12:46 am
Zamiast linki może spróbować łańcuch rowerowy? Sterowanie "czołgowe" mam w swojej trajce, o ile chodzi nam o to samo, spisuje się całkiem dobrze, trzeba tylko precyzyjnie wyregulować. Jest zrobione na sztywnych rurkach.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Grudzień 12, 2015, 05:20:23 pm
Sterowanie linkami też miałem (albo właściwie kombinowane linkowo-łańuchowe: zębatka na sterach i kierze, po drodze linka stalowa). Precyzja sterowania bliska zeru (sterowanie jest gumowe, wpada w shimmy), dziury czy nierówności powodowały wyrywanie "zawiasu" kiery (ok.. obejmy hydrauliczne można wymieniać w nieskończoność, bo tanie i proste w wymianie, ale bez przesady).
Myślałem, że "czołgowe" pomoże.. ale Paaj z całą stanowczością stwierdził, że nie jest to dobre rozwiązanie.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Październik 26, 2019, 11:31:50 pm
Film jak zbudować towarówkę.
https://youtu.be/SDlnDEXlfm8 (https://youtu.be/SDlnDEXlfm8)
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Październik 27, 2019, 08:58:41 am
Temat od wielu lat znany i wałkowany.
Twórca Aeroridera,  pomysłodawca Sunridera i od 10 lat mój kumpel Bart de Wert
siedzi w tym temacie od lat kilku.
Przedwczoraj po raz kolejny podrzucił mi stronę Urban Arrow.com

Pomysły i pojazdy fajne, ale po tylu latach "leżakowania" ja nie wyobrażam sobie siebie
w tak idiotycznej pozycji pedałującego.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Październik 27, 2019, 09:46:04 am
Leżakowanie,  leżakowaniem.
Lista towaru,  zakupów i innych pierdół, po których zostają śmieci w samochodowym bagażniku jest chyba bez końca. Wszystko to można przewieźdź "od drzwi,  do drzwi".

 
Pomysły i pojazdy fajne, ale po tylu latach "leżakowania" ja nie wyobrażam sobie siebie
w tak idiotycznej pozycji pedałującego.

Podejżewam,  że więcej byś tych towarowek sprzedał w Polce,  niż "mydelniczek" w świecie.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Październik 28, 2019, 09:19:14 am
Hans...PodejRZewam iż Ty błędnie u mnie chęci do dzikiego  zarabiania kasy i dużej ilości różnych pojazdów sprzedawania podejŻewasz.
Przez 28 lat mojej firmowej działalności dziesiątki "życzliwych" propozycji (najwięcej z branży motocyklowo-samochodowej) do dużo szybszego i znacznego wzbogacenia się dostawałem.

Ale to mnie właśnie od milionów rodaków różni, że robię to co chcę i to co lubię.
Przy okazji na dość wygodne życie zarabiając i w tej mojej wolności z lubością się pławiąc.
Wolę bowiem jednego VaueMa w świat puścić niż dziesiątki pojazdów czy produktów,
co to mnie nie kręcą.

Trochę czuję się zawiedziony, że Bart który w mediach holenderskich
 i niemieckich (i nie tylko) wielką furorę tym Aeroriderem zrobił (podobnie jak Kamil Aventybikiem),
 zbańczył, poddał się, całą ideę porzucił i w Long Johny się zaangażował.

A teraz do Long Johnów.
1. Są długie i podobnie jak VM garażu potrzebują.
2. Prawidłowa i tradycyjna pozycja jadącego (palce nóg ledwo ziemi dotykają) dość mocno opanowanie pojazdu - w przypadku poślizgu przedniego koła, wahnięcia się ładunku itp. - ogranicza.
Dlatego też tandem mój poziomy budując pozycję kierującego - w przeciwieństwie do tandemów firmy Hase - w pozycji siedzącej (jak na Choperach) umieściłem.
(Galeria, str.3 temat; A coś takiego widzieliście? http://forum.poziome.pl/index.php?topic=3684.0 )
Przyznasz, że zamiana miejsca siedzącego z przodu na skrzynię towarową,
czy siedziska dla dwójki dzieci to pikuś.
3. Mam nawet gdzieś projekty laminatowych obudów na takie wehikuły.
4. Twój projekt na cienkich rowerowych rurach bazujący sporą chybotliwość i niestabilność całości
zapewnia lub zapewni.
5. VM czy po Waszemu "mydelniczka" wszelkie potrzeby takie jak transport zakupów, jazdę w poziomie, dużą ładowność, szybkość, bezpieczeństwo (duża powierzchnia kolorowa), stabilność,
ochronę przed zimnem, wiatrem, opadami i wygodę zapewnia.
Dlatego też po latach doświadczeń z najróżniejszymi pojazdami (ten mój tandem także worki z cementem i gipsem na miejscu pasażera woził) moje myśli i serce na VM ach skoncentrowałem.
Namiętnie i w pełni szczęścia ich zażywając.
Czego i innym - co to po namysłach vauemową (i niekoniecznie polską) decyzję podejmą - życzę.
I tak nam dopomóż bób.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: live_evil w Październik 28, 2019, 10:48:45 am
1. Są długie i podobnie jak VM garażu potrzebują.
Gratuluję spostrzegawczości.
Duńczycy i Holendrzy często takie rowery trzymają "pod chmurką".
2. Prawidłowa i tradycyjna pozycja jadącego (palce nóg ledwo ziemi dotykają) dość mocno opanowanie pojazdu - w przypadku poślizgu przedniego koła, wahnięcia się ładunku itp. - ogranicza.
Wiele, choć nie wszystkie tego typu konstrukcje mają (w rzucie) większą niż klasyczne rowery odległość siodło-oś suportu, dzięki czemu przy zatrzymaniu można obie stopy stabilnie oprzeć na gruncie nie zsiadając z roweru.
Przykładowo:
(https://black-bikes.com/wp-content/uploads/2017/03/cargo-bike-l.jpg)
Dlatego też tandem mój poziomy budując pozycję kierującego - w przeciwieństwie do tandemów firmy Hase - w pozycji siedzącej (jak na Choperach) umieściłem.
(Galeria, str.3 temat; A coś takiego widzieliście? http://forum.poziome.pl/index.php?topic=3684.0 )
Przyznasz, że zamiana miejsca siedzącego z przodu na skrzynię towarową,
czy siedziska dla dwójki dzieci to pikuś.
4. Twój projekt na cienkich rowerowych rurach bazujący sporą chybotliwość i niestabilność całości
zapewnia lub zapewni.
Czyli rower z nisko umieszczonym ładunkiem (long john) będzie niestabilny, za to z wysoko umieszczonym (poziomy tandem z bagażem zamiast przedniego siedziska) - będzie. Jakoś mi się to logicznie nie składa.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Październik 29, 2019, 07:18:26 am
Hans...PodejRZewam iż Ty błędnie u mnie chęci do dzikiego  zarabiania kasy i dużej ilości różnych pojazdów sprzedawania podejŻewasz.

4. Twój projekt na cienkich rowerowych rurach bazujący sporą chybotliwość i niestabilność całości
zapewnia lub zapewni.

W obu zdaniach może tak wyglądać jak się na to tylko z boku patrzy.

Czyli rower z nisko umieszczonym ładunkiem (long john) będzie niestabilny, za to z wysoko umieszczonym (poziomy tandem z bagażem zamiast przedniego siedziska) - będzie. Jakoś mi się to logicznie nie składa.

Słuszna uwaga.
Tytuł: Odp: Long John
Wiadomość wysłana przez: Maciej K w Październik 29, 2019, 08:53:46 am
"Jakoś mi się to logicznie nie składa"...Napisał Live, a potwierdził Hans.
I tego się mogłem spodziewać i niech tak pozostanie.
Ale może postarajcie się jeszcze raz to co napisałem przeczytać,
jakoś zrozumieć i wtedy to się jakoś złoży.