forum.poziome.pl

Rowery poziome - forum dyskusyjne => Imprezy => Wątek zaczęty przez: toudi333 w Kwiecień 05, 2013, 08:30:03 pm

Tytuł: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: toudi333 w Kwiecień 05, 2013, 08:30:03 pm
Witam może ktoś będzie zainteresowany http://rowerover.andgo.com.pl/index.php?strona=93&t= mam odpowiedź organizatora poziomki dopuszczone! ;-)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Kwiecień 06, 2013, 02:39:42 pm
6:33 na 220.. 35.5 średnia..
A skoro blisko mam.. to "wokół komina" może być dość ciekawe :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: trajk-o-ciklista w Kwiecień 12, 2013, 01:56:08 am
Skoro "Każdy uczestnik bierze udział w maratonie na własną odpowiedzialność", to po co kask sztywny jest obowiązkowym wyposażeniem ??
Nie lubię takich imprez ;p

Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 30, 2013, 02:59:43 pm
Cicho w tym temacie, a już dzisiaj się wyjaśniło, że "od nas z Forum" jadą już 4 osoby ;)

No i zaczynamy przygotowania. Wczoraj do/z pracy zrobiłem łącznie 60km po czym padłem, więc wesoło nie jest... :/
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Kwiecień 30, 2013, 03:44:30 pm
Trajk': tu ponoć chodzi o ustalenia z Policją - takie warunki postawili organizatorom, żeby mogły maratony dojść do skutku (pytałem orgów telefonicznie)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 30, 2013, 04:10:13 pm
Jak dla mnie sprawa z kaskiem to typowy "dupochron"... I pewnie nie zwrócą uwagi na to, że ktoś go nie ma, ALE jeśli się cos stanie to będą mieli to sprawa jasna - wina braku kasku ;]
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Yin w Kwiecień 30, 2013, 05:16:23 pm
Trajk': tu ponoć chodzi o ustalenia z Policją - takie warunki postawili organizatorom, żeby mogły maratony dojść do skutku
Ciekawe jak to uzasadnili prawnie ( konkretny przepis). Bo chyba nie stawiali warunków według swojego widzimisię bez konkretnego uzasadnienia prawnego - to by było nadużywanie władzy a na to są konkretne przepisy :>
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Kwiecień 30, 2013, 06:35:53 pm
Problem polega raczej na tym, że organizator imprezy masowej musi przedstawić Policji, Zarządowi Dróg, ubezpieczalni odpowiedni plan i warunki imprezy, każda z nich musi zaopiniować i zatwierdzić imprezę. Co organizator wpisze.. jego wola (czytaj: korzysta z gotowca nr 3, który przeszedł już 4 razy, a w którym jest najwięcej dupochronów).

Maratony to sport ekstremalny, więc ubezpieczalnie mają możliwość narzucenia "koniecznych środków bezpieczeństwa" (i tu ubezpieczalnie jadą po standardzie, czyli kamizelka i kask).
Inna sprawa, że wszyscy użytkownicy muszą być odpowiednio oznakowani (plakietka z numerem na kierownicy i na plecach, wg PoRD, art 65), czyli kamizelki są zarezerwowane dla organizatorów..
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 30, 2013, 06:57:06 pm
Super! Plakietka na kierownicy! A nasze nogi przechodzące zazwyczaj pod kierownicą to... gdzie?
O tym, że założona kamizelka na plecy będzie niewidoczna nawet nie wspominam.
Standard.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: trajk-o-ciklista w Kwiecień 30, 2013, 07:52:15 pm
Jak mówiłem wcześniej, każdy uczestniczy w imprezie na własną odpowiedzialność,
i jeździ zgodnie z przepisami jako regularny uczestnik ruchu drogowego, więc nie ma tu żadnych wymogów policji żadnej,
a tylko widzimisię organizatora, lub/i patronów imprezy.
I nie wiem jakie ubezpieczenie, skoro organizator nie ponosi żadne ryzyko, w żadnym sensie.
Czyli jak Yin pisze, kto, i na podstawie jakiego artykułu jakich przepisów ?
Jeśli nie ma uzasadnienia w przepisach, to wychodzi na to że razem z "promocją kolarstwa szosowego" wiąże się i promocja kasków sztywnych i czego jeszcze nie wymyślą.
Następnie powiedzą że można tylko jeździć na ramie zgodną z UCI i na dodatek musi ona być wykonana z kompozytu ;p
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: szydziu w Kwiecień 30, 2013, 08:27:24 pm
Ej Koledzy czepiacie się. Najprościej takiemu organizatorowi powiedzieć to wprost - znaczy nie brać udziału w imprezie - impreza sama padnie ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Bryxon w Kwiecień 30, 2013, 10:49:35 pm
Dokładnie tak: Ojtam czepiacie się..

Na każdym KBM w którym byłem:

- Miałem kask najtańszy z Lidla (tak na marginesie snowboardowy:))
- Kamizelkę z numerem założyłem i nikt nie marudził że nie widać na plecach
- plakietka wylądowała na bomie obok korby i też było fajnie..

Więcej luzu ludziska oni i tak zmagają się z biurokracją i robią wszystko by takich utrudniej było jak najmniej..
Nikt nie marudził na poziomkę i nawet stałem się wyczekiwanym punktem programu

Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Maj 01, 2013, 09:01:16 am
Dokładnie tak: Ojtam czepiacie się..

Nikt nie marudził na poziomkę i nawet stałem się wyczekiwanym punktem programu
Na filmiku z Karlskrony parę razy kuferek się zabłąkał :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 16, 2013, 11:27:57 am
Mam miejsce w samochodzie na 2 osobo-rowery z Warszawy do Kościerzyny na Maraton, wyjazd 2013-05-25 po południu, powrót 2013-05-26 wieczorem z noclegiem w jakiejś, jeszcze niezałatwionej agroturystyce.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 26, 2013, 12:00:44 pm
92km... Jakos idzie ale te pavorki chwilami za czesto... ;-) Do tego wmordewind a chwilami siapie deszczyk. Pajak i Franc polecieli przodem sprawdzac mozliwosci szoszonkow a ja sie czolgam za nimi na tyle ile moge. Dla mnie to dopiero jeden z pierwszych woekszych wyjazdow w tym sezonie i niestety ale juz czuje lekkie zmeczenie... ;-)
Pozdrower z trasy... :-)

118km... Nie powiem ale coraz slabiej... Za to jest obiadek i zurek!!! ;-) Z pol godziny przerwy a potem naprzod...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 26, 2013, 03:17:04 pm
Cisnąć panowie, cisnąc ile fabryka dała i nie dawać się szoszonom ;) Trzymamy kciuki :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 26, 2013, 03:23:28 pm
Obawiam sie ze wszyscy szoszoni to juz na pewno przede mna... Zas ja to juz sie na pewno nie licze w rankingu i sam odliczam kilometry i godziny do 20:00 aby jakos zdazyc przed zamknieciem mety... :-)
Troszenke mnie Kaszuby przerosly. Brak odpowiedniej formy... kiepski rower no i sa wyniki... marne.
A poki co na liczniku 146km i srednia nieco ponad 23kmh. Gdyby to bylo na plaskim.... ech... Ale niestety. Co chwila jakas gorka i trzeba sie mozolnie wdrapywac.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 26, 2013, 09:38:18 pm
Nawet jak nie ma miejsca w rankingu to i tak dobry trening i ładny dystans. Jak poszło pozostałym poziomym? Jak wrażenia z imprezy, trasy etc? Jakieś fajne reakcje szoszonów na poziomki?:)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 27, 2013, 12:01:56 am
Moje wyniki z licznika:
Dyst. 236.02 km
Czas. 10:15h
Avg. 22.9 km/h
Max. 55.62 km/h

Wrazenia to trzeba opisac. Z obserwacji - bylem przedostatnia osoba przecinajaca mete. Po prostu jadacy przede mna starszy pan stanal na Bufecie juz zamykanym i kiedy tam stal ja przelecialem obok z ponad przelotowa... Gdyby nie to to pewnie bylbym pstatni. Zupelnie zreszta zasluzenie bo trasa byla ponad mnie... Zeby poltora miesiaca po rozpoczeciu sezonu startowac w maratonie i to w dodatku na Kaszubach... Chyba mnie ostro pogielo jak sie dawalem w to wrobic... ;-)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Maj 27, 2013, 10:49:31 am
Wrażenia?
Super bufety! Impreza była warta tego żeby sobie pojeździć "od punktu do punktu", aczkolwiek sporo straciłem bumelując na co niektórych zdecydowanie za długo.

Z Francem widywałem się jeszcze dość często (nawet pomimo ogólnej niekoleżeńskości parę razy próbowałem z nim jechać :) ). Storma przestałem widzieć zaraz po starcie.. i dopiero zobaczyłem jak już wracałem do domu.

Szoszoni po starcie jechali bardzo ładnie. Na początku jechałem z taką grupką, cieli pięknie, tak w okolicy 40. W pewnej chwili "oderwał" się od nich jeden gostek.. i poszedł w długą (prędkość z 50km/h).. U mnie za chwile drobna awaria łańcucha i odpadłem, tuż przed punktem żywieniowym w Borsku: najlepsze żarełko na całej trasie. Siedziałem tam z 40minut, ani trochę nie żałuję, że grupa z którą jechałem zniknęła za zakrętem. Co gorsza zaraz za "tym" zakrętem zaliczyłem flata, ale jeszcze były tam trzy osoby (z czego jeden.. nie miał ani łatek, ani dętki, ani nic..)

Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem Vśr w okolicach 30km/h, co okazało się idealnym rozłożenieniem sił (jechałem na pulsometr, pikawa 140-150). Miłe panie obsługujące punkty, pogoda zrobiła się "dość znośna" (przestało mżyć, aczkolwiek dalej było nieprzyjemnie zimno). Po żurku.. załapałem się na most zwodzony, pan z narażeniem życia wyskoczył mi prawie pod koła wrzeszcząc "NIE", więc miałem 15 minut nieplanowanego postoju :(

Druga połowa.. rozpogodziło się, ale sił coraz mniej, więc średnia spadła, gdzieś w okolice 25. Z pominięciem jednej górki (nachylenie tak z 2%, ale długa i w mordę wind) nie miałem żadnych problemów z uzyskaniem odpowiedniej mocy. Co chwilę kogoś mijałem (no dobra.. to już nie byli prawdziwi szoszoni), ale w dalszym ciągu "traciłem" na punktach. I tak do samej mety.

Na ostatnim punkcie spotkałem (spotkał) mnie Franc, więc jechaliśmy już razem. Kolejny telefon (czy ci ludzie nie wiedzą kiedy dzwonić?!?) znowu oderwał mnie od obowiązku jazdy, więc kolejne 5 minut w plecy. Metę ominąłem, ale panowie kazali wrócić :) Dzięki temu miałem okazję przejechać się z najmłodszym uczestnikiem maratonu (chłopiec 7lat, na trasie 65km)!

Potem standard, chwila na mecie, i do domu. Właściciel okazał się strasznym gadułą i nie chciał dać szybko uciec, chwilę potem przyjechał Franc, ale że byłem już prawie (!!!) spakowany, to pojechałem. Prawie znaczy.. zostawiłem wór pełen fantów (ale dla Mikołaja się nie nadaje: wszystko dobrze przepocone).

Potem już tylko standardowy korek (70km.. w 2 godziny), odebrałem córkę, kąpanko i spać. Dziś ledwo dojechałem do roboty, jakiś taki zmęczony jestem :(

Moje wyniki:
- pozostawione rzeczy w noclegu
- bateria od prędkości nie działała od początku, bateria od pulsometru skończyła się w połowie dystansu
- czas pobytu na punktach gastronomicznych zazwyczaj w okolicy 15min, czyli mogę założyć, że 2godziny..
- trzy razy flat, z czym jeden w trzech miejscach (szkło), dwa snejki
- czas od startu 9.45, prędkość średnia jazdy "na oko" wychodzi więc 28.

Wnioski:
- sprzęt trzeba sprawdzić przed wyjazdem (baterie!)
- telefon trzeba wyłączać, inaczej będą do ciebie dzwonić w najmniej odpowiednich chwilach
- warto się dobrze przygotować, żeby nie zapomnieć nic (ja zapomniałem oświetlenia, uwadniaczy, śniadania, rękawiczek..)
- do maratonu warto być wypoczętym: przed wyjazdem zaliczyłem "trening" po samochód (deszcz, zimno), potem się dwukrotnie nie wyspałem
- ciągle waham się jak pojechać na "Żuławy wokoło".. czy na żarcie, czy na czas :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: art75 w Maj 27, 2013, 10:58:33 am
Gratulacje, trzeba się pokazywać, i o to głównie chyba chodzi, mniejsza o zmagania z szosowcami..., choć gdyby człowiek miał sposobność trenować regularnie, to kto wie...:)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Maj 27, 2013, 11:23:34 am
Tak.. Trenować regularnie, a najlepiej jeszcze mieć 17lat i HR max 210 :) Tylko niestety czasu się cofnąć ani rozciągnąć nie da, a treningi zabierają niesamowicie dużo czasu.. Lepiej sobie pojeździć zupełnie amatorsko, dla przyjemności, dla kontaktów z innymi ludźmi myślącymi w podobny sposób.
A poziomki zdecydowanie były zauważalne i rozpoznawalne, paru ludzi mnie pytało "ile i gdzie", też by chcieli spróbować :) Ciekawe ilu klientów Mariusz będzie miał dzięki tej imprezie? :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: art75 w Maj 27, 2013, 11:48:16 am
Cytat: pajak gdynia
Tak.. Trenować regularnie, a najlepiej jeszcze mieć 17lat i HR max 210  Tylko niestety czasu się cofnąć ani rozciągnąć nie da, a treningi zabierają niesamowicie dużo czasu.
Tak tylko teoretyzuję ;)
A Mariuszowi życzymy jak najwięcej zleceń:)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 27, 2013, 12:38:53 pm
Przybyłem, zobaczyłem (wystartowałem?), zwyciężyłem (dojechałem do mety i żyję).
234km od wyjazdu z agroturystki, gdzie nocowaliśmy do powrotu do agroturystyki (sama KaszebeRuda miała 225), czas przejazdu wg licznika 9h50min w tym wyjazd szutrówką od agroturystyki, manewry na placu startowym, manewry na mecie i dojazd szutrówką do agroturystyki (sam maraton z postojami na popasach 11h06min06sek. - prawie 2h na postojach straciłem hmmmmm), Vśrednia 23.81km/h (wg licznika, warunki jak wyżej), Vmax 61.5km/h - IMK P8 toczy się z górki szybciej niż Jamniczek :) Yesss!

Pająk: to Ciebie telefony zatrzymały? szkoda! A już myślałem, że uczciwie jestem szybszy na finiszu :(. Trzeba mieć zestaw głośnowmówiący, albo słuchawki jak ja. Szkoda, że nie dałeś znać z tymi ciuchami, to byśmy Ci jakoś je spakowali i przesłali pocztą podwajając ich wartość:)

baj de łej na krótszych dystansach były jeszcze 2 poziomki - są zdjęcia
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 27, 2013, 12:49:23 pm
Gratulacje dla wszystkich startujących :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 27, 2013, 01:14:45 pm
Moja relacyjka.

Na starcie pojawiliśmy się około 7:10. Sam start mieliśmy mieć o 7:45, ale koło 7:30 podeszliśmy do startu i okazało się, że właśnie rusza nasza grupa, więc wystartowaliśmy. Nie powiem, wyjechanie było super. Doskoczyłem do szoszonków i trzymałem się blisko jakiegoś z nich, zapewniając sobie mały komforcik psychiczny, że w sumie się da. Prędkość rzędu 33-35km/h, na manetce '7' i lecimy. No i tak lecieliśmy kilka kilometrów, za plecami w lusterku widoczny Pająk i Franc. Po kilku minutach Pająk zmienił nagle geometrię skrzydeł i odpalił dopalacze co poskutkowało tym, że po chwili zobaczyłem go z przodu. Potem była górka... na górce starymi sposobami z Pomorza zwolniłem, zredukowałem się aby nie zabijać kolan... A szoszony w tym czasie pojechały przodem, obok pojawił się Franc i... po chwili poleciał do przodu no i zostałem Sam. Ale spoko, prędkość średnia powyżej 2x km/h, więc można jechać. No cóz,z ostałem sam,a le ciągnę dalej. Koło 1x kilometra delikatne sprawdzanie czy to się uda przy tej prędkości i tym czasie, wydaje mi się, że da się na pewno i jeszcze zostanie czasu do 20:00 z półtorej godziny, więc tłukę kilometry dalej i po jakimś czasie na zjeździe doganiam Franca, z którym ciągniemy kilka chwil, a potem odlatuje do przodu i po kilku minutach znowu jedziemy dalej aż do Bufetu. Wg licznika 38 kilometr chyba albo jakoś tak. Dla mnie - i za wcześnie i w ogóle po co, a w ogóle to powinien być wcześniej, no ale... Siadamy do stołu, jajeczniczka (MNIAM!!!), piciu.
KIlkanaście minut potem ruszamy z Bufetu, a tam przed nami Pająk :D Biedny stoi po naprawie dętki, zatrzymujemy się obok i czekamy na niego, a po chwili ruszamy już w trójkę. Pająk standardowo po kilku kilometrach jazdy zmienia geometrię i odpala... Tu warto wspomnieć, że dętki to był standard na pierwszych kilometrach, co chwila ktoś coś takiego łapał i chyba dopiero po 50 kilometrze przestałem widzieć ludków dłubiących coś przy oponach. I zaczyan być nieco dziwnie. Ja mu w dechę, a na '6' mam raptem 23 km/h. (standardowo 27). Co jest grane? Że ATP wypalone już dawno to jasne, brak pałera, ale nie powinienem tak szybko tracić na mocy, więc o co chodzi? Zastanawiam się nad tym, na szczęście jest Bufet (68km). W chwili kiedy wjeżdżam wyjeżdża z niego Franc i Pająk, więc zatrzymujemy sie, chwila gadki... No oni chcą jechać więc ich już prawie żegnam, ale przypominam sobie o... BANANIE. O dzięki Ci Franc, że ich miałeś dużo i mnie poczęstowałeś, bo to chyba było to! czego mi brakowało. Siadam na Bufecie, szybko wpieprzam dwa kubeczki mleczka, do tego banan... Obok jakiś Starszy Pan co wyjechał o 7:25, więc pocieszam się, że nie idzie mi źle i w sumie jest fajnie. (akurat ;>) Gadamy chwilkę, po czym zwijam się, jeszcze przy rowerze czekolada w zęby i naprzód. Kilometr dalej planowy postój w krzaczkach. ;P No i dalej jedzie mi się już jako tako, przyspieszam i zastanawiam się co jest grane. Wygląda na to, że to BANAN. (potas). Tylko, skoro ja potrzebuję bananów, a Franc uciekł i ja ich nie mam to... Cienko.
9x kilometr - liczę i się doliczyć nie mogę. Bo na start wyjechałem mając około 3 kilometrów na liczniku jakie zrobiliśmy z wioski. A jest godzina X. Przy tej prędkości średniej powinienem zrobić pozostałe 1xy kilometrów w czasie takim a siakim, ale ile właściwie jest do mety? Czy meta jest na moich licznikowych 228 kilometrach (na pewno nie), czy na 235? Bo jak ktoś źle oszacował i wyjdzie na 24x to... Mogę albo zmieniać sam skrzydełka na cieniutkie, albo teleport, albo... Sam nie wiem co. Wygląda na to, że potrzebuję potasu, tylko skąd go zdobyć? Sklep z bananami... Tylko gdzie? Ano jest! Małe Swornegacie! Staję z rowerkiem pod ścianą, drzwi zamknięte i... otwarte. Uff. Kupuję coś do picia, banany są :D Biorę kilka i wypadam. Od razu się pożywiam, a za moimi plecami jakiś inny starszy pan zastanawia się co to za rower i co to za rowery dzisiaj jadą... Ach, co za kiepska reklama dla Kaszebe Rudny, że ludzie z wiosek nie wiedzą co jest grane :] No i mi się nie chce i nie mam czasu na odpowiadanie co to za rower, czy oryginał! Jadę dalej. Dobrze, że mam baniak z wodą, to nie muszę się zatrzymywać na picie i staram się po prostu sięgać po rurę z wodą/herbatką co te kilka kilometrów, aby się nie zasuszyć. ale i tak rozmiar 1 litr to za mało.
Gdzieś w okolicach 100 kilometra gdzie zatrzymałem się przy lasku mija mnie Starszy Pan. Poleeciał, więc pewnie jestem ostatni, bo już nikt mnie nie mija, trudno.
110 kilometr. Tu gdzieś powinien być obiad, ale go nie ma. Wyjmuję komórke, a tu dzwoni ktoś i weź mu tłumacz, że nie gadam teraz. Do Franca się nie dodzwaniam bo nie odbiera, więc jedze dalej. Ale oni to na pewno już 150 kilometr... Zaraz miną metę i będą czekali na Storma ;)
115 kilometr koniec Charzykowa, przerwa na telefon i picie. Telefon odbiera na szczęście Franc, informuje mnie gdzie ten obiad. (wiedziałem aby do Niego dzwonić bo ma słuchawkę w uchu ;) )
118 kilometr - hotel na skarpie. Ufff, jakw olno podjeżdżam, opieram rowerek o balustradkę i po chwili dostaję żurek. Co prawda ten żurek to taki rosołowaty, ale przynajmniej ciepły. 2 porcje i 10 minut odpoczynku powodują, że jakoś się zbieram do odjazdu, a w sumie dobrze, bo to już 14:00. Czyli do końca zostało 6 godzin... I ile kilometrów? Stówa? No właśnie, czy ja się wyrobię czasowo przed zamknięciem mety? A jak mi zamkną to co będzie? Zostanę na jakimś dwusetnym kilometrze?
Nie pamiętam gdzie, ale był taki moment. Lecę sobie "swoje", zakręt w lewo, zdjazd, a tam na dole coś stoi, jakaś furgonetka, facet w czerwonym kubraku. O co chodzi, coś się stało komuś czy co? Chwila, coś napisane na drodze, oglądam się... HAMUJ... Ale dlaczego? Zakręt ciasny? No pewnie tak, przyhamowuję z prawie 40 do 25, na dole gość okazuje sie być ratownikiem i ostrzega mnie przed piaskiem. Faktycznie. Jest trochę, ale jakoś przeleciałem, ale co przyhamowałem - stracone. No nic, nadrabiam, ale pewnie gdyby nie ten napis, to nie wiem czy bym nie wylądował na skraju.
>145 kilometra. Stoją na stacji, OSP Bufet. Podjechałem, dzień dobry, ciasto, sa banany :D Schodzę z roweru, odstawima go, i rozsiadam się na plastikowym fotelu... Chwila na ciasteczko, picie... Chwila rozmowy ze Strażakami od których dowiaduję się, że by tu Starszy Pan i mówił, że był jeszcze jeden, ale... "zrezygnował". Oż ty w mordę...!!! JA?! Zrezygnowałem?! No co za... Nie spyta się, widzi z komórką to myśli, że rezygnuję?! Co za... Jadę dalej. Banany są, to się przydadzą. No i liczę kilometry i godziny dalej. Coraz mniej godzin i kilometrów, ale średnia jakby spadała. na szczęście pojawiają się odcinki prostych, na których SLR da się rozbujać do 31 km/h, więc nie jest źle, nogi jeszcze pracują i ciągną, oby dojechać... Gdzieś chyba po tych okolicach napotykam zjazd z trasy Mini i kończy się OKROPNY asfalt nadający się tylko dla czołgów... Rower na tym nie chce zjeżdżać na prostej ledwo trzym 2x km/h. Okropność. A mi została jeszcze prawie stówa. No 80. Albo 70.
165 km - przerwa własna na banana, czekoladę i picie, napełnienie baniaka.
180 km - robi mi się ciepło, nie wiem czy dojadę... Pacnąłem na trawie, siedzę... Banan wchłonięty w tempie błyskawicznym, do worka dolane picie.
Połczno - Bufet - nikogo. Zamknięte, zwinięte, więc zostałem sam na trasie. Niemiło mi się robi i od nowa kalkuluję kilometru. Albo meta jest na 233 kilometrze i się zmieszczę na minuty, albo na 240 i wtedy macham rączką. Albo na 228 i wtedy jest oki...
196 kilometr... Banan, picie, czekolada. Chwila siedzenia na trawie i zanim ostygnę, gaz do dechy. I oczywiście kalkulacja, bo to ostatnie 2 godziny...
210 kilometr. Po prostu muszę, więc zatrzymuję się na jakimś zakręcie, wchłaniam ostatniego banana, picie, czekoladka. Naprzód.
Gdzieś koło Stężycy widzę oznaczenia kolejnego Bufetu, pewnie go nie ma, ale... jest! I na Bufecie stoi Starszy Pan na swojej zielomej kolarce ;>>> Jasne, zrezygnował ;>>> Ja mu dam. Przelatuję obok z 33 km/h i po chwili widzi moje plecy.
"Kościerzyna 5". Jestem! Ale jak mi padnie jakaś dętka, albo co, to pieszo do 20 się nie wyrobię. A jest 19:20. Po kilku minutach mijam miejsce noclegu, Kościerzynę Wybudowania, wspinam się do Kościerzyny. Czyżbym dojechał? No prawie. Gonię do tej mety kolo Urzędu Miasta pewnie, ale spotykam Franca i... Zagadał mnie i przelciałem obok METY :D Ale jaja. Zawracam na pustawej ulicy pospiesznie, i po chwili słyszę PISK. Dojechałem!!! Nie wierzę w to jeszcze :) Daję po garach, jadę na Rynek Starego Miasta. Odbieram MEDAL... Zabierają mi chipa z widelca, chwila odsapnięcia... No i z powrotem... Przy mecie widzę Starszego Pana vel "zrezygnował". ;>>> Ja mu dam... Pomachaliśmy sobie i lecę do noclegowiska. Kościerzyna Wybudowania, i za moment droga dojazdowa, a tu z przeciwka jedzie już samozłomem Pająk.
Okazało się, że nie byli aż tacy szybsi. ja po drodze koło 18 sądziłem, że oni to już właśnie piją szampana... A oni dojechali koło 19 z minutami (potwierdzicie?).

Po kilku minutach dojeżdżam do "U Marylki" gdzie nocowlaiśmy. Schodzę z roweru, odstawia go na bok i... WOW. Czuję kolana. Nogi? Obecne, ale tak napi...ają, że nie da się opisać. Kolana to wiadomo, staw skokowy na lewej nodze udaje, że jeszcze jest, ścięgno Achillesa na prawej nodze przeciążone i naciągnięte boli. A ja sam czuję się jakbym był, ale mnie nie było. Tętno? Nie wiem, ale po drodze spadało ze 150-160 do 130, chwilami do 125, a potem rosło po setce do 145, więc dałem chyba mocno po garach, jak na pierwszą "setkę" (;>) w tym roku.

Najlepsze:
- przelatywać 40 km/h SLRem po wyrwach, z niesamowitym szczęściem zaliczyć tylko jedną wyrwę a pozostałe minąć...
- 55.62 km/h bez pedałowania na jakimś zjeździe. Ale jak mnie wcisnęło w fotelik to... Gula pod gardłem ;) (notabene mój nowy rekordzik prędkości)
- widok Franca i mój na stacji Lotosu na A1 o północy. To trzeba było focić i umieszczać jako "reklamę" KR przed... ;) Po prostu 2 gości ZMASAKROWANYCH...

Na koniec pragnę podziękować Francowi za to, że mnie dowiózł i przywiózł z powrotem swoim Czołgiem :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 27, 2013, 06:35:26 pm
Są wyniki! Storm, nie ma Ciebie.
Mi wyszło cała trasa maratonu z postojami: 11h 6min 6s.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 27, 2013, 06:42:39 pm
@Franc - wiem. Jak wstałem i zobaczyłem to od razu zadzwoniłem do Organizatora, a kilka chwil temu dzowniłem do Osoby, która robiła wyniki w owym PDFie. Dziwne - sam mnie widziałeś na starcie i na mecie i słyszałeś, że piszczało, prawda? Dziwne, mają sprawdzić toto... Ale coś jest nie tak :]

I mam ochotę na to:  http://rowerover.andgo.com.pl/index.php?strona=82&t=
O ile będzie w tym roku ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Maj 28, 2013, 09:56:35 am
I mam ochotę na to:  http://rowerover.andgo.com.pl/index.php?strona=82&t=
O ile będzie w tym roku ;)

Będzie, będzie :) To kto się pisze na Żuławy? :)
Asia? Kaczor? A może ktoś jeszcze?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 28, 2013, 10:32:27 am
@Pająk - ja to na pewno ;)
Byleby tylko podali termin, bo muszę grafik sobie poukładać jakoś no i się przygotować... Kondycyjnie i rowerowo.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: SAC w Maj 28, 2013, 11:13:17 am
Gratuluję wam wszystkim ładnego dystansu!
Widać, że coraz więcej poziomkowiczów zasmakowało maratonach. To daje nadzieję na kilkuosobową grupkę na starcie (i na mecie) BBTour 2014.
     
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 29, 2013, 05:46:48 pm
Wreszcie, po mojej interwencji w swojej sprawie, Organizatorzy poprawili PDFa i wrzucili go na stronę, więc można obejrzeć:
http://rowerover.andgo.com.pl/tiny_image/KaszebeRunda/wyniki_KR_2013_KR.pdf

Nie ukrywam, że mój wynik jest.... MARNY. 11 godzin i 53 minuty... Słabiutko, no ale cóż... 1 wyjazd >90km w sezonie, od razu po góóóóórach i dolinkach więc cóż... Zmęczenie i słabe przygotowanie zrobiło swoje. Ale jak widże ludzików, którzy spędzili na pionowcach 9 godzin a zrobili 120km, to... Jak oni z kolei jechali, że ledwo co jechali? ;) Prowadzili rowery pod górkę czy jak? ;]
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 30, 2013, 12:52:17 am
To kto się pisze na Żuławy? :)
Asia? Kaczor? A może ktoś jeszcze?

Ojjj, ja to nie... Dziękuję Bogu, że nie pojechałam na tę KaszebeRundę! Niestety, ale ten rok rowerowy upływa mi pod znakiem nawalających kolan. Po głupich 20 km z działki do domu po płaskim kolaniska bolą przez dwie doby. No niestety - takie uroki różnych dziwnych rzeczy w budowie mojego kościotrupa.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 30, 2013, 04:04:30 am
@Makenzen - sądzisz, że ja te 225km łykłem se ot tak sobie bezboleśnie? Też czułem swoje jadąc i jak już zlazłem z bajka na koniec. Ale na to to już niestety... Ortopeda. Sam się zastanawiam czy się nie przejsć, ale obawiam się, że zwyczajny ortopedau wiele by mi nie pomógł a i ja sam na korytarzyku w Poradni Kolanowej bym robił obecnie za urodzaj zdrowia i sportowca, któremu nic nie trzeba... ;) (no jak to?! gość robi 225km na rowerze w 1 dzień i śmie twierdzić, że coś mu dolega?! ;) )

@Pająk - kombinuję z Wejcherowią jeszcze. Franc? Przejedziem się? ;) Może ktoś jeszcze? ;)
Bo Karlskrona to MUS.... Koniecznie! ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 30, 2013, 04:08:23 pm
Bo Karlskrona to MUS.... Koniecznie! ;)

Płyniesz tam?
Ja byłam w 2011 r. Polecam Muzeum Morskie - jest S.U.P.E.R.!!!
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Bryxon w Maj 30, 2013, 04:38:23 pm
Hej,

No wreszcie ktos ze mna wzbogaci Karlskronowa tradycje - nie tylko ja i tylko ja;)

Jeszcze tylko zastanawiam sie co tam wziasc: codzienne swb, moze trajka zony tym razem albo pojechac po bandzie z maszyna z projektu N55 - ale wtedy raczej sie nie poscigam:) Niestety biblioteka rowerowa w Kopenhadze juz nie jest taka super - ktos sie zbiesil i za wypozyczenia trzeba placic, czlonkowstwo, karty klubowe..itp badziewia

Do zobaczenia na szwedzkiej ziemi:)

Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 30, 2013, 05:24:23 pm
@Makenzen - jeszcze nie wiem dokładnie, będę się musiał policzyć trochę, ale są spore szanse, bo i grafik mogę delikatnie ponaciągac i urlopik wziąć... ;)
Obawiam się tez, że Muzeum to zobaczę. Z daleka. Raz, że nie bedziemy mieli pewnie czasu na takie rzeczy przed, a dwa, że będziemy po pewnie zmasakrowani. Tak jak ja byłem po KR. (powaznie! brak przygotowania zrobił swoje!)

@Bryxon - ja niczego nie obiecuję. Ale na pewno przydałoby się więcej informacji o trasie, jej pagórkowatości (byleby była PŁASKA!!!) i warunkach jakie zapewniają Orgowie na miejsc i jak wygląda prom'owanie itede itepe... ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Bryxon w Maj 30, 2013, 07:33:15 pm
@Storm: Jasne! jak uda Wam się dotrzeć i pociągnąć razem będzie super - jeśli nie bardzo postaram się reprezentować godnie mniejszość :>  Na płaskość nie licz.. Karlskrona jest na poziomie morza - Kalmar niby również ale półwysep skandynawski-szwedzki ma to do siebie że zawsze w stronę środkową jest pod górkę bo trzeba się na pewną wysokość wpiłować i zgodnie z naturą geologiczną moren - falami. Innymi słowy pierwsze 20km to falujące podjazdy, potem też nie super płasko, a na koniec 20km falujący zjazd do Kalmar.
Warunki startowe są w porządku - wyrobili się już więc organizacja jest - na starcie w ośrodku sportowym jest dużo toalet i bufet z wodą, kawą i kosze owoców. Bufety po drodze całkiem sprawne i jeśli chcesz można porządnie pojeść. Wprawdzie uczciwie przyznaję że znając tutejsze jedzenie jest to budżetówka typu nasze Aro czy Tesco (dżemy, chlebki ze szwedzkich marketów Coop itp) ale myślę że zawsze będzie to coś nowego dla Was i nie będzie to Cię razić - tym bardziej że jest poprawne, także robią sporo akcentów Polskich - kapuśniak, krupnik itp. Na swoim pierwszym KBM też finiszowałem jako jeden z ostatnich lecz nie trafiłem nigdy na zamknięty już bufet - co najwyżej obsługa się troszkę już nudziła co zapewniało fajną przyjacielską rozmowę. Hotel Kalmar bardzo OK to ośrodek sportowy z położonymi dookoła pawilonami i pokojami dwuosobowymi. Można rowery wprowadzić do środka, a nawet jeśli chcesz do pokoju. Mi zwykle z uwagi na kraj przydzielają jakiegoś Szweda by mógł biedny swobodnie pogadać:) dwa razy trafiałem na bardzo sympatycznych szoszonów (jeden okazał się z mojej branży pracowej i utrzymuję kontakt do dziś). Ceny w okolicą są..skandynawskie więc warto brać co dają. Jedyny problem to pierwszy bufet rozdzielający trasę - z uwagi na ilość ludzi na malutkiej stacji benzynowej gdzie ma to miejsce zamykają kibelek i masz do dyspozycji jeno las - jedyny zgrzyt.
Na większej rundzie (długa trasa) można spodziewać się szwedzkiego grubego asfaltu dróg podrzędnych - mnie trochę wytrzęsło - jest grubo-ziarnisty.

O promowaniu nie opowiem bo przyjeżdżam bezpośrednio na start po nocowaniu w Karlskronie (mam pociąg z rana ale za bardzo na styk i za...rano:)) i potem z mety zwykle nie zostaje długo tylko łapię pociąg by być w domu o ludzkiej porze (ok. 3-3.5h jazdy mam do Kopenhagi).
Z atrakcji polecam jak będziecie w stanie spacerek po Kalmar - nie jest duże, a całkiem ładne. Karlskrony w sumie oprócz kempingu, i kwatery mieszkalnej Gulberna Park nie znam - zawsze tylko przejazdem:( kilka razy bładziłem bo ścieżki nie są tak idealne jak w Danii.

Tyle w "skrócie" :)





Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 30, 2013, 09:25:37 pm
@Makenzen - sądzisz, że ja te 225km łykłem se ot tak sobie bezboleśnie? (...) w Poradni Kolanowej bym robił obecnie za urodzaj zdrowia i sportowca, któremu nic nie trzeba... ;) (no jak to?! gość robi 225km na rowerze w 1 dzień i śmie twierdzić, że coś mu dolega?! ;) )

Nie, nie myślę tak. Tyle że ja swoje zdrowie szanuję...
Idź do ortopedała prywatnie, olej poradnię kolanową. Oni są raczej od walenia pacjenta kolanem w uep. ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Maj 30, 2013, 11:15:33 pm
Podpuszczajcie, Podpuszczajcie. Dwa lata temu o włos tam nie pojechałem. W tamtym roku zlot. Może w tym się zbiorę.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 31, 2013, 04:06:25 am
@Bryxon - dzięki za relację, już rozpaliłeś nią we mnie olbrzymie zainteresowanie i chęć pisania do Szefostwa o zmianę grafiku ;)
A duzo tam w ogóle poziomek było? Czy byłeś jak rodzynek? ;]

@Hansglopke - no chyba warto pomysleć o tzw. godnej reprezentacji poziomek na obcym terytorium? ;)

@Makenzen - do kolanówki to mi się obecnie nie chce. Co ja miałbym tam robić? Znowu tłumaczyć komuś na korytarzu co to jest chondromalacja? ;) A prywatnie to chyba lekarz sportowy i jakiś sportowy ortopedau... Ale na to trzeba kasę...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Bryxon w Maj 31, 2013, 08:04:25 am
@Storm: Od dwu edycji jestem sam jedyny - raz na swb z kuferkiem (nawet na filmie się załapał), potem pożyczonym Baronem z tutejszej rowerowej biblioteki. Zawsze mam małą kotwicę w postaci bagażu na dwie noce:)
 
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 31, 2013, 10:07:17 am
A prywatnie to chyba lekarz sportowy i jakiś sportowy ortopedau... Ale na to trzeba kasę...

No nie mów, że teraz kasy nie masz :P
Jak zachoczesz, to wpadnij tu: http://rehabilitacjatytan.pl - dr Andrzej Jóźwiak, gość z ogrooomnym, chyba ze 40-letnim doświadczeniem, zdaje się, że opiekował się kiedyś polską reprezentacją w piłce kopanej.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 31, 2013, 10:11:26 am
Opiekowanie się polską reprezentacją w piłce kopanej z racji fantastycznych wyników nie jest powodem do dumy.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 31, 2013, 10:16:09 am
Zależy od specjalności opiekuna. To raczej zadanie dla trenejro ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: tomek70 w Maj 31, 2013, 02:13:35 pm
@Makenzen - sądzisz, że ja te 225km łykłem se ot tak sobie bezboleśnie? (...) w Poradni Kolanowej bym robił obecnie za urodzaj zdrowia i sportowca, któremu nic nie trzeba... ;) (no jak to?! gość robi 225km na rowerze w 1 dzień i śmie twierdzić, że coś mu dolega?! ;) )

Nie, nie myślę tak. Tyle że ja swoje zdrowie szanuję...
Idź do ortopedała prywatnie, olej poradnię kolanową. Oni są raczej od walenia pacjenta kolanem w uep. ;)
   Nie masz przypadkiem za blisko bomu . Ja tak miałem jak miałem przedłużone korby albo  za blisko bom Wczoraj 160 km i jest wszystko dobrze 50 po górkach 60 pod silny wiatr nic mnie nie boli.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Grudzień 25, 2013, 11:46:31 pm
Dostałem od orgów link do filmu: miłe.
http://www.youtube.com/watch?v=i6rL1JJw3_I (http://www.youtube.com/watch?v=i6rL1JJw3_I)
I jest kalendarz na przyszły rok
http://rowerover.andgo.com.pl/tiny_image/RowerOver/Calendar_Rower_2014_planer.pdf (http://rowerover.andgo.com.pl/tiny_image/RowerOver/Calendar_Rower_2014_planer.pdf)
To już 25 maja - szykować się.....
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Grudzień 26, 2013, 02:58:17 am
@Franc -= czyli widzimy się 25 maja na Kaszebe? ;)
Spoko.
I nie powiem, ale oglądająć ten filmik z jutuba... Aż mi się nóżki same zaczęły kręcić w miejscu i szykować ;)

Są jeszcze inni chętni? Pająk?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Grudzień 26, 2013, 11:16:46 am
 ;D
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Grudzień 26, 2013, 02:26:07 pm
W ramach treningu do ewrntualnego startu w Kaszeberunda odwiedziłem dzisiaj okolice Kościerzyna(y). ;)
https://www.dropbox.com/s/xp9xvlpodgtm73f/20131226_110721.jpg (https://www.dropbox.com/s/xp9xvlpodgtm73f/20131226_110721.jpg)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Grudzień 29, 2013, 04:40:30 pm
załapałem się na most zwodzony, pan z narażeniem życia wyskoczył mi prawie pod koła wrzeszcząc "NIE", więc miałem 15 minut nieplanowanego postoju :(
Tak się nad tym zamyśliłem, że szkoda - przecież jamnik jest stworzony do tego, żeby przejeżdżać pod zamkniętymi szlabanami... ;)

EDIT:
Czy rozglądacie się za noclegiem w Kościerzynie? (tej właściwej...) ;) Czy w ogóle przy tak dużej frekwencji jest szansa jeszcze znaleźć tam nocleg + miejsce w garażu na rowery?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Grudzień 30, 2013, 12:11:58 pm
@Forrest - ja myślę, że dobre miejsce było tam gdzie obozowaliśmy rok temu z Pająkiem i Francem. Idealna miejscówka w domku jednorodzinnym z pokojami do najęcia, rowery bezpieczne na zewnątrz przy wiacie i jest miejsce nawet na grilla i remonty rowerków ;)
Jakbym był gdzieś w okolicy to rezerwować toto miejsce? Na ile osób?

Co do szykowania się - wczoraj wyjechałem na trening mają cichuteńką nadzieję na dojechanie do Kościerzyny, ale jakoś z kumplami pozmienialiśmy traskę po drodze i z tej Kościerzyny zrobiło się raptem 63km. Ale jak nie teraz to w styczniu się ją zrobi. A jakie fajne są tu odległości do miejscowości nadmorskich ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Grudzień 30, 2013, 05:48:18 pm
No ja bardzo chętnie dołączam, tylko czy przy wiacie rzeczywiście rowery są bezpieczne? Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem wcześniejszą wypowiedź Franca - nocowaliście poza Kościerzyną wtedy? Może lepiej rozejrzeć się za miejscem, gdzie wprost powiedzą, że rowery można schować do garażu? I poszukać czegoś w samej Kościerzynie...?
Jeszcze chodzi mi po głowie, żeby ze dwa dni wcześniej tam pojechać i się trochę pokręcić na rowerze po okolicy; ew. zostać jeden dzień dłużej lub wyskoczyć później na rowerze np. do Krynicy Morskiej...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Grudzień 30, 2013, 06:21:23 pm
Myśmy nocowali agroturystyce(?) na przedmieściu Kościerzyny, rowery stały spięte na podwórku pod wiatą. Zauważ, że my (ja, Storm i Pająk) pojechaliśmy na normalnych rowerach, a one mało się cieszą zainteresowaniem kradzieji. Poza tym, zawsze rowery można włożyć do samochodu.
Pojechaliśmy w sobotę w dzień, 1 nocleg i wracaliśmy w nocy z niedzieli na poniedziałek, samochody zostały na podwórku przez całą niedzielę i dali się wykąpać po maratonie. Warunki noclegowe wystarczające.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Grudzień 31, 2013, 11:01:18 am
Może lepiej rozejrzeć się za miejscem, gdzie wprost powiedzą, że rowery można schować do garażu? I poszukać czegoś w samej Kościerzynie...?
Jeszcze chodzi mi po głowie, żeby ze dwa dni wcześniej tam pojechać i się trochę pokręcić na rowerze po okolicy; ew. zostać jeden dzień dłużej lub wyskoczyć później na rowerze np. do Krynicy Morskiej...
Hmm. Czyżbyś chciał dojechać do Kościerzyny rowerem? I jeszcze przed maratonem zrobić "mała" 340km traskę?
A ja.. pewnikiem pojadę. Tylko w tym roku zamyślam zrobić to "z rozbiegu" dom-Kościerzyna-Kaszeberunda-dom na dwóch kołach.. Ale pewnie jeszcze wszystko się z pięć razy zmieni :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Grudzień 31, 2013, 02:39:33 pm
pająk': pojetentegowało Cię?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Grudzień 31, 2013, 04:59:52 pm
Ja nie chcę od siebie jechać na rowerze do Kościerzyny - nastawiam się na transport roweru pociągiem (albo do Kościerzyny, albo do Trójmiasta). Tylko myślałem o tym, żeby np. następnego dnia po tej imprezie pojechać rowerem nad morze. No i rezerwowałbym nocleg przynajmniej na dwa dni więcej, żeby wcześniej pokręcić się po tych okolicach, na których będzie się ta impreza odbywała.
Pająk, rozumiem Twój zamiar powrotu do Trójmiasta bezpośrednio po dojechaniu na metę. Ale przecież żeby rano dojechać na start z Trójmiasta musiałbyś bardzo wcześnie rano wyruszyć ...to chyba nie jest dobry pomysł. Pewnie z półtorej godziny byś rano rowerem jechał do Kościerzyny? A na 225 km starty są, jak rozumiem, w pierwszej kolejności.
Może pojutrze zrobię rozeznanie noclegów...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 02, 2014, 04:00:38 pm
Trzy przykładowe miejsca noclegowe (na dzień dzisiejszy są tam wolne miejsca na 24-25 maja):
Ja generalnie jestem za miejscem, w którym rower jest w garażu - niezależnie od upodobań złodziei.
Czy to miejsce, w którym byliście poprzednio, było dużo tańsze?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Styczeń 02, 2014, 06:31:17 pm
35pln, wiata na zamkniętym terenie, za domem. Do domu też można rower wprowadzić, bo w innym pokoju stacjonował gość który w sobotę robił Kaszeberunda MTB i jego rower nocował w pokoju.
W razie czego, jak chcesz Forrest, to mogę wrzucić twój rower do Czołgu i zamknąć.
To co, zapisujemy się?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 02, 2014, 09:09:58 pm
Jestem bliski powiedzenia 'tak', tylko jeszcze się zastanawiam, czy np. ta oferta z drugiego, wymienionego przeze mnie punktu może być lepsza... Ale jak jest w miarę czysto tam i jest prysznic, to OK - nie ma co kombinować...
Jeszcze jest jedno 'ale' - ja myślę, żeby tam przynajmniej w czwartek przyjechać i w poniedziałek rano wyjechać... to może trochę komplikować rezerwację... .
A Pająk i Storm...?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: szydziu w Styczeń 02, 2014, 09:37:52 pm
W razie czego, jak chcesz Forrest, to mogę wrzucić twój rower do Czołgu i zamknąć.
Jeszcze jest jedno 'ale' - ja myślę, żeby tam przynajmniej w czwartek przyjechać i w poniedziałek rano wyjechać... to może trochę komplikować rezerwację... .
Ja tam nie widzę żadnych komplikacji. Franc wrzuca Twój rower w czwartek do bagażnika a wyciąga we wtorek i po kłopocie ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Styczeń 02, 2014, 09:56:27 pm
Ja przyjeżdżam w sobotę wieczorem i wracam w poniedziałek o świcie - nie chcę powtarzać powrotu z zeszłego roku.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Styczeń 03, 2014, 12:07:51 pm
pająk': pojetentegowało Cię?
A to nie wiedziałeś?  :-\

A wracając do meritum sprawy.
Forrest, a może zamiast takiej opcji.. np zabunkrować się u mnie, zobaczyć trochę Trójmiasta, potem na własnych kołach pojechać do Kościerzyny? Tempo turystyczne, liczne postoje, coby sił za dużo nie tracić. Ew usługi pewnego przewoźnika (ale raczej wieczornym pociągiem, rano jest tłok, a i jesteśmy spóźnieni). Dwa noclegi na miejscu (ostatni pociąg do Trójmiasta jest coś koło 17..)

Faktycznie baza w samym mieście byłaby wygodniejsza (przymomina mi się trauma z dojazdem -tam, a i konieczność "rozgrzewki" przed jazdą czy powrotu po samochód tak dość słabo wypadła). Różnic w cenie nie widać, więc czemu nie skorzystać?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 03, 2014, 02:06:10 pm
Dzięki za te propozycje - brzmią kusząco ...muszę przemyśleć chwilę.
Franc, czy gdybym rozciągnął swój termin pobytu na dzień czy dwa przed Waszym przyjazdem, to w tamtym miejscu noclegowym płaciłbym w tym okresie za cały pokój (tj. zanim dołączylibyście)?
Pokręcenie się po Trójmieście przed przyjazdem do Kościerzyny brzmi kusząco (wtedy byłbym w Kościerzynie tyle samo czasu, co pozostała część ekipy). Pająk, nie chciałbym Ci jednak kłopotu robić. W moim przypadku nie ma takiej opcji, żeby spóźnić się na start - wiem, jakie mam czasy pokonywania odcinków 220+ km i będę starał się wyruszyć w pierwszym desancie.
A jeszcze wracając do tej drugiej oferty noclegu (spośród tych trzech pozycji, które wymieniłem), to pani, z którą rozmawiałem przez telefon była bardzo miła - podobnie jak w przypadku trzeciej oferty, na pytanie, czy przechowywanie rowerów w garażu kosztuje, otrzymałem odpowiedź, że naturalnie że nie kosztuje; takie miłe to było usłyszeć w takim tonie odpowiedź - że nie wszystko przeliczane jest na pieniądze...) ...tylko, że w tym przypadku dobrze byłoby, gdyby liczba osób była podzielna przez trzy.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Styczeń 03, 2014, 02:22:32 pm
Ja przyjeżdżam w sobotę wieczorem i wracam w poniedziałek o świcie - nie chcę powtarzać powrotu z zeszłego roku.

Dokładnie jestem za takim samym sposobem rozwiązania sprawy dojazdu i odjazdu. I nie ukrywam, że do dzisiaj pamiętam jak Franc wracał ze mną Czołgiem i w jakim był stanie kiedy stanęliśmy przy stacji na maka ;)
Także gdyby ktoś jchał - to powrót dopiero po przespanej nocce, chyba że się jest potentegowany jak <szacunek> Maszyna Pająk i w dodatku mieska o pół rzutu beretem tuż obok ;)

A przy okazji Kaszeby - są jacyś chętni do wspólnego rozjechania się w Kościerzynie przed majem jeszcze w ramach treningu? ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 03, 2014, 02:30:52 pm
A przy okazji Kaszeby - są jacyś chętni do wspólnego rozjechania się w Kościerzynie przed majem jeszcze w ramach treningu? ;)
To ja właśnie chciałem na dwa dni wcześniej tam pojechać, żeby się pokręcić po okolicy.
Ale rozkrecać się na początek sezonu to będę na mazowszu, zahaczając o podlasie - czyli jak zawsze ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Styczeń 03, 2014, 02:57:27 pm
pająk': pojetentegowało Cię?
A to nie wiedziałeś?  :-\

Wiedziałem, ale nie wiedziałem, że aż tak :D
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 03, 2014, 07:14:11 pm
pająk': pojetentegowało Cię?
A to nie wiedziałeś?  :-\

Wiedziałem, ale nie wiedziałem, że aż tak :D
No ale teraz już Pająk pisze, żeby rano na start nie dojeżdżać z przedmieść Kościerzyny, tylko w samym mieście się zabunkrować - szczerze mówiąc przemawia do mnie ten sposób myślenia. Chociaż przedmieścia Kościerzyny są bliżej jej centrum niż Trójmiasto - rozgrzewka z Trójmiasta na start zajęłaby więcej czasu i - być może - wysiłku.
Franc, czy z jakiegoś powodu preferujesz to miejsce noclegowe, w którym byliście poprzednim razem (tj. niechętnie decydowałbyś się na inne)?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Styczeń 03, 2014, 08:15:38 pm
Mnie tam rozgrzewka nie przeszkadzała. Poza tym, ogólnie mnie to rybka gdzie będę nocował, byle było łóżko, prysznic i dach nad głową oraz miejsce, gdzie bym zaparkował czołg na czas pobytu i rower na noc.
Zapisaliście się już?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 03, 2014, 08:39:32 pm
Właśnie się nie zapisałem - mimo, że się zarejestrowałem, to nie pojawia się żadna impreza do wyboru. Czy coś źle klikam?
Czy tylko nas czterech [pancernych] jest chętnych na ten nocleg? Ew. mógłbym ponegocjować, żeby dostawili jedno łóżko - może da się pomieścić...
Oczywiście zapytam, się tej kobiety, czy można u niej na podwórku zaparkować czołg.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Styczeń 03, 2014, 09:19:56 pm
Czołg: = Opel Vectra C kombi :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 05, 2014, 06:37:21 pm
No tak - jakby pani gospodyni zaczęła mi sypać nazwami czołgów, żeby ustalić o jaki czołg chodzi, to nie wiedziałbym co powiedzieć...
A tak w ogóle: Pająk na 00:31:
http://trojmiasto.tv/Maraton-szosowy-Kaszebe-Runda-2013-5442.html

http://photo.bikestats.eu/zdjecie/pelne/383548/ekipa-na-poziomkach
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Styczeń 06, 2014, 04:41:34 pm
Odnośnie gospodyń.

Koło Gospodyń trzyma poziom(a):
(https://lh4.googleusercontent.com/-gWOV1Rtzhls/T8FSbAmaFtI/AAAAAAAAYRo/vikaeAUzD7Q/s576/KaszebeRunda%2520045.jpg)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 06, 2014, 08:37:54 pm
Mogły spróbować się przejechać...
Czy jak jest tak duży trail, to przy dużych prędkościach nie ma problemów ze statecznością tego roweru?
http://en.academic.ru/pictures/enwiki/51/350px-Bicycle_dimensions.svg.png
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 09, 2014, 03:35:31 pm
Mam ciekawy pomysł, ale to jak już się spotkamy na miejscu...
http://www.youtube.com/watch?v=BnSBd-xzbzA
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Styczeń 09, 2014, 05:03:44 pm
Hmm. Ale do kogo prześlą te zdjęcia? I do czego przykleić folę alu, żeby poziomkę mogło złapać?
A zresztą.. przecież rowery poziome to dla inwalidów.. nie da się jechać szybko  :P
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 10, 2014, 02:01:53 pm
Hmm. Ale do kogo prześlą te zdjęcia? I do czego przykleić folę alu, żeby poziomkę mogło złapać?
A zresztą.. przecież rowery poziome to dla inwalidów.. nie da się jechać szybko  :P
Foty mogliby Organizatorowi imprezy wysłać, żeby umieścił w galerii razem z innymi zdjęciami z tej imprezy :)
Mój rower to za niski nie jest...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Marzec 15, 2014, 08:02:54 pm
Rejestracja na KR 2014 otwarta, więc się zapisałem i znowu rozglądam się za noclegiem. Tylko ilu nas będzie? - Franc, pajak_gdynia, storm, hansglopke? Ja w każdym razie postawiłem warunek możliwości przechowania rowerów w budynku i warunek położenia miejsca noclegowego w obrębie Kościerzyny.

Jeszcze te trzy oferty wyglądają na pierwszy rzut oka w miarę ok (chociaż nie kontaktowałem się w kwestiach szczegółów):
http://e-turysta.net/centrum-kultury-kaszubskiej-koscierzyna-108690.html
http://e-turysta.net/osrodek-wypoczynkowy-sudomie-jerzy-komorowski-koscierzyna-108624.html
http://e-turysta.net/gdanskie-stowarzyszenie-agoturyzmu-stajnia-paluch-aleksandra-navus-wysocka-kosci-108621.html
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Marzec 15, 2014, 08:26:10 pm
Ja się nie piszę na KR. Tydzień później startuję w Maratonie Podróżnika i jakoś czasowo nie wydolę.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Marzec 15, 2014, 08:43:15 pm
OK. Dzięki za odp. ;) Maraton Podróżnika rzeczywiście wygląda zachęcająco...
A właśnie ...jeszcze jest kwestia, kiedy kto chciałby przyjechać i wybyć stamtąd...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Marzec 16, 2014, 08:10:48 pm
Widzę, że będę miał "ostry" tydzień, dzięki Witek za zwrócenie uwagi :)
Znaczy się Kaszeba będzie znowu na "lekko", bez spinki :) Bo już tak przez chwilę myślałem o spięciu pośladków i pojechaniu bez wyżerkowych stopów.. (taka strata..)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Marzec 16, 2014, 10:29:37 pm
Pająk': bez stopów na Kaszebe??? Bóg Cię opuścił.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Yin w Marzec 17, 2014, 07:50:43 am
Na u-bara Pająka wejdzie uchwyt na kawę i stoliczek pod catering więc paliwo może uzupełniać w locie ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Marzec 17, 2014, 09:49:02 am
Yin, a kto mi tą kawę będzie podawał? Mam wziąć córkę? :P

A poważniej, cattering to pod ręką (albo pod "plecami", jak kto woli :) )
"Sportowanie" z szoszonami mogłoby być ciekawe. Skoro nie mam szans na normalny wyścig (ani pro, ani masterzy.. ani nawet amatorzy :( ), to może chociaż po emerycku :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Marzec 17, 2014, 10:09:14 am
Ten Maraton Podróżnika wygląda ciekawie, szkoda tylko, że już nie ma miejsc na żaden z dystansów :(
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Marzec 17, 2014, 10:10:44 am
Już zgłosiłem swój akces do KaszebrRunda.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Yin w Marzec 17, 2014, 12:09:15 pm
Yin, a kto mi tą kawę będzie podawał? Mam wziąć córkę? :P
Ja to widzę tak - rureczka np. od hydraulik albo tekalanik tak żeby się nie wyróżniała poprowadzona elegancko od kubeczka przez kierę do bar enda i potem elegancko do rękawu i pod otwór gembowy - elegancko i do tego areo ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Marzec 17, 2014, 07:11:24 pm
dzięki Witek za zwrócenie uwagi :)
Ależ nie zamaco drogi Jarku.

Ja to widzę tak - rureczka np. od hydraulik albo tekalanik tak żeby się nie wyróżniała poprowadzona elegancko od kubeczka przez kierę do bar enda i potem elegancko do rękawu i pod otwór gembowy - elegancko i do tego areo ;)

Czy wiesz ile to będzie ważyć?  ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Yin w Marzec 17, 2014, 07:53:28 pm
Wydaje mi się że zysk czasowy spowodowany teoretycznym brakiem zatrzymywania się będzie większy niż strata spowodowana dodatkową wagą ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Marzec 17, 2014, 09:55:15 pm
Na u-bara Pająka wejdzie uchwyt na kawę i stoliczek pod catering więc paliwo może uzupełniać w locie ;)
Jamnik nie jest już open cockpit??
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Marzec 18, 2014, 09:29:43 am
u-bar, open cockpit, a to nie to samo? Inne nazwy to "superman*", przynajmniej ta nazwa oddaje sedno sprawy.
A przez ostatni rok jamniczek praktycznie nic się nie zmienił (jedyna zmiana od zlotu: znowu ma oba bar-endy).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Marzec 19, 2014, 08:43:54 pm
To ja myślałem, że u-bar to jest taki ster, jak ma np. Raffi, albo Antonowitch, a open cockpit (superman), to jest tak, jak masz Ty (?) ...po prostu skojarzyło mi się, że to jest skrót od "unter" - tak jak Unterseeboot (U-Boot). To "świstak" byłby wtedy o-bar (oben).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Marzec 26, 2014, 05:03:56 pm
Zgłoszenie poszło. Oczywiście na jedyny rozsądny dystans - 225km ;)
Przypominam, że stawka 77 PLN obowiązuje tylko do 30 marca, więc radzę się pospieszyć ze zgłoszeniami, potem stawka wynosi 99 pLN!

Link:  http://rowerover.andgo.com.pl/index.php?strona=93

Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: toudi333 w Marzec 26, 2014, 09:41:49 pm
Witam to ile poziomek pojawi się na KASZEBERUNDA? jakie wybraliście dystanse? czy bardzo sportowo chcecie podejść do maratonu? czy jest możliwość aby organizator wystartował wszystkie poziomki w jednej grupie? mam dwie imprezy do wyboru w tym terminie i myślę co wybrać  ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Marzec 26, 2014, 10:01:07 pm
Toudi - z tego co ja wiem w tej chwili to jadą:
- Pająk
- Franc
- Forrest
- Ja.
Idę o zakład, że pierwsze 2 osoby - a na pewno ja - startujemy na dystans 225km, nie wiem jak Forrest.
Jesli chodzi o czas - im wcześniej tym lepiej. Prawdopodobnie koło 7:30 będziemy chcieli ustawić się na starcie, z którego wypuszczają ludzi bodaj OIDP co 5 minut w grupach po 15 osób chyba. Czas przejazdu - to czas zamknięcia Mety, która zamykana była rok temu około 20:00.

To co dołączasz? ;)

Jeśli chodzi o tempo - ja jadę swoje. Słuchawki w uszy i jadę tyle ile mogę. Chyba, że grupa nie będzie pędziła w super Pajęczym tempie... ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Marzec 27, 2014, 08:35:31 am
225 km. Też w swoim tempie.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: toudi333 w Marzec 29, 2014, 08:46:24 pm
ładnie wszyscy na 225km a to własne tępo to takie aby zdążyć przed zmierzchem czy na maxa ile nogi podadzą?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Marzec 30, 2014, 12:19:28 am
A) Zapłaciłem
B) 225km
C) Trzeba się wyrobić w limicie podanym przez organizatora - coś koło 12h, więc tempo nie jest wygórowane. Mi pedałowania wyszło ~9h
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Marzec 30, 2014, 01:41:02 pm
Jak o 7:30 jest pierwszy desant na trasę i o 20:00 zamykają metę, to wychodzi średnia 18 km/h ;) Czyli nawet w przypadku ewentualnej kontuzji powoli się doczłapie te 20 km/h...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Marzec 30, 2014, 07:44:43 pm
@Forrest - średnia jest średnią, która nie czuje górek, nierównego asfaltu, [odpukać] zmian dętek, przerw na picie/jedzenie/fizjologię. Mnie też się wydawało, że jak pojechałem po płaskim Mazowszu gdzieś dalej kilka razy to dam radę na Kaszebie. A gucio! Górki robią swoje. A każda górka to redukowanie, albo zarzynanie kolan - jak kto woli, do wyboru... Oczywiście można nie odpuszczać, ale jak się zachetasz na 50 kilometrze to co będzie na 150?
Nie straszę, ale swoje przeżyłem na KR i pamiętam jak liczyłem czas i kilometry pozostałe do końca, obliczając minimalną prędkość jaką muszę mieć, aby dojechać przed zamknięciem mety. I pamiętam jak czasu ubywało, a kilometrów jakby... wcale tak szybko nie ubywało.

Zresztą pół godziny temu wróciłem z treningu po okolicy Bydgoszczy, byłem w Tucholi, zaliczyłem 146km ze średnią 23.85 km/h i póki co mam dość... ;]
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Marzec 31, 2014, 08:19:14 am
No ja wiem, że do średniej 20 km/h jedzie się momentami znacznie szybciej. Tam przewyższenie jest nieco ponad 800 m na 225 km trasy. W sumie 225 km na rower poziomy to nie jest dużo ...co do falistości terenu, to nie mam rozeznania - też jeżdżę po w miarę poziomym terenie ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Marzec 31, 2014, 10:15:06 am
@Forrest - rzuć okiem:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d6df973ec3bb06e2.html
[Endomondo nie ma całej traski, brakuje mu 10km z początku kiedy zapomniało mi się go włączyć]
Jak sam widzisz, prędkość średnia jest kompletnie do kitu, 21.2 - w realu licznikowo wyszło 23.85km/h. Przewyższenie? 660m? I to na raptem 135km liczonych przez Endomondo. Prędkość na początku jest "taka sobie" bo wlokłem się za ekipą jadącą 20km/h... :/
Czy 225km na rower poziomy to duzo? Nie, pod warunkiem, że nie masz zafalowania terenu, które momentami daje w kość. Ja już jestem w tej chwili na takim etapie, że staram się nie zwracać uwagi i ciągnę ile mogę, momentami na mniejszych podjazdach nawet bez redukcji. Ale wczoraj zdarzyła mi się "taka mała serpentynka" pod górę. Z daleka wyglądała na prawie płaską, no może miała 2% na oko? A potem wypruwałem na niej flaki na 1 biegu...
@Forrest - pojeździj sobie po górkach koniecznie, zobaczysz jak to jest :]

I jeszcze wspomnę coś o diecie - cola jest do dupy i nadaje się na krótsze dystanse (jak dla mnie do 100km). Snickersy? Bleeeeeee... Ciężko wchodzą. Czekolada ujdzie, ale przydałoby się coś łatwo wchłanialnego... Banany. I coś podobnie węglowodanowego, ale takiego co łatwo wchodzi i nie trzeba specjalnie gryźć. I pamiętać koniecznie o nie tyle co regularnych postojach, ile o regularnym nawadnianiu się + uzupełnianiu cukru. Brak cukru = brak poweru = mała kadencja = zarzynanie mięśni i kolan = odcięcie = the end. I pamiętać o uzupełnianiu minerałów czyli jednak - izotoniki.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Marzec 31, 2014, 04:43:51 pm
To mówisz, że jak ściegna padają w kolanach, to możliwą przyczyną jest brak cukru?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Marzec 31, 2014, 04:55:34 pm
To mówisz, że jak ściegna padają w kolanach, to możliwą przyczyną jest brak cukru?

Tego nie powiedziałem i nie napisałem. Natomiast nie wiem jak ty, ale ja czuję róznicę między padnięciem kolana, nogi całej, łydki, ścięgna, ścięgna Achillesa etc - a całym organizmem.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Marzec 31, 2014, 09:19:59 pm
Ja tam się "tylko" o kolana obawiam ;)
A z innej beczki: czy w zeszłym roku był ktoś na trasie 225 km na rowerze terenowym (koła MTB)? Ew.: jaki był udział rowerzystów na rowerach z kołami 700C?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Marzec 31, 2014, 11:17:43 pm
Było kilka MTB w tym na grubszych oponach (semislik) na 225km. Większość to byli szosoni.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Yin w Marzec 31, 2014, 11:32:06 pm
I coś podobnie węglowodanowego, ale takiego co łatwo wchodzi i nie trzeba specjalnie gryźć.
Misie żelki. Najlepiej biedronkowe, prawie bez chemii i z witaminami. No i żelatyna dobrze robi na kolana.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 01, 2014, 04:50:33 pm
Było kilka MTB w tym na grubszych oponach (semislik) na 225km. Większość to byli szosoni.
No to da się też na Enduro... ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Kwiecień 06, 2014, 08:33:39 pm
No i żelatyna dobrze robi na kolana.
Jaka żelatyna? Tam tylko pektyny uświadczysz :) Na żelatynie to sobie w domu można zrobić albo w aptece kupić. Ale na kolana to i tak nie pomoże.
Na kolana jedynie opaski neoprenowe (do kupienia za grosze), w końcu nawet samochód na zimnym oleju słabo jedzie :)

Na KR było paru na dziwnych rowerach. Jeden nawet jechał na jakimś potworze (DH?) z oponami klockowymi. Zajechał mi drogę gdzieś na pierwszym odcinku (no.. pozdrowiłem go miło ;) ) a potem chyba go widziałem przed "żurkiem".. Inny koleś na zielonym "markecie" z klockami przejechał całość (a spotkałem go na "długiej" górce).

Forrest, zakładaj do Enduro jakieś gładkie opony i będzie dobrze. Sporo ludzi jechało na normalnych XC i trekingach (albo przynajmniej tych spotykałem częściej).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 07, 2014, 07:39:31 pm
Środek bieżnika jest chyba w miarę "gładki" - buczy dopiero przy małych promieniach łuków jezdni... Pozostanę przy tych oponach, które mam raczej.
Dzięki za wskazówkę z opaskami. BTW: A czy masz może jakąś opinię na temat ochraniaczy na kolana i na łokcie do jazdy na rowerze? Ew. za jakimi się rozglądać (gdyby np. rozważać zwiedzanie okolic Tatr na znacznie szybszym rowerze od Enduro)?

Ta długa górka to już na północ od drogi nr 20? Czyli on tak szybko jechał na bieżniku do jazdy terenowej?...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Yin w Kwiecień 07, 2014, 11:32:05 pm
Jaka żelatyna? Tam tylko pektyny uświadczysz :) Na żelatynie to sobie w domu można zrobić albo w aptece kupić. Ale na kolana to i tak nie pomoże.
Na kolana jedynie opaski neoprenowe (do kupienia za grosze), w końcu nawet samochód na zimnym oleju słabo jedzie :)
Zerknę jeszcze raz na skład jak będę miał paczkę. Żelatynę ( między innymi)  polecił mi ortopeda i osobno reumatolog. Jako że nie jest na receptę zysku z tego nie mają. Subiektywnie mam wrażenie że coś tam daje, na pewno więcej niż glukozamina którą brałem wcześniej i nie dawała nawet efektu placebo. Neopreny i inne opaski na kolana mnie uwierają - jeśli używam to zwykle w zimie. 
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Kwiecień 08, 2014, 02:42:07 pm
A czy masz może jakąś opinię na temat ochraniaczy na kolana i na łokcie do jazdy na rowerze?
A po co Ci na łokcie? Chcesz asfalt szlifować? :)
Kolana to "must have", ja praktycznie w każdą dłuższą trasę zakładam (na cienkie "getry" do biegania, potem jeszcze najczęściej dochodzą "zewnętrzne": eliminuje to uwieranie i przesuwanie).
Ja na zimę (jak jadę w SPD) to do "zestawu" dorzucam ochraniacze na kostkę i achillesa, ale częściej zmieniam pedały na platformy, a buty na trekingi :)

Cytuj
Ta długa górka to już na północ od drogi nr 20? Czyli on tak szybko jechał na bieżniku do jazdy terenowej?...
Coś w tej okolicy. Na tamtej górce był bliski śmierci, także nie zagadałem.
A ktoś mówił, że ja szybko jechałem? Przecież dojechałem sporo po Bartku :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Kwiecień 08, 2014, 03:38:30 pm
Pająk': bo ty się po postojach szlajałeś a na koniec jeszcze zatrzymałeś się rozmawiać przez telefon.

Baj de łej - gdzie jest lista uczestników, którzy wpłacili?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 09, 2014, 06:34:42 pm
Ok, dzięki Pająk, będę googlał. Nie chcę docierać asfaltu, ale wydaje mi się, że jak w przyszłości zdarzy mi się jechać na rowerze z prędkościami 80+ km/h, to dla samego komfortu psychicznego wolę kostki, dłonie, kolana i łokcie mieć osłonięte.
Franc, ja nie wiem, czy zaksięgowali moją wpłatę - potwierdzenie dostałem tylko po zarejestrowaniu się. Później, po wpłacie - już nie dostałem potwierdzenia. Nie widziałem listy uczesników.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Kwiecień 09, 2014, 07:36:51 pm
że jak w przyszłości zdarzy mi się jechać na rowerze z prędkościami 80+ km/h, to dla samego komfortu psychicznego wolę kostki, dłonie, kolana i łokcie mieć osłonięte.

Przy takiej prędkości nie glebiłem. W moim przypadku najbardziej ucierpiały uda, tzn odzież, boczne kieszenie wypchane pierdołami.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 09, 2014, 09:46:08 pm
@Forrest - na Kaszebie to może dociągniesz do 60 km/h na zjeździe, więc nie bój żaby ;)

A tak poważnie - nie ma się co obawiać. Owszem były 2 przypadki mi znane, kiedy ludzie przy >40km/h wpadali na jezdnię i robili sobie kuku (Kaczor + ostatnio SAC) - ja natomiast miałem już kilka upadków i jak do tej pory nic mi się na ogół nie zdarzało. :)

I wracając do Kaszebe - myślę, że bardziej będziesz się na niej skupiał na dociągnięciu do mety niż na możliwości upadku. Tam jest tylko jeden zjazd niebezpieczny, gdzie na dole jest ostry zakręt i nie należy się za bardzo rozpędzać.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: kaczor1 w Kwiecień 10, 2014, 01:03:07 pm
@Forrest - na Kaszebie to może dociągniesz do 60 km/h na zjeździe, więc nie bój żaby ;)

A tak poważnie - nie ma się co obawiać. Owszem były 2 przypadki mi znane, kiedy ludzie przy >40km/h wpadali na jezdnię i robili sobie kuku (Kaczor + ostatnio SAC)...


Masz racje, obrażenia były naprawdę dotkliwe (uwaga, krew i flaki >>> klik) (https://picasaweb.google.com/104513859111760383716/WZTunel40kmH?authuser=0&feat=directlink#5775482017473203826)  ;)

SWB z kierownicą nadsiodłową jest o tyle wredne, że przy upadku nawet przy niewielkiej prędkości, jesteśmy zakleszczeni pomiędzy ramą a asfaltem. 
Typowe obrażenia dla poziomkowiczy jak wynika z relacji i moich doświadczeń powstają na skutek uderzenia o ramę i raczej ochraniacze na to nie pomogą, są to najczęściej siniaki na wewnętrznej część uda, (miejsce uderzenia jest różne, zależnie od konstrukcji roweru), obdarty tyłek (nie zdążyło mi się, ale podarłem spodnie na dupie, właśnie podczas upadku o którym wspomniał storm)


Edit:

Jazda w ochraniaczach przez 100 -200 km tylko po to, aby zaliczyć kilka zjazdów z h +60 wydaje mi się raczej kiepskim pomysłem.
Jeśli bym się bał zjazdów z taką prędkości, to po prostu bym zwolnił. Zresztą, właśnie tak robiłem w ubiegłym roku, gdy jechaliśmy z Władysławowa do Dębek po mokrej kostce bazaltowej. Górale pojechały +40 a ja zwalniałem do 20, choć mogłem pogonić +50. Dogoniłem ich dopiero na asfalcie.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 11, 2014, 03:54:08 pm
Na KR nie przewiduję żadnych ochraniaczy zakładać. Na Enduro nie jechałem szybciej niż pięćdziesiąt parę km/h. I szybciej nie pojadę. Bardzo sporadycznie przekraczam na nim 45 km/h.
Kaczor, właśnie z tego powodu, który podałeś, zastanawiałem się nad SAKI 700C USS. ...tylko ta kierownica strasznie szeroka; jakby kończyła się trochę niżej i była węższa, o wiele bardziej by mi się podobała. Dobrze mi się jeździło rowerem Antoniwitcha (chociaż wymaga chwili przyzwyczajenia) - ma w sam raz ten ster.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 17, 2014, 03:06:33 pm
Jak tam Panie i Panowie? Trenujecie przed Maratonem już, czy jeszcze nie? ;)
Pochwalcie się dystansami i trasami :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Kwiecień 17, 2014, 07:24:57 pm
Ja rozpocząłem sezon od pojechania 2 razy z rzędu do pracy - nigdy jeszcze tak nie zrobiłem. Z reguły było najpierw w poniedziałek drugi raz w piątek, następnie stopniowo zwiększałem częstotliwość, tak, że 2 razy z rzędu mogłem gdzie po 3~4 tygodniach pojechać :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Kwiecień 17, 2014, 08:18:52 pm
Tak. Dziś naoliwiłem łańcuch.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 17, 2014, 10:05:34 pm
Ja rozpocząłem sezon od pojechania 2 razy z rzędu do pracy - nigdy jeszcze tak nie zrobiłem. Z reguły było najpierw w poniedziałek drugi raz w piątek, następnie stopniowo zwiększałem częstotliwość, tak, że 2 razy z rzędu mogłem gdzie po 3~4 tygodniach pojechać :)


23 km w jedną stronę? Sporawo. Ja miałem coś podobnego jak zasuwałem do Powsinka. Tylko wtedy starałem się mieć 1 dzień odpoczynku. A i pamiętam jak któregoś dnia wracałem po nocy... Wyjechałem o bodajże 23, a dojechałem po 1 w nocy, Wymęczony na maksa. Ale potem się już robiło tą traskę w godzinę i 4 minuty nawet ;)
Ja ostatnio staram się robić 1-2 wypady w ciągu tygodnia po 50-60km + obowiązkowo weekendowo 1 powyżej 70km. Tylko, że ja mam tutaj górki, więc każdy kilometr okupuję większym "cierpieniem" niż gdybym się pętał gdzieś po Mazowszu... ;)
Wczoraj zaliczyłem Trzęsacza, 2x Gdańską i 1 Jeździecką. Jeździecka to już jest mały pryszcz, nie licząc końcówki. Gdańska jest do podjechania na najniższym przełożeniu. Za to Trzęsacz wysysa z człowieka wszystko, doprowadza do stanu maksymalnej wydajności, aby dojechać na szczyt, a potem pokazuje kły... ;)
Osobiście do wczoraj nie słuchałem za bardzo szoszonów, ale przemogłem się i na te górki pojeździłem, i Wam także to radzę, bo tych górek na Kaszebe jest sporo i są praktycznie co chwila. Im więcej ich zrobicie teraz - tym mniej potu na Kaszebe one z Was wycisną. (wiem wiem, odkrycie Hameryki w konserwach).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 24, 2014, 11:14:48 am
Storm, zastanawiam się, czy te izotoniki, o których wspomniałeś, nie są toksyczne. Mógłbyś podać jakąś przykładową nazwę? - o jakie płyny Ci chodziło... .
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: kaczor1 w Kwiecień 24, 2014, 11:50:29 am
Storm, zastanawiam się, czy te izotoniki, o których wspomniałeś, nie są toksyczne. Mógłbyś podać jakąś przykładową nazwę? - o jakie płyny Ci chodziło... .


Co masz na myśli pisząc Toksyczne? Bo jeśli to, czy zawierają składniki syntetyczne, to zapytam. A co ich nie zawiera?
Ale jeśli masz parcie w kierunku zdrowej żywności, to napój można zrobić samemu http://www.akademiawitalnosci.pl/napoje-izotoniczne-zrob-to-sam/ (http://www.akademiawitalnosci.pl/napoje-izotoniczne-zrob-to-sam/)
 
Generalnie, przy dużym wysiłku fizycznym tracimy masę minerałów i rzecz w tym, aby je na bieżąco uzupełniać. Woda nam tego nie zapewni, przelatuje przez organizm dodatkowo go męcząc .
Ktoś kiedyś zapytał na forum, czy można się odwodnić pijąc wodę - niespodzianka, TAK można, wiedzą o tym choćby alpiniści, którzy są zmuszeni do topienia śniegu (czysta woda bez minerałów).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Kwiecień 24, 2014, 12:03:59 pm
Ja piję na takich maratonach i innych długich wycieczkach isostara
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 24, 2014, 03:23:38 pm
Storm, zastanawiam się, czy te izotoniki, o których wspomniałeś, nie są toksyczne. Mógłbyś podać jakąś przykładową nazwę? - o jakie płyny Ci chodziło... .

Izotoniki toksyczne? Ale skąd takie przypuszczenie?
Ja zazwyczaj piję OSHEE - dosyć dobrze nawadnia IMHO i gasi pragnienie.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 25, 2014, 10:43:07 am
Storm - zobaczyłem skład tego specyfiku; jest mocno toksyczny (tak jak w uwagach z linku kaczora1). W przypadku tej substancji kupowanej przez Franca, nie ma toksycznych substancji (jedynie chlorek potasu wzbudził trochę moich zastrzeżeń przy googlaniu informacji o własnościach składników, ale chyba nie ma jakiegoś szcególnego problemu z nim). Stąd wynika, że napój Franca jako jedyny jest nietoksyczny: http://bieganie.mauser.com.pl/2011/08/03/napoje-izotoniczne-test-4move-gatorade-isoplus-isostar-oshee-powerade/ Pozostałe - "ciężka" chemia...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 25, 2014, 10:43:45 am
Informacja od Organizatorów:
Cytuj
Wszystkie osoby planujące start w KaszebeRunda 2014, prosimy o wybranie dogodnej godziny startu na deklarowanym dystansie. W zwrotnym mailu w TYTULE proszę wpisać wybraną godz. i NAZWISKO IMIĘ.
Godziny startu grup na 225km:
7:15 7:18 7:21 7:24 7:27 7:30 7:33 7:36 7:39 7:42 7:45 7:48 7:51 7:54 7:57
Godziny startu grup na 120km:
8:00 8:03 8:06 8:09 8:12 8:15 8:18 8:21 8:24 8:27 8:30 8:33 8:36 8:39 8:42 8:45 8:48 8:51 8:54 8:57 9:00 9:03 9:06 9:09 9:12 9:15 9:18 9:21 9:24 9:27
Godziny startu grup na 65km:
9:30 9:33 9:36 9:39 9:42 9:45 9:48 9:51 9:54 9:57 10:00 10:03 10:06 10:09 10:12 10:15 10:18 10:21 10:24 10:27


Na którą godzinę się wpisujemy Panowie?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Kwiecień 25, 2014, 10:52:24 am
Forrest: wszystko to mniej lub bardziej ciężka chemia i tyle dobrze, że nie świeci. Pij co Ci będzie smakować, i tak na coś, kiedyś trzeba umrzeć.
Storm: Ja bym startował jak najwcześniej.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 25, 2014, 11:12:28 am
@Franc - ok, czyli 7:15 się będę deklarował, ok?

@Forrest:
Cytuj
1 Miejsce (4,35)- zwycięzcą testu został napój Oshee.

I co ja mam Ci powiedzieć Forrest? Mój napój wyszedł na najlepszego, a Ty piszesz, że to najgorsze guano? ;)

Dla mnie napój ma zawierać max sodu, max witaminek, max być przyswajalny do organizmu i absolutnie nie ma prawa powodować jakichkolwiek skutków ubocznych mających wpływ na moje zdrowie i mój organizm. Póki co, piłem ostatnio Oshee kilkakrotnie i ani razu nie miałem żadnych problemów z nim i faktycznie wydaje mi się, że działał prawidłowo.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 25, 2014, 12:55:04 pm
7:15; na liście startowej jestem, ale takiego maila nie dostałem;
Franc - na coś trzeba umrzeć, ale lepiej na nic nie chorować przewlekle.
Storm - napój Franca nie zawiera m.in. aspartamu, czy benzoesanu sodu (chyba nie może być rozbieżności między tym, co jest zadeklarowane na opakowaniu a rzeczywista zawartością pojemnika...). Pod względem nieszkodzenia zdecydowanie jest na pierwszym miejscu.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 03, 2014, 09:46:32 pm
Panowie - jakie czasy dostaliście w odpowiedzi? Ja 7:18.

I jak treningi Wam idą? Coś wyszło Wam dzisiaj z Zegrzem? ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 03, 2014, 10:24:07 pm
Do Zegrza planowałem jutro - dziś było ohydnie, ledwo dałem radę grilować obiad stojąc we wnęce domu. Nie wiem czy coś wyjedzie - nie ma odzewu.
A od orgów nic nie dostałem.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 12, 2014, 02:12:01 am
No to Panowie - ja mam główny trening za sobą.
217km, czas 8:10, AVG: 26.61 km/h. (dojazd do Kościerzyny powrót przez Tczew pkp)
Do Kościerzyny absolutnie bezproblemowo, chociaż te drogi przy samej Kościerzynie to... Posłuchały dzisiaj moich krzywych. Gdyby nie one, to pokonywanie górek by było samą przyjemnością. Zresztą górki są mikre w porównaniu z tymi koło Bydgoszczy ;)

I właśnie ze względu na te "polskie drogi" mam dylemat - SLR czy Żółtek. Niby SLR lekki i moc idzie od razu na koła. Ale z drugiej strony co z tego napędu jak wyboje powodują, że nie da się pedałować w ogóle?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 17, 2014, 11:56:43 am
He, he. Może na parę dni przed KR2014 przejadę się na jednej trasie>200km ;) Na razie luz. Ew. panika z powodu małej ilości czasu będzie na trasie ;)
A ciekawe jest, że organizator dał limit 900 uczestników, a już na liście startowej ta liczba została przekroczona.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 17, 2014, 12:28:11 pm
@Forrest - nie chcę Cię martwić, ale dzisiaj-jutro to ostatni dzień na takie dystanse >100km. Potem to już tylko odświeżająco-rozjazdowo.

Notabene - od poniedziałku woże ze sobą... cegły. 2 sztuki, ważące standardowo chyba po 3.8kg każda. Robią wrażenie jeszcze na mnie, ale już zastanawiam się gdzie i skąd wziąć kolejne dwie ;)

A tak w ogóle - czekam właśnie aż zacznie i przestanie lać bo ma padać - a potem wybieram się do Ustki. 230km około. A powrót to albo jutro jakoś do 3m i pekapem, albo od razu ze Słupska z przesiadką w 3m właśnie.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 17, 2014, 03:24:47 pm
Chcesz z Bydgoszczy do Ustki zawieźć na rowerze 4 cegły? :D
Dla upewnienia się, jeszcze raz się dopytam: widzimy się w Kościerzynie w piątek, a Franc i Pająk dołączają w sobotę, tak? O której godzinie będziecie?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 17, 2014, 06:09:33 pm
@Forrest - az lub tylko 2... i nie idzie mi to najlepiej. Jestem wlasnie za Kamieniem Krajenskim i klne gorki bo daly mi sie w kosc. I to takie gorki jak ta w Chelmnie.

Jesli chodzi o dojazd - ja chce dojechac w czwartek z Tczewa co da mi ostateczne przygotowanie. 60km na jako takim turystycznym obciazeniu z predkoscia turysty. A o ktorej bede to jeszcze nie wiem. Pewnie jakos pod wieczor.

Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 17, 2014, 08:54:43 pm
Właśnie się zastanawiam, co wysłałem kobiecie w rezerwacji noclegu. Jeżeli umawialiśmy się wtedy na czwatrek, to jej tak napisałem ...tylko nie jestem pewien. To jak Ty przyjeżdżasz w czwartek, to ja też.
W razie czego jutro jeszcze raz wyślę inf., że dwie osoby przyjadą w czwartek.

Przecież w nocy krajobrazów nie widać... O której będziesz nad morzem? Jedziesz DW212 po trasie KR? Zbudujesz w Ustce pomnik z dwóch cegieł? :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 17, 2014, 11:34:53 pm
@Forrest - niestety nie dojade do Ustki... :((( Moje lenistwo zemscilo sie na mnie. Zaryzykowalem i pojechalem na uszkodzonym Kojaku z przodu. No i jak mnie wyprzedzal jakis wiesniak za Chojnica swoim super golfem to uciekajac na bok wlecialem na jakas wyrwe i przebilem i detke i opone. Gorzej nawet  o opona jest rozcieta gorzej niz ta tylna co ja uszkodzilem tydzien temu.
Takze obecie siedze na Orlenie w Bytowie i zbieram sily na jazde do Koscierzyny skad pewnie pkpem wroce jakos do Bydg. Ryzykowac i jechac na tej oponie dalej nie ma sensu... Nie chce wracac piechta prowadzac rower.

I jeszcze jedna rzecz. Tak sie sklada ze przejezdzalem opodal Charzykowa po trasie Kaszebe. Radze Wam potrenowac gorki bo tam za hotelem jest kilka milutkich wzniesien... ;)

A co do noclegow -  sie jeszcze zobaczy... Poki co musze wrocic do Bydg ;)

P.S. Koscierzyna. 200km zrobione ale nie wiem co dalej. Czy sie pchac do Tczewa czy jechac pkpcem z Koscierzyny i przesiadac w Tczewie...
P.S.2 Wybralem Tczew. Dojechalem i czekam na regio.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 19, 2014, 12:59:08 pm
Współczuję zdarzenia. Trudno czsem rozgraniczyć, czy być uprzejmym i trzymać się blisko krawędzi, żeby zapewnić możliwie sprzyjające warunki do wyprzedzania, czy brać poprawkę na dziury w drodze czy wyboistą nawierzchnię, albo możliwość bycia zepchniętym z drogi i jechać środkiem pasa - nie ryzykując wpadnięcia na nierówności i nie ryzykując, że ktoś zacznie wyprzedzać nie mając do tego warunków i zacznie spychac na pobocze. Mi się czasem zdarza jechać blisko osi (kiedy połowa pasa jest totalną ruiną) ...jeszcze na mnie trąbią (jakby byli na swoim podwórku). Czasem też na dobej nawierzchni, przy wąskiej jezdni odjeżdżam od krawędzi (kiedy widzę, że i tak ktoś nie miałby szans w danym momencie bezpiecznie mnie wyprzedzić).

Co do noclegu, to rezerwacja jest deklaracją - nie powinniśmy się wycofywać z czegoś, co już z kimś ustaliliśmy; tak samo osoba, u której mamy zarezerwowany nocleg nie powinna się wycofywać z tego, co z nią ustaliliśmy (czyli z tego, że w konkretnych terminach mamy zagwarantowany nocleg).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 19, 2014, 02:52:21 pm
@Forrest.
Sprawa noclegu uzgodniona telefonicznie ;)
Jedziemy w czwartek i śpimy od czwartku do poniedziałku.

Przy okazji sprawa trasy Kaszebe Rundy - jak już napisałem jechałem nią częściowo z Charzykowa, przez traskę obok restauracji gdzie był rok tmeu pyszny żurek ;). Nie chcę nikogo straszyć ani martwić - ale za tym miejscem jest kilka góóóóórek, które mogą być trudne. Albo jeszcze inaczej: dla mnie obładowanego turystycznie z cegłami - były dość trudne ;)
Na szczęście potem jest już długa prosta, na której da się pocisnąć ile wyprodukuje fabryka.

Wracając do zdarzenia to ja zapas miałem. Niestety akurat w tym feralnym momencie ten zapas był mocno dziurawy a dalej to wiadomo. Wczoraj obejrzałem ten kawał dętki co wsadziłem aby chronić dętkę w środku i okazuje się, że w drodze ona też złapała jakieś zarysowanie, więc gdybym nic nie wsadził miałbym kolejny przymusowy przystanek.
I cały czas żałuję - bo w sumie mogłem lecieć dalej na wprost przed siebie do tej Ustki. Kilometrażowo wyszłoby pewnie nawet mniej, a pociąg miałbym tak samo daleko lub podobnie :]
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 23, 2014, 02:32:33 pm
Veni, vidi... Ale czy vici to się zobaczy ;)

Razem z Forrestem jesteśmy już na miejscu. Okazuje się, że mamy wręcz Apartament na I piętrze nad garażem. Olbrzymi salon z kuchnią i łazienką i do tego dwa spore pokoje sypialniane! No po prostu LUX :D
Do centrum kilometr, wyjeżdżą sę od razu do Centrum, opodal Rynek i kilka sklepów spożywczych w okolicy, markety i rowerowe w zasięgu wzroku.

Przypominam miejsce z planem dojazdu:   http://goo.gl/maps/cH4R3
I uprzedzam, że uliczka oznaczona na Google Maps jako "Markubowo" - nie istnieje. Zarośnięte trawą, więc należy jechać pętlą od góry.
Gdybyście jechali rowerami uprzedzam też, że jest żwirowato i piaskowo.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 25, 2014, 08:03:01 pm
Vici nie będzie.
Spieprzyłem akcję i to podwójnie.

1. Przetrenowanie wynikające z wycieczki sprzed tygodnia, notabene po części śladami Kaszebe Rundy - brak zregenerowania sił. To nie ma się co rozpisywać w ogóle. Dałem plamę.
A jakby tego było mało, w czwartek wieczorem zapakowany na full przejechałem z Tczewa do Kościerzyny. W czasie o którym wstyd wspominać nawet i nie wiedziałem co się właściwie dzieje, że tak wolno jadę nawet na prostej. Czyli dotrenowałem się ile się dało i powinienem mieć jeszcze z tydzień odpoczynku.

2. Dopiero wczoraj wyszło CO mnie tak zwalniało w drodze z Tczewa do Kościerzyny. Otóz musiałem rower odstawić gdzieś w trawę/pod drzewo - i wówczas przerzutka z łańcuchem "wessała" sobie w obieg kawał badyla czy kilka badyli, które zaczęły być mielone przez napęd, ale spora ich część została w samej przerzutce...
A że wcześniej dłubałem przy przerzutce, wsadzałem nową linkę etc - więc musiałem regulację przeprowadzić jeszcze raz. Chyba tuż przed 100 kilometrem :P Dopiero po 173km ustawiłem ponownie mniejszy blat i dopiero wtedy zaczęło się jako tako jechać po górkach.
Jakby tego było mało - wybrałem wspaniałem krótkie spodenki, które trąc wyszlifowały mi wewnętrzną część uda.

Byłem przygotowany ale gdyby mnie nie wzięło na wycieczkę i na dojazd z Tczewa do Kościerzyny na rowerze - pewnie by mi poszłoz nacznie lepiej. A tak w tej chwili nie mogę patrzeć na rower i mam serdecznie dosyć.

A miało być tak pięknie... :(
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: szydziu w Maj 25, 2014, 09:42:02 pm
Podszedłbym do tematu ambicjonalnie.
Za tydzień urlop i chuzia na Jóźia jadę sam trasę żeby wiedzieć czy dam radę.
Ja tak robiłem z Rajdem Niepodległości w Bydgoszczy  - 2 x miałem problem z rowerem - za 3 razem pokonałem trasę koncertowo.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 27, 2014, 08:58:05 am
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.10203879626376017.1073741847.1381687486&type=1&l=eb6821636b

Uwielbiam szosonów :) Życzliwie dzielą się śladem aerodynamicznym i potrafią jechać pod wiatr i pod górkę ponad 30 km/h (gdzie ja bym jechał z 15) :) Chyba z godzinę do przodu można być dzięki nim :]
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 27, 2014, 09:30:43 am
Ja żyję, dojechałem do mety w 9h47min58s czasu pomiarowego, ale jakoś dzisiaj nie chciało mi się rowerem do pracy. Dziwne, ciekawe dlaczego?
Wynik lepszy niż rok temu: 11h06min06s. Dzięki Pająk za motywowanie, bo miałem straszne lagi po ruszeniach z bufetów.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: tatar w Maj 27, 2014, 09:36:43 am
Franz,
Jak nowy rower się spisał?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 27, 2014, 10:53:19 am
To ten sam rower co w zeszłym roku, tylko z nowym amortyzatorem (oraz malowaniem).
Nowy amortyzator - chyba mniej mi pompuje tylne zawieszenie i jakby bardziej wygodne.
Lepiej działała przednia przerzutka - wytrzymała ustawienia do końca, bo w zeszłym roku miałem z nią kłopoty (już w połowie trasy nie chciała zmieniać blatów).
Malowanie z wyjątkiem na czerwono nie wpływa na osiągi. Bo jak wiadomo czerwone rowery są szybsze.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 27, 2014, 02:13:12 pm
Mnie się rower Franca kojarzy z ukraińską flagą.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 28, 2014, 03:37:31 pm
Ja zaś pojechałem na Żółtku i chwilami jednak tego żałowałem. Niby pojemniejszy i amortyzowany, ale jednak cięższy co na górkach mogło i pewnie miało większe znaczenie.

I strasznie skopałem przygotowanie, że na samo wspomnienie Kaszebe niedobrze mi się robi, scyzoryk w kieszeni mi się sam otwiera.... Jak ja mogłem tak dać ciała? Po co się pchałem do Tczewa o te 2x za dużo? Mogłem gonić z chłopakami od początku, ale nieeeee, poooo coooo, lepiej robić "dwusetki"...!
I narobiłem. Pewnie z >800km w ciągu 2 tygodni. Tylko na co i po co, skoro to do czego się przygotowywałem poszło w drobny mak przez to?
Nie mogę sobie tego darować w ogóle :(

@Szydziu - specjalnie jechałem do Kościerzyny I raz aby sprawdzić, czy dam radę. Super! Tylko po co się grzebałem tam kolejny raz rezygnując z wycieczki do Ustki a robiąc zupełnie niepotrzebnie kolejne kilometry na uszkodzonym kole? :(

I najlepsze na sam koniec - dzisiaj środa, a mój power nadal na poziomie... zimowym. Suplementacja ile się da, ale mięśnie ciągnąć nie chcą.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Czerwiec 28, 2014, 10:26:26 am
Kolejne przemyślenia.

- zły rower - zbyt ciężki, powinienem wybrać lżejszy
- jazda indywidualna a nie zespołowa - trzeba było się trzymać koła...
- start indywidualny a nie za poziomami w grupie
- brak kasy w gotówce, przez co musiałem w pewnej chwili drałować już bez picia kilka kilometrów do stacji bo w całkiem sporym sklepie nie było jak kupić picia
- za mało zrobionych podjazdów siłowo w ramach treningu
- testowanie na wyścigu nowych częsci ubioru
- zbyt dużo rzeczy napchanych do kufra "a nuż się przyda"
- zbyt dużo zrobionych kilometrów dystansowo a zbyt mało krótszych ale znacznie bardziej intensywnych treningów
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Czerwiec 28, 2014, 07:38:55 pm
Kolejne przemyślenia.

- zły rower - zbyt ciężki, powinienem wybrać lżejszy
- jazda indywidualna a nie zespołowa - trzeba było się trzymać koła...
- start indywidualny a nie za poziomami w grupie
- brak kasy w gotówce, przez co musiałem w pewnej chwili drałować już bez picia kilka kilometrów do stacji bo w całkiem sporym sklepie nie było jak kupić picia
- za mało zrobionych podjazdów siłowo w ramach treningu
- testowanie na wyścigu nowych częsci ubioru
- zbyt dużo rzeczy napchanych do kufra "a nuż się przyda"
- zbyt dużo zrobionych kilometrów dystansowo a zbyt mało krótszych ale znacznie bardziej intensywnych treningów

Zawsze jakiś doświadczenie zdobyłeś.
Przecie Kaszeberundanto nie TdF  tylko lajtowa przejażdżka z atrakcjami.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Lipiec 18, 2014, 11:22:05 pm
Od pewnego stowarzyszenia (rower-over) dostałem informację, że ruszyły zapisy na "Żuławy wokoło". Czy znajdą się chętni na relaks na punktach i jazdę po płaskim na leżąco?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Lipiec 19, 2014, 12:40:42 am
Jazdę po płaskim? A jak bardzo płaskim? A la Kościerzyna czy mniej? ;)

Jestem zainteresowany, ale jak bardzo to się jeszcze okaże...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Grudzień 20, 2014, 01:13:33 pm
http://rowerover.andgo.com.pl/tiny_image/Calendar_Rower_2015_planerR.pdf
Zastanawiam się nad rezerwacją noclegu... Kto rozważa udział w KR2015?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Grudzień 20, 2014, 01:57:39 pm
Ja :D
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Grudzień 23, 2014, 12:38:34 am
@Forrest: http://rowerover.andgo.com.pl/index.php?strona=93

A odpowiedź na pytanie brzmi: oczywiście! ;)
Także może już warto by zarezerwować dla nas 3 to miejsce, w którym byliśmy rok temu? Pająk? Bierzesz udział?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Grudzień 23, 2014, 10:36:53 pm
Impreza prawie "święta". Udział obowiązkowo biorę. Aczkolwiek nauczony wcześniejszymi doświadczeniami, na noclegu to za dużo nie pobędę :(
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Grudzień 25, 2014, 12:58:46 am
@Forrest - czyli już wszystko wiesz ;) Wiesz na ile czego masz rezerwować, chwytaj za telefon i wydzwaniach :)

Standardowo ja postaram się być wcześniej o 1-2 dni, o ile nic mi się nie zmieni z miejscem tymczasowego przebywania.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Grudzień 27, 2014, 08:52:44 pm
W poniedziałek zadzwonię ...zobaczymy, czy ktoś już sobie nie zaklepał tego terminu...
Czyli rozumiem, że dla trzech osób dwie noce, a dla jednej - jedna noc, tak?
Nikt więcej się nie dołącza? Tam chyba było jeszcze miejsce do spania...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Grudzień 28, 2014, 03:51:41 pm
@Forrest - miejsc do spania tam jest 6 - w tym wielkie łoże małżeńskie jakby kto potrzebował ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Grudzień 28, 2014, 07:26:26 pm
A Kolega, co się nie chce ujawnić? Po zdjęciach widać, że był już co najmniej 2 razy na krótszym dystansie. Był na Zlocie w Sieradzu. czy ktoś ma do niego kontakt?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 07, 2015, 04:53:13 pm
W każdym razie nocleg zaklepany. Myślę, że jak ktoś będzie się chciał dołączyć, to będziemy negocjować, żeby nas więcej tam upchać - obiektywnie, miejsce jest (najlepiej byłoby zwabić jakieś ładne szosobnki...) :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Styczeń 07, 2015, 05:02:20 pm
@Forrest - super! :D

No to co tam Panowie? Jak tam treningi i przygotowania kondycyjno-wydajnościowe? ;) Ile km zrobione i co planujecie w najbliższym czasie? Macie jakieś plany treningowe?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Styczeń 09, 2015, 07:00:24 pm
Kicha.. Mieszczucha sobie rozwaliłem (wpadając w dziurę między "tymczasowymi" płytami przy jednej z budów), a Jamniczek też jakiś niechętny (coś po ostatnim czyszczeniu jakoś dziwnie szura..). W tym roku jedynie 50km z RLV w piwnicy (a miało być już minimum 200..)
Plan mam. W czwartki 2h w okolicach LT (~165bpm), w soboty 4h na niskim obciążeniu (~125bpm).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Styczeń 09, 2015, 07:03:33 pm
eeeee, aleee o soo chooodziiii? ja dopiero wczoraj sezon rozpocząłem jadąc 5km w jedną stronę na basen.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 10, 2015, 10:23:01 am
U mnie jest teraz okres snu zimowego...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Styczeń 10, 2015, 03:49:15 pm
A co to jest "sezon" rowerowy? ;)
@Franc - a jak wracałeś?

Przymierzałem się dzisiaj do zrobienia kilkudziesięciu kilometrów, ale wiatr >10m/s i deszcz mnie zniechęciły. Zresztą ja obecnie teraz to i tak tylko S1-S2... Bardziej na spalanie tłuszczu i ruch mięśni, podtrzymanie kondycji jako takiej, niż wyścigowo.

@Forrest - im szybciej zaczniesz tym lepsze rezultaty.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Styczeń 10, 2015, 04:18:02 pm
I potem wróciłem te 5km rowerem - znaczy wyszło 10km a wczoraj dołożyłem kolejne 2km jadąc do sklepu i  z powrotem.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Styczeń 10, 2015, 04:30:49 pm
12km, rozumiem :)

Tak dla przypomnienia: http://ngt.pl/13-trening-czyli-poprawienie-kondycji.html
Polecam.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Styczeń 14, 2015, 08:03:42 pm
Dziś oficjalnie otwarłem sezon rowerowy 2015 jadąc do pracy - wyszło w sumie 54km bo musiałem jeszcze do centrum wAw podjechać. Licznikowo 2h11minut czyli ~25km/h średniej - wydaje mi się nieźle jak na 1miesiąc bez jeżdżenia.

Podjazd ul. Tamka był interesujący, wysapałem na drugim biegu i małym blacie 14km/h prawie do końca, tylko ostatnie metry musiałem zwolnić z powodu manewrujących samochodów i zapiąć jedynkę.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Styczeń 19, 2015, 08:30:12 pm
http://forum.poziome.pl/index.php?topic=2702.0
Czyli nieco o maratonach w jakich można by wziąć udział w tym roku - w tym jeszcze przed Kaszebe Rundą.
Sama strona Kaszebe Rundy tak jakby w ogóle nie istniała, chyba im się coś popsuło :]

@Franc, jak chcesz poćwiczyć górki to zapraszam do Brzydzi. Tu mamy takie fajne sztuki na Myślęcinku, że o Nasypowej i Słonecznej nie wspominam :D

Osobiście wczoraj popełniłem w dość niesprzyjających warunkach 68km praktycznie non stop. W połowie po ostrzejszym trenowaniu ponad S2 i S3 byłem już lekko "napoczęty", a powrót (przy MEGA MGLE) odbywał się już z prędkością dziadka rencisty w stanie przedzawałowym. Chyba lekko przesadziłem, ale o dziwo dzisiaj nogi juz nie miały do mnie pretensji i ciągnęły dobrze. ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Luty 02, 2015, 01:28:56 pm
Wreszcie - http://www.kaszeberunda.pl

Czyli będzie i w tym roku i to chyba z nowymi opcjami - jak podzielenie traski 225km na 2 dni.

P.S. Ja już sie zapisałem :D
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Luty 02, 2015, 01:33:19 pm
225km w 2 dni? Ale po co?

Strom zapisałeś się na 2 dni? Bo ja się zapisuję tylko na 1 dzień :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Luty 02, 2015, 01:52:47 pm
@Franc - absolutne rozsądne minimum dla mnie to 4 dni! ;)

Oczywiście, że na 1 dzień :D Przejrzałbyś listę zgłoszeń to byś wiedział :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: świeżak w Luty 16, 2015, 07:06:56 pm
 Chciałbym w tym roku wreście  załapać się  na kaszebe , ale kondycja kiepska ,więc jest ktoś kto tak jak wybierze traskę 125 km?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Luty 16, 2015, 07:30:10 pm
Toudi się zastanawiał. Poza tym, już 2 razy (znaczy 2013 i 2014, bo na zdjęciach go widać) był na 125 jakiś rowerzysta na poziomie, który, mimo, że był też w Sieradzu na Zlocie to nie chce się ujawnić na Forum!
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: toudi333 w Luty 16, 2015, 10:34:54 pm
Faktycznie, zastanawiałem się aż się zapisałem ;) i jadę poziomką na trasę 125km.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Luty 17, 2015, 09:14:46 am
Gratulacje Toudi i powodzenia a także do zobaczenia.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Luty 17, 2015, 11:59:53 am
@Świeżak i @Toudi - to rezerwować Wam miejsca noclegowe w Kościerzynie?

Byłoby super gdyby na starcie z rana pojawiła się Ekipa Pozioma ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: świeżak w Luty 17, 2015, 06:28:06 pm
 Hm... ale czy nocleg jest konieczny?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Luty 17, 2015, 07:07:48 pm
My startujemy o 0700, więc przyjeżdżamy poprzedniego dnia = czyli trzeba przenocować, co do powrotu, to ja wracam w poniedziałek rano jak odpocznę, bo mam kawał drogi, czyli muszę przenocować 2 raz.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: toudi333 w Luty 17, 2015, 07:56:04 pm
Dzięki storm ale nocleg już mam, przyjeżdżam w sobotę ze znajomymi niestety tylko ja będę na poziomie. Wspólny start raczej się nie uda długodystansowych puszczają na trasę wcześniej ale na pewno spotkamy się gdzieś przy bufecie. Na 100% musimy spotkać się w sobotę pogadać o taktyce ;-)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Luty 17, 2015, 10:53:53 pm
@Świeżak - sprawdziłem godziny startów grup na Kaszeberundę, jakie były rok temu:
- od godziny 7:00 startowały 225km
- od 8:00 start dla 120km
- od 9:30 start dla 65km

Sprawdziłem też pociągi jakie kursują w godzinach, które by pozwalały ci dojechać z Bydgoszczy do Kościerzyny - sztuk 1.
Z: Bydgoszcz Główna - ODJAZD: 05:05 (TLK)
Do: Gdynia Główna - PRZYJAZD: 07:27
Z: Gdynia Główna - ODJAZD: 07:46 (Regio)
Do: Kościerzyna - PRZYJAZD: 09:04

Pytanie brzmi, czy opłaca ci się jechać tak wcześnie rano?

W drugą stronę:
Z: Kościerzyna - ODJAZD: 15:22 (Regio)
Do: Gdynia Główna - PRZYJAZD: 16:43
Z: Gdynia Główna - ODJAZD: 18:35 (TLK)
Do: Bydgoszcz Główna - PRZYJAZD: 20:37
Lub:
Z: Kościerzyna - ODJAZD: 17:26 (Regio)
Do: Gdynia Główna - PRZYJAZD: 18:44
Z: Gdynia Główna - ODJAZD: 21:07 (TLK)
Do: Bydgoszcz Główna - PRZYJAZD: 23:31

Ja osobiście biorę 2 noclegi, aby być w pełni gotów na maraton i po maratonie spokojnie odpocząć w łożku.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Luty 18, 2015, 07:57:36 am
Storm i Świeżak: Mogę Was zabrać z gdzieś po drodze, bo będę jechał czołgiem - standardowo 3 osoborowery mogę przewieść. Będę jednakowoż przerabiał bagażnik a wtedy będę mógł wozić 4osoborowery. Oczywiście jadę w sobotę w dzień i wracam w poniedziałek rano.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: świeżak w Luty 18, 2015, 06:55:03 pm
 Dzięki Storm za wyczerpujące sprawozdanie z rozkładu jazdy PKP ,faktycznie niewykonalne.Franc dzięki za propozycję,ale jeszcze jest sporo czasu,więc jeszcze jest do pomyslenia.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Luty 18, 2015, 08:38:14 pm
Świeżak .. no jeszcze możesz wrócić na własnych kołach :)

Przez chwilę pomyślałem, że bardzo "ambitnie" podchodzisz.. Ale jak 125km to da się zrobić, do domu dojedziesz z pierwszą zmianą :P
Co do Stormowej rozpiski.. Jeszcze trzeba doliczyć czas na rejestrację. A i ze względu na ograniczenia kierunkowości uliczek w Kościerzynie nie jest prostym dojazd na start.

ps. Jedziesz na patyczaku?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: live_evil w Luty 18, 2015, 08:47:51 pm
ze względu na ograniczenia kierunkowości uliczek w Kościerzynie
Jednokierunkowe nigdy nie są problemem, trzeba tylko odpowiednio podłośnić muzykę w słuchawkach by nie było słychać klaksonów.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: świeżak w Luty 18, 2015, 08:51:56 pm
 Na kołach? Ja mam 3,5 km do pracy i wybieram auto,bo zwyczjnie mam lenia,ale od marca zamierzam ro zmienić. Chodzi mi po głowie nowy rower i chciałbym już innym,ale jak projekt nie wypali to faktycznie patyczakiem.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Luty 18, 2015, 10:37:12 pm
Jeżeli dobrze rozumiem treść strony, w tym roku odprawa i start przy basenie - tam raczej nie ma 1-kierunkowych ulic.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: długi w Marzec 17, 2015, 10:46:58 am
Formalności załatwiłem dołączam się do ekipy pozioma.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Marzec 17, 2015, 07:30:53 pm
Super @Długi :)

I pytanie do wszystkich - jak tam treningi do maratonu? Jak forma i kondycja? ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Marzec 17, 2015, 08:46:52 pm
Jakoś będzie..... Pogoda sprzyja dojazdom do pracy. Może nawet się zmobilizuje na 200 w Pomiechówku?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 16, 2015, 12:54:21 pm
Czyli nas będzie 5 w tym roku na tym poddaszu?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Kwiecień 16, 2015, 02:46:56 pm
Damy radę......
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Kwiecień 17, 2015, 02:59:17 pm
Z ciekawostek ja będę w pracy! Firma sponsoruje mi przejazd :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Pesto w Kwiecień 20, 2015, 10:23:49 am
Witam,

impreza zapowiada się interesująco. Co do kasku, to w pełni się zgadzam, jak z czymś takim? Start przy basenie. W porządku, będę.


Trener personalny we Wrocławiu - treningi interwałowe (http://zomerska.pl/trener-personalny) | Psychoterapia młodzieży www.rowno-waga.pl/psychoterapia-dzieci-i-mlodziezy (http://www.rowno-waga.pl/psychoterapia-dzieci-i-mlodziezy)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: wrona w Kwiecień 23, 2015, 04:34:29 pm
 :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 26, 2015, 12:44:27 pm
Z ciekawostek ja będę w pracy! Firma sponsoruje mi przejazd :)
To ile osób wystawi Twoja firma na starcie?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Kwiecień 27, 2015, 05:44:44 pm
Będzie z 10 luda. Ale tylko ja będę leżał.
Dwie osoby na pewno pojadą sportowo (130 i 65), reszta pewnie turystycznie (ale jeszcze nie mam rozeznania na jakie trasy).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 29, 2015, 06:30:15 pm
To będzie nas jeszcze więcej na poddaszu? :) Nie to, żebym miał coś przeciwko (chociaż limitowałoby to bardzo czas pod prysznicem), ale zaklepuję sobie spanie na łóżku :D
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 29, 2015, 07:34:58 pm
Ja też rezerwuję łożko jakby kto pytał i jakby co, to chyba poproszę te, które miał rok temu Franc.

BTW - @Pająk - czym jedziesz?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Maj 01, 2015, 01:22:20 pm
Jakiś niedosyt mam po zeszłotygodniowej wycieczce po Kaszubach, więc zastanawiam się nad udziałem w KR.
Na jakie dystanse szanowne grono się wybiera, to może i ja się zgłoszę.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 01, 2015, 01:32:23 pm
Jak to jaki dystans? Oczywista oczywistość 65km :D



















Pewnie, że 225km, dla mniejszych nie chciałoby mi się telepać z wAw taki kawał drogi. ;D
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: szydziu w Maj 01, 2015, 02:15:07 pm
Jak to jaki dystans? Oczywista oczywistość 65km :D

Nie wiem czy Karol wysiedziałby tyle czasu w przyczepce?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: toudi333 w Maj 01, 2015, 02:27:52 pm
Trudno powiedzieć moja córka w wieku 3lat usiedziała w przyczepce 100km i wcale nie było to takie trudne ale jak była starsza tak długie wyjazdy były niemożliwe energia rozpierała "przyczepkę" ;D, proponuje na wszelki wypadek zabrać folię stretch ;D
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: szydziu w Maj 01, 2015, 05:06:30 pm
Zdecydowanie szybciej jest używać takera ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 01, 2015, 06:35:40 pm
Oczywiście wszyscy jedziemy 220 km. Zobacz listę uczestników - tam są określone dystanse, jakie ludzie wybierają.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: długi w Maj 24, 2015, 04:08:26 pm
Panowie dajcie namiary na tą sypialnię,będę w sobotę wieczorem tak by jeszcze zdążyć odebrać pakiet.
Przydał by się jeszcze jakiś nr.telefonu do któregoś z uczestników jakbym się z czymś zakręcił.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 25, 2015, 11:43:31 am
https://e-turysta.net/dom-na-kaszubach-wiola-koscierzyna-156539.html
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: tom0jo w Maj 25, 2015, 01:10:03 pm
Zapisany na Kaszebe 225km .Skrócili Nam chyba dystans do 195km.Do zobaczenia na starcie.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: długi w Maj 25, 2015, 03:19:01 pm
Miejscówka rewelacja będzie można nawet wymoczyć gnaty w basenie po starcie :),Dystans rzeczywiście skrócili
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 26, 2015, 07:44:06 am
Jak będzie deszcz padał w niedzielę, to idę na basen :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Maj 26, 2015, 07:37:19 pm
Jak będzie deszcz padał w niedzielę, to idę na basen :)
A po co? Kąpiel na rowerze też będzie darmowa :)

A z innej beczki, w końcu nie do końca rozumiem.. Startujemy razem "na żywca", czy są jakieś zapisy na godziny?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 26, 2015, 08:15:07 pm
Chyba są zapisy na godziny. Trzeba to zrobić.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 27, 2015, 03:47:10 pm
A w sobotę o której zdołamy do biura startowego dotrzeć? Ja bym chętnie celował w pierwszy desant (7:00), bo powoli jeżdżę.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 27, 2015, 04:22:01 pm
Też  mogę startować o 0700.
Do biura - pewnie koło 1830.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 27, 2015, 04:30:10 pm
@Forrest - jeśli ty wolno jeździsz, to co ja mam powiedzieć - vide maraton rok temu? ;)
Poza tym i tak mamy 195km a nie 225km, więc będzie nieco krócej.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Maj 28, 2015, 11:37:49 am
Też  mogę startować o 0700.
Do biura - pewnie koło 1830.
Czy poza "oficjalnymi" listami godzin jest jakaś możliwość rezerwacji godziny? Bo tak trochę słabo mogę znaleźć :(
Chociaż.. Razem to nie utrzymamy się zbyt długo, a będziemy spotykali się na punktach (no, w końcu jesteś, to jedziemy! :) ) Czy ktoś ma jakieś inne plany taktyczne (Franc?)

Ja pewnie nie będę posługiwać się pomocniczym środkiem transportu (czyli do Kościerzyny i z powrotem będę jechał na dwóch kołach). Na miejscu powinienem być koło 17-18, czyli wspomniana 18.30 wygląda super.

Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 28, 2015, 12:15:38 pm
No ja mam taktykę - kręcić, qrwa, kręcić i krótko popasać. Szkoda, ze nie będzie można się porównać do poprzednich wyników.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 28, 2015, 01:30:49 pm
Moja taktyka: dojechać. Ewentualnie przed zamknięciem mety :P
;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 28, 2015, 09:01:55 pm
To ja też bym chciał przed zamknięciem mety  zdążyć :)
No tak szkoda, że kawałek trasy wyrzucili... 220 km to tak w sam raz - bez forsowania się, ale też wystarczająco, żeby było po co tam jechać...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Maj 28, 2015, 11:27:48 pm
No ja mam taktykę - kręcić, qrwa, kręcić i krótko popasać. Szkoda, ze nie będzie można się porównać do poprzednich wyników.
Znaczy.. nowa taktyka! Tak od dłuższego czasu myślę coby może bardziej sportowo pojechać.. W tym roku to TY będziesz tym złym? :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 28, 2015, 11:55:10 pm
Nigdy jeszcze sportowo nie jechałem i nie będę, ale ociągać się też nie zamierzam. Ten zły to zawsze ty.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: chris1990 w Maj 31, 2015, 03:59:03 pm
Czy Kaszebę ktoś ogolił ?  :P

Jak poszło ? Są wyniki ?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 31, 2015, 05:02:28 pm
Wystartowało 9 poziomek - 7 SWB i 2 trajki. Trajki na 65 i dojechały, Toudi zrobił 125, reszta robi 195. jak narazie dojechał Pająk w 7h40min, ja w 8h18min i Długi trochę po mnie.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 31, 2015, 07:42:52 pm
Veni, vidi vici... ;)
Start tuż przed 7 rano, w kupie ludu - bez patrzenia czy jest 15 osób czy 14.99 i wioooo!
To tak łatwo napisać - wio - niestety nie tym razem bo wmordewind tym razem był naprawdę taki jak przewidzieło meteo - od 5 do 15 m/s. I tyle się czuło cały czas podczas jazdy "w dół" na południe. Oczywiście ekipa podekscytowanych poziomkowiczy zostawiła mnie i uciekła, ale już na I postoju ich dorwałem, kiedy pałaszowali jakieś dania. Oczywiście mimo prób zabrania się za nimi, znowu mi uciekli, ale już jechałem swoje. I tylko co jakiś czas na puinkcie doganiałem Forresta, który robił zdjęcia i filmował.
Sytuacja zmieniła się diametralnie po zmianie kierunku jazdy z południowego na północny i to.... bez przejazdy przez "góreczki" za Charzykowem... Potem gdzieś licznik wskazał "100", potem zrobiło się gdzieś 150 i 199... I przys tanie 203 wjechałem na rynek, wcześniej przejeżdżając ostrą metę na DW214 - dokładnie o 16:25, na nieco ponad 2.5h przed zamknięciem mety. Na runku widziałem odjeżdżającego Długiego, ale nawet go nie wołałem bo chciałem jak najszybciej odebrać swój Dyplom Profesora ;)

Dieta:
- około 10-15 czekoladek "orzechowe" firmy Wawel
- 3x Oshee + 1x Powerade
- 1 x lód z jakiegoś bufetu

Licznik:
- Dystans: 204.82 km
- Czas: 8:59h / czas dyplomowy: 9:29h
- AVG: 22.79 km/h
- MAX: 57.11 km/h

Organizacja:
+ super zabezpieczenie od startu do mety
+ każde skrzyżowanie zabezpieczone wolantariuszami
+ dużo pojazdów na trasie PIlot i motocykli pilnujących bezpieczeństwa etc.
+ skrócona traska bez kilku "góreczek" za Charzykowem ;P
+ ponoć świetne bufety - ale z nich nie korzystałem ;)
- bardzo zły asfalt w kilku miejscach na trasie
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: chris1990 w Maj 31, 2015, 09:15:52 pm
Gratulacje dla Wszystkich !

Czy ktoś zna czas zwycięzcy na 195km ?

Myślałem, ze ktoś złamie choć te 6,5h ... za rok jadę.



Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: długi w Czerwiec 01, 2015, 01:10:17 pm
Trasa zupełnie inna niż się spodziewałem hopka za hopką a miało być płasko :)
Organizacyjnie bardzo pozytywnie,świetne bufety na których spędziłem sporo czasu.
Czas 7:42/ na dyplomie 8:22
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Czerwiec 02, 2015, 08:06:57 am
Pomiar czasu im nie wyszedł. Ja w ogóle zapomniałem, że jest jakiś dyplom do odebrania :D
Myślę, że na trasie 195 zrobiliśmy dobrą reklamę rowerom poziomym (było nas na niej 6).
Wszysko było ok, poza nawierzchnią drogową, która - w mojej ocenie - zupełnie nie nadaje się na rower szosowy, tylko na terenowy na fullu (tak, jak mój). Najgorszy odcinek był między miejscowością Laska a DW236 (tej, na której jest ze 30 znaków B-9, a obok dróżka gruntowa).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Czerwiec 02, 2015, 11:52:26 am
Kriss, jak Franc pisał 7.40, w tym godzina "zmarnowana" (ale w bardzo pozytywnym znaczeniu tego słowa :) ) na punktach. Goście z którymi urwałem się na początku mieli śrdenią około 34 (ciutkę ponad, nie pamiętam czy brutto, czy netto). Dobrze że odłączyłem się na pierwszym punkcie, bo byłbym *trochę mocno zmęczony* (na początku poginali bardzo ostro, pod 4% mieli dobrze ponad 30km/h!)

Co do czasu zużytego na punktach.. Na pierwszym stopie jedzenie jest zdecydowanie za dobre (jajeczko, naleśniczek, rybka, chlebek, ciacho, kawa..), ciężko potem się jechało (w sumie niepotrzebnie wszamałem kilogram spagetti przed wyjazdem..) Potem już ograniczałem się głównie do "symbolicznych" przekąsek (jakieś ciasto, z trzy rogaliki, dwa banany, 4 lody, zupka, itp) oraz uzupełniania płynów.

Forrest, ta dróżka gruntowa to jest "Kaszubska marszruta", najbardziej znana ścieżka rowerowa na Kaszubach. Droga przy niej to w sumie jest całkiem akceptowalna. Kawałek dalej było znacznie gorzej. A najgorsze kawałki już remontują/wyremontowali (np. ten najostrzejszy podjazd, jeszcze w zeszłym roku był dziurawy jak ser masdamer, szkoda, że nie zrobili zjazdu). Nawet jakoś "droga płaczu" za Studzienicami jakoś przeszła gładko..

A skoro taka słaba jakość dróg.. to może czas na "Kociewie kołem"? Podobno wszystkie drogi są bardzo dobrej jakości :) Poleżymy sobie?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Czerwiec 02, 2015, 01:26:01 pm
Chyba nie napisałem do końca tego, o co mi chodziło: najgordzy odcinek to ten, który poprzedzał DW236 (czyli tę drogę zastawoiną znakami B-9), która miała nawierzchnię nienaganną na na polskie warunki.
Zastanawiałm się, czy ktoś się nie zdenerwuje, że jego zdjęcia wrzucam, ale może jednak nie...
https://plus.google.com/photos/115940930370482379141/albums/6155476199665035473?authkey=COi-i4icycGP4QE

To kociewie kołem to też taki piknik? Ja chyba wtedy nie bedę mógł przyjechać...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Czerwiec 02, 2015, 02:24:28 pm
Nie wiem jak to robicie, ale strasznie dużo żrecie... ;)

Co do Kociewie Kołem - jestem za. Chętnie bym się wybrał, zwłaszcza, ze to chyba tuż obok ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: chris1990 w Czerwiec 02, 2015, 02:34:59 pm
Nie spodziewałem się, ze na kozie czasowej mozna pojechac :).


pajak gdynia->

Zatem samej jazdy 6h40min ? avg 29,5km/h...  Przyzwoity wynik.
Rozumiem, ze jechałes z szosami początek ?

Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: wrona w Czerwiec 03, 2015, 07:40:53 pm
https://picasaweb.google.com/maciek733/3Czerwca2015
kaszebe

http://www.cmtsport.com/pl,15,design.html
robili koszulki na kaszebe ,z bydgoszczy moze zrobic u nich na forum
proste bez gumy kolor limonka kieszen z przodu logo easy raider jak w rogalinie
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Czerwiec 09, 2015, 12:58:21 pm
Orgi wrzuciły zdjęcia:
Toudi się załapał:
(https://lh3.googleusercontent.com/N_PsM-YPVJroFot5sKxfe5RY4OshnVADod1Nz2pTPx9K=w1200-h797-no)
Wrona:
(https://lh3.googleusercontent.com/vOhosDmHzx2j4I7mlNd2JMWwLP-pSeAljejHZFk2NT6V=w1200-h797-no)
Kolega z Formu, którego nick'a zapomniałem*:
(https://lh3.googleusercontent.com/lCoDQ8lcSID0pDYqceLJ-poED9cu_sMQngJ0UGoc2ssZ=w1200-h797-no)



*Przepraszam
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: wrona w Czerwiec 15, 2015, 12:54:14 am
 65  km czas  5.40    mgr wrona             velogic v3
 65                                                          kmx ?
125                            dr toudi
195                7.40     prof pajak
195                8.18     prof franz
195                8.20     prof dlugi
205                9.00     prof storm

cdn
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Czerwiec 17, 2015, 02:27:41 pm
I wreszcie są wyniki:
http://kaszeberunda.pl/uncategorized/wyniki-2015/
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Czerwiec 30, 2015, 10:15:51 pm
A tak zostawiając Kaszebę..
Czy jest ktoś zainteresowany Kociewiem albo Żuławami? Obie imprezy mają do 15.07 promocyjną cenę.
(i żeby później nie było, że sobie jadę i nikomu nie mówię)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Lipiec 01, 2015, 11:25:16 pm
Oczywiście, ja jestem zainteresowany jak najbardziej i pewnie się zgłoszę :)
BTW: mógłbyś podać linki.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Lipiec 02, 2015, 10:16:08 pm
http://kociewiekolem.pl/
http://zulawywkolo.pl/
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: live_evil w Lipiec 02, 2015, 11:01:07 pm
http://kociewiekolem.pl/
http://zulawywkolo.pl/
"Warunkiem uczestnictwa w Maratonie jest start i jazda w ochronnym kasku rowerowym."

A nawet przez chwilę myślałem żeby wystartować ;-)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Lipiec 03, 2015, 02:33:24 pm
Są jeszcze spontany bez kasków.
www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=14040.0 (http://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=14040.0)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Lipiec 03, 2015, 11:19:05 pm
Jakby co, to ja już się zapisałem na oba :)

@Forrest? @Franc?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Lipiec 04, 2015, 09:22:20 pm
hmmmmmmmm........................................ :-\
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Wrzesień 25, 2015, 05:44:45 pm
Żuławy przejechane wkoło.

Trochę samotny, jako jedyna poziomka.. Pogoda tragicznie zawiodła (praktycznie przez cały czas kropił deszcz, czasami nawet bardzo mocno..) Ale skoro zapłaciłem i przyjechałem.. to w końcu w gorszych warunkach już jeździłem :P

Żuławy objechałem po dwóch kółkach. Gostek na pierwszym rozjeździe źle pokierował parę osób (w tym i mnie). Kij mu w oko.. W końcu zostałem zmuszony do przejechania trasy w trybie "sportowym", bo na "małym" kółku punkty jeszcze były zamknięte, a na dużym już zamknięte. Podobnie z "obstawą" na niektórych punktach.. której już nie było. A i zabrali znaki ze sobą (jednak były namalowane farbą zmywalną!), co było doskonałym powodem, żeby się z raz zgubić.

Pierwsze kółko "napierałem na ostro". 58km w 1.42 jest bardzo dobrym czasem jak dla mnie (średnia 34.1km/h). Padało, zaliczyłem glebę na torach (podobnie jak 1/3 uczestników, jak się dowiedziałem od ratowników później). Cały czas miałem nadzieję.. że dogonię tych co poszli przodem, że muszą odpuścić.. Ale tuż przed metą stało się jasne, że nie mam szansy nikogo dogonić, że tak naprawdę jadę ostatni. Ciekawe, co stało się z tymi, z którymi jechałem złą trasą (pamiętam tylko jeden numer.. ma DNFa).

Na drugie kółko pojechałem już lajtowo. Nie dałbym rady przejechać całości w takim tempie (w sumie.. to już byłem ledwo żywy), a mając na uwadze odcinki z gorszą nawierzchnią to nawet nie było najmniejszych szans. Na szczęście pogoda się poprawiła, znaczy się przestało lać :) Powolutku Nowy Staw, Malbork, Sztum, Biała Góra. Niestety znowu zaczęło padać.. Na moście zero strzałek, zero znaków.. Sytuacja idealna na mylenie trasy (na telefonie się nic nie dawało sprawdzić.. bo deszcz blokował ekran). Włączyłem tryb powrotu do domu. W Piekle deszcz przestał padać.. i za chwilę pojawiły się strzałki. Tada. Potem jeszcze tylko "uwaga wyboje" (naście km po tragicznych dziurach, w końcu bez snejka to nie można). Oczywiście łatanie w deszczu, dawno nie padało :P

W Miłoradzu mój jedyny punkt na trasie.. Na szczęście, woda mi się już kończyła, głód zaczynał doskwierać. Słaby wybór (właściwie tylko drożdżówka z dżemem), ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi wszystko. Na punkcie spotkałem pierwszych z trasy. Zatankowany, ciut podjedzony, no to Dzida. Właściwie to siłą i godnością osobistą przekonywałem te ostatnie kmy, żeby przechodziły w niepamięć. Tempo iście turystyczne, ale wyprzedziłem kilka osób. Pomimo dobrego/doskonałego asfaltu z rzadka przekraczałem 30km/h. Punkty już pomijałem.. na wszystkich dostępne jedynie bułki z dżemem..

Tak sobie jadąć wymyśliłem.. że ostatnia "prosta" (znaczy się ostatnie 15km) będzie na maksa.  Na początku szło dobrze, ale po chwili okazało się.. że zaczęło lekko wiać i znowu zaczęło padać.. Utrzymanie 30km/h bywało już dość ciężkie, a wyjście ponad 34 to tylko z górki ( ci co znają Żuławy wiedzą o co chodzi :) )

Na mecie w końcu jakieś porządne żarełko, chwilka rozmów ze znajomymi i do domu. Jak w drodze zaczęło lać.. to jednak miałem sporo szczęścia z pogodą. Ale frekfencja dopisała, nie pojechało raptem 1/3 ludzi..

Wynik 7.37.24. Na 200.8km średnia wychodzi prawie 26.3km/h, z licznika 28.2, czyli jakieś 30 minuty postojów.. znaczy się straciłem 15min na punkcie (po odliczeniu gleby 2min, dyskusji na starcie 4min, walki z mapą 3min i dętki z tyłu 6min). Film nakręcony, ale jego jakość mocno odbiega od standardu HD (woda na obiektywie nie poprawia video) i nie nadaje się na przygotowanie filmiku RLV..

Ogólnie.. zostańmy jednak przy Kaszebarundzie :) W przyszłym roku jadę bez punktów.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Wrzesień 25, 2015, 11:04:47 pm
Pająk': to sobie qrwa jedź. A ja będę jechał normalnie.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Wrzesień 25, 2015, 11:08:27 pm
@Franc - Kaszebe da się przejechać bez punktów. Przypomnij sobie jak ja jechałem ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Wrzesień 26, 2015, 11:35:07 am
Storm: można...., tylko po co? odpuścisz sobie jajecznicę na pierwszym punkcie? Czy może gulasz w połowie? Albo placki na ostatnim?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Wrzesień 26, 2015, 09:34:18 pm
@Franc - ani jajecznicy, ani gulasz ani placków - nie jadłem. Tylko lody :D
A więc - da się.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Wrzesień 27, 2015, 10:24:20 am
Pająk': to sobie qrwa jedź.
A słyszał, że Cygan dla towarzystwa powiesić się dał? Jajeczka i kawki to nie można odmówić!
Nie rozczulaj się, tylko trenuj.. I wilk syty i owca cała będzie :P
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Wrzesień 27, 2015, 12:07:43 pm
No już trochę lepiej piszesz :)
Z drugiej strony, jak pamiętasz, na punktach nie zatrzymywałem się na długo.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Yin w Wrzesień 27, 2015, 03:52:49 pm
Trzeba znaleźć złoty środek: startować na trajce z wmontowanym mikro stoliczkiem na żarcie i brać katering na wynos ( wyjazd?) do szamania w czasie jazdy. Pionowych by chyba krew zalała ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: woojtek1 w Wrzesień 27, 2015, 04:16:59 pm
Trzeba znaleźć złoty środek: startować na trajce z wmontowanym mikro stoliczkiem na żarcie i brać katering na wynos ( wyjazd?) do szamania w czasie jazdy. Pionowych by chyba krew zalała ;)
+ przenośna toaleta ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Grudzień 26, 2015, 11:05:54 pm
Zaklepujemy nocleg?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Grudzień 26, 2015, 11:15:17 pm
tak.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Grudzień 27, 2015, 02:28:31 pm
@Forrest - oczywiście tam gdzie zawsze ;)

@Franc - transport też można już zaklepywać? ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Grudzień 27, 2015, 03:53:48 pm
Storm: Skąd?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Grudzień 27, 2015, 04:44:34 pm
@Franc - Warszawa? Albo jakiś inny Tczew albo co - w zależności od tego jaki będę miał dojazd z Krakowa i dokąd. ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Grudzień 27, 2015, 10:13:39 pm
Jutro zadzwonię i się okaże, czy ktoś już nie zaklepał.
A w ogóle tu jest mowa o remoncie największej ruiny na trasie KR: drogi Laska - Asmus - skrzyżowanie z DW236:
https://youtu.be/goC3Oiarr2U?t=106
Orientujecie się, czy wyszło coś z tego?
DW228, Vice-ruina KR, chyba nie jest w planach (?).

EDIT:
Nocleg zaklepany (na 28-29 maja).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Grudzień 29, 2015, 03:31:59 am
@Forrest - upewniam się. Masz na myśli 2 noclegi, z soboty na niedzielę i z niedzieli na poniedziałek jak rozumiem? Bo inaczej 1 nocleg to za mało.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Grudzień 29, 2015, 11:41:38 am
@storm - dzięki za czujność; napiszę sms-a, że chcemy być od soboty do poniedziałku, a nie tylko w nocy z soboty na niedzielę.

EDIT:
Uzgodnione telefonicznie: przyjazd w sobotę, wyjazd - w poniedziałek.
Czasem dobrze informować innych o każdym swoim kroku, bo można przeoczyć najbardziej oczywiste pomyłki...

A w ogóle tak się zastanawiam, czy tu się wpada na barierkę, do rzeki, czy na drzewa: https://www.google.pl/maps/@53.935845,17.5342347,3a,75y,304.82h,69.33t/data=!3m6!1e1!3m4!1sQ6LC7if4VJxHMeqSjGAt7g!2e0!7i13312!8i6656?hl=pl
Za pierwszym razem mało z drogi nie wyleciałem tu (mimo, że mocno zwolniłem, bo strażacy krzyczeli, żeby zwolnić). Niewesoło było...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Styczeń 03, 2016, 05:56:39 pm
qrwa, Qrwa, QRWA!!!!!!!!! - to jest łykłed bożocielny i już zacząłem rodzinny rejs planować. :(
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 03, 2016, 07:25:36 pm
To nic na siłę. Popłyń z rodziną jachtem.
A w ogóle kto wstępnie się deklaruje do noclegu? Dobrze byłoby, gdyby nas było chociaż ze 4.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Styczeń 03, 2016, 07:50:22 pm
Wstępnie, to mogę i ja, ale jeszcze duuuużo wody w Dunaju (zlot) upłynie jak się zdecyduje. Pewne sprawy trzeba obgadać z połówką i nie chodzi mi o napoje alkoholowe.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 03, 2016, 08:28:39 pm
OK. Ale dzięki za wstępny sygnał. Cieszę się, że rozważasz to. Lokal jest dość elastyczny, jeżeli chodzi o pojemność, więc nawet, gdybyś się zdecydował w ostatniej chwili, to - jak sądzę - nie powinno być problemu.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Styczeń 04, 2016, 11:41:43 am
@Forrest - ja oczywiście wchodzę na 99% na oba noclegi ;)))

@Franc - nie wyobrażam sobie Kaszeberundy bez Ciebie. Masz być i koniec! ;)))
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 04, 2016, 02:07:11 pm
No w sumie jakoś tak dziwnie byłoby na KR bez Franca :) Jakby to nie do końca KR było...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: szydziu w Styczeń 04, 2016, 09:05:31 pm
Tylko jak on za sobą tę łódkę pociągnie ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Styczeń 08, 2016, 11:46:14 pm
Znaczy.. Bez Franca.. To już będę musiał na...wiać całą trasę?
Tomojo i Grzegorz.. ratujcie ducha jazdy rekreacyjnej :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Styczeń 09, 2016, 11:08:06 am
W takiej sytuacji chyba przesunę rejs rodzinny na wakacje - będzie tygodniowy, a nie 4dni.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 09, 2016, 01:07:02 pm
Super. Cieszę się :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: csx w Styczeń 09, 2016, 10:29:50 pm
Ja jestem chętny na 225 - drugi raz z Wami pojadę - tym razem już na poziomie
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 10, 2016, 11:45:55 am
Na pionowym rowerze dałeś radę przejechać w poprzedniej edycji 200 km??
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: długi w Styczeń 10, 2016, 01:19:39 pm
Wpisowe dużo podnieśli w tym roku 150zł. W zeszłym chyba było 99zł.
Nie wiem czy dam radę w tym roku najbliższy czas pokaże.
Ktoś coś wcześniej jedzie?
Ja zacznę chyba 16.04 od OBORNICKI SUPERMARATON KRAINA TRZECH RZEK OBORNIKI WLKP - OBORNIKI K/POZNANIA
Nie będzie to tak fajna impreza jak w Kościerzynie (większa napinka :)) ale chcę wcześniej zacząć w tym roku.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: csx w Styczeń 10, 2016, 02:16:32 pm
Cytuj
Na pionowym rowerze dałeś radę przejechać w poprzedniej edycji 200 km??
Jakoś się udało, a skoro dałem radę na pionie to... koledzy na poziomie: nie ma co się łamać - trzeba próbować.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 10, 2016, 02:37:00 pm
Cytuj
Na pionowym rowerze dałeś radę przejechać w poprzedniej edycji 200 km??
Jakoś się udało, a skoro dałem radę na pionie to... koledzy na poziomie: nie ma co się łamać - trzeba próbować.
To gratuluję - na pionowym to jest duży wyczyn (w moim odczuciu). Jak wiadomo przejechanie 200 km na rowerze poziomym-terenowym nie jest trudne i zwykły, niedzielny rowerzysta (taki jak np. ja) bez specjalnego spinania się przejedzie i więcej...
Załapałeś się na którymś zdjęciu z KR2015?

Wpisowe dużo podnieśli w tym roku 150zł. W zeszłym chyba było 99zł.
Cena też mi się wydaje nowa - podniesiona, ale strona dotyczy jeszcze minionej edycji...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: csx w Styczeń 10, 2016, 07:59:00 pm

Cytuj
Załapałeś się na którymś zdjęciu z KR2015
W albumie, który wrzuciłeś
https://plus.google.com/photos/115940930370482379141/albums/6155476199665035473?authkey=COi-i4icycGP4QE (https://plus.google.com/photos/115940930370482379141/albums/6155476199665035473?authkey=COi-i4icycGP4QE)
jestem na 17 zdjęciu - stoję przed Pająkiem na starcie, potem na zdjęciach z pierwszego postoju w Borsku, ale załapał się tylko rower
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 11, 2016, 08:04:42 am
W albumie mi samemu zdjęcia przestały się otwierać. Tu jest lepszy link: https://goo.gl/photos/2v3QSoCJV71pAMPP7
Szkoda, że wtedy miałem tak słaby aparat - dużo zdjęć było tak nieostrych, że nadawały się tylko do wyrzucenia.

EDIT:
http://czas.tygodnik.pl/a/jakie-drogi-w-2016-roku-zamierza-remontowac-powiat
Ciekawe, jak poprowadzą trasę, jak rzeczywiście środki nie zostaną przesunięte na coś innego, niż odbudowa tej drogi (Laska-Asmus-DW236) i zamknięty zostanie odcinek KR pod koniec maja... :)

Zapisy otwarte są i ciekawe, że w zakładce z zapisami jest 195 km, a w zakładce z trasą jest zeszłoroczna informacja o "niedokończeniu remontu"...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: tom0jo w Luty 04, 2016, 03:42:56 pm
Dopisany. Ciekawe jak będzie z trasą w tym roku?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Luty 06, 2016, 07:39:20 pm
Dopisany. Ciekawe jak będzie z trasą w tym roku?
Mogliby ją wydłużyć o kikladziesiąt kilometrów :D ...i dać ze 3 godziny więcej czasu na przejazd.
Dobra wiadomość: najgorsza ruina KR na 2/3 długości już nie jest ruiną:
http://www.brusy.net/portal/infrastruktura/91-drogi/1438-nowa-nawierzchnia-drogi-na-lask.html
Ale pozostała jeszcze 1/3 (odcinek Laska-Asmus) do remontu w tym roku:
http://chojnice24.pl/artykul/21532/kary-za-opoznienia-w-schetynowce/
...oby skończyli przed końcem maja :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Luty 12, 2016, 07:03:23 am
Ano też już się zapisałem :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Luty 15, 2016, 09:19:58 pm
I ja, i ja :)
Forrest też jest.

A Pająk? A Długi?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Marzec 18, 2016, 05:50:18 pm
Pająk też jest na liście.
Dostałem odpowiedź od Organizatora (napisałem, że na zmianę podają dystanse 195 i 225 km). Mają ogarnąć stronę internetową.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Kwiecień 12, 2016, 08:54:03 pm
Jakby kto pytał.. W weekend przejechałem się trasą KR2015.
Najgorsze dziury mają teraz dywanik godny Forrestowej Czarnuli.

Jakby ktoś chciał zobaczyć coś więcej.. to przyznam się, że trasę pokonałem autem z kamerą na dachu, a dwa urządzenia rejestrujące ślad dokonało zapisu współrzędnych i wysokości. W planach synchronizacja do RLV z tej trasy.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 12, 2016, 10:38:08 pm
[...]przyznam się, że trasę pokonałem autem z kamerą na dachu[...]

Leń!!! Patentowany! ;)

A tak serio: @Franc - jakby co, to ja jadę z Warszawy na 100%. Jak planujesz z wyjazdem?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Kwiecień 12, 2016, 10:52:51 pm
Tak :) Jak zwykle.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 23, 2016, 02:41:33 pm
Jakby kto pytał.. W weekend przejechałem się trasą KR2015.
Najgorsze dziury mają teraz dywanik godny Forrestowej Czarnuli.

Planuję zabrać Enduro.
Masz na myśli te odcinki, o których wspomniałem we wcześniejszych postach, czy jeszcze jest jakaś miła niespodzianka poza tym?
Jakiś rodzinny objazd robiłeś tam?
Ciekawy jestem, czy tak, jak ostatnio w dniu zapisów było zaskoczenie, że trasa jest zmieniona na 195km, to czy i tym razem nie będzie zaskoczenia i nie okaże się po dotarciu na miejsce, że trasa ma 225km...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Kwiecień 26, 2016, 06:38:42 pm
"Specjalnych" pozytywnych niespodzianek niestety nie zauważyłem (poza tym odcinkiem wspominanym przez Ciebie).
A objazd.. a po prostu wsiadłem w samochód jak okazało się, że żona siedzi w domu (pomimo, że miała być w pracy). Na rower było już za późno (z domu wyruszyłem koło 13), więc kamera na dach i pojechali.
Co do tegorocznej trasy, to mam dostać od nich ślad GPX, podobno pojadą w weekend (1wszo) majowy.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 26, 2016, 09:42:23 pm
Czy ktoś z biorących udział w Kaszebie byłby zainteresowany jakimiś wspólnymi treningami? ;)
Może jakieś krótsze-dłuższe wycieczki weekendowe w okolicach Warszawy?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 16, 2016, 09:37:17 am
Prognoza pogody na Kaszeberundę:
http://www.twojapogoda.pl/polska/pomorskie/koscierzyna/16dniowa

Najlepiej to nie wygląda... Delikatnie mówiąc.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: wrona w Maj 21, 2016, 12:57:00 am
http://kaszeberunda.pl/foto-galeria/

https://picasaweb.google.com/116528564232420313692/KaszebeRundaDumaKaszub2015?authkey=Gv1sRgCOPMhMDP35P7owE#6157396272102874786

https://picasaweb.google.com/116528564232420313692/KaszebeRundaDumaKaszub2015?authkey=Gv1sRgCOPMhMDP35P7owE#6157396286527450578

foty ze startu,lux
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 29, 2016, 12:29:05 pm
112km. Idzie mi nawet nawet... Nie liczac jednego odciecia. Ale i tak lece w ogonie. Franca i Pajaka nie spotkalem nawet na I punkcie w Borsku. Czyzby nie zatrzymali sie nawet na jajeczniczke? ;)
Pierwsze 90km poszlo mi z platka. Po prostu sie lecialo. Ale teraz jest ciutke gorzej. Wlasnie skonczyla mi sie woda :( Dobrze chociaz ze pogoda dopisuje i nie pada.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 29, 2016, 02:31:57 pm
Wiatru w plecy i szerokości - forum trzyma kciuki :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 29, 2016, 04:27:14 pm
@Yin dzieki. Poki co - Parczewo. Jeszcze 30km przede mna a ja sie czuje jak wyzety... Zmordowal mnie po drodze wmordewind i brak wlascieej bazy... Ale za to juz kilkakrotnie na zjazdach mialem >50 km/h ;)))

P.S. Mowi sie ze muzyka lagodzi obyczaje? Mnie w tej chwili muzyka napedza. Jeszcze. A State Of Trance, stareńki set 204 ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 29, 2016, 11:13:36 pm
Dojechałem. No bo musiałem dojechać, nie? :)
Start - spod AquaParku w Kościerzynie, tak jak w poprzednim roku. Oczywiście zaraz po starcie widziałem już tylko plecy Franca i Pająka, a Lechu zniknął mi kilka minut później. Pomyślałem sobie - niesłusznie zresztą - eeee, wymięknie. Dojadę do niego na I punkcie ;) Myliłem się. Na I punkcie spotkałem tylko Forresta, który po ujrzeniu mnie, natychmiast opróżnił swoją kawe i uciekł. A ja niestandardowo usiadłem, na spokojnie zjadłem jajeczniczkę i dopiero po zjedzeniu i wypiciu poleciałem dalej. Na kolejnym punkcie nie spotkałem już nikogo - ale też się pożywiłem. I tak sobie jechałem i ciągnąłem ile wlezie do 80-90 kilometra. Potem zaczął się ból, brak mocy. Siła - była. Ruszanie i wjeżdżanie początkowe pod górki - oczywiście dawało radę. Ale kolejne metry pokonywałem z coraz większym trudem. Na 112 kilometrze wychlałem ostatnie resztki izotonika, odpocząłem i pojechałem dalej. Ale tak jak wcześniej rzadko schodziłem poniżej 3 biegu - tak potem już z 5-6 razy na manetce pojawiała się nawet 1. Kiepsko.
W momencie kiedy przekraczałem drogę z Bytowa do Kościerzyny - uratowało mnie Półczno. Napiłem się, najadłem i... Gołczewo. Nawet na I biegu było naprawdę cięzkie do pokonania. Nogi zaczęły skrzypieć, ale sytuację uratował długi i szybki zjazd, na którym licnzik pokazał ponad 55 km/h. Faaajnie :D A potem - to już odliczanie czasu - ile zostanie mi do mety. Albowiem jak "dobrze" pamiętałem z zeszłego roku - Meta powinna funkcjonować do 19-19:30. Świat i ludzie! Nawet gdybym zsiadł z roweru to dałbym radę ;) Teoretycznie. W praktyce między Parchowem a Kościerzyną - 32km - odliczałem każdy przebyty kilometr, zastanawiając się, czy na pewno nie dojdzie do awarii kolan, albo po prostu padnę. Ale nie padłem. Kolana też dały rady. Tylko na wysokości Dubowa zauważyłem 2-jkę pionowców. Ambicja zagrała i... po chwili byli moi. Niestety ten wyczyn kosztował mnie poza ekstra prędkością - dodatkowym zmęczeniem i lekkim odwodnieniem, które zachciało mi się zaspokoić na wysokości Skorzewa. 5 minut siedzenia na trawie, popijania coli. To może niewiele, ale przepocony organizm odpoczął na tyle, że mogłem ruszyć dalej. I o 18:02 pojawiłem się na Mecie. A właściwie - obok. Gdyż meta była już zwijana (?!!!?). I teraz najlepsze: wg mapy na kopercie - Meta miała zostać zamknięta o 19:20. Wg strony - bodajże o 19. A w praktyce - 18:00? No bez jaj :]
Ale oczywiście zostałem dopisany, a chwilkę później na rynku odebrałem medal i dyplom (do wydrukowania, bo Muzeum już zamknęli).

Podsumowując:
- w tym roku SUPER zabezpieczenie! Naprawdę Motocykliści spisali się wyśmienicie. Widać też było wszędzie Ratowników Medycznych, którzy pilnowali rowerzystów na całym przebiegu trasy.
- krótkie czasy działania punktów
- no i ta nieszczęsna Meta... (wg mapki na kopercie - czynna do 19:20)
- moje przygotowanie... średnie. Rok temu miałem znacznie lepszy czas - 8.59, oficjalnie 9:29 - obecnie 8:48 jazdy i 11 godzin oficjalnie (wyjechałem ze startu o 7:03)
- muzyka, muzyka i jeszcze raz... muzyka. Naprawdę można się skupić na kręceniu a nie na trzeszczeniu tego i owego itede

tl;dr: dojechałem i było fajnie :D


P.S. W ramach odpoczynku po maratonie skorzystaliśmy z Francem i Lechem z uroków pływalni w AquaParku = super opcja :) Polecam innym :D
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 29, 2016, 11:50:23 pm
Gratulacje wszystkim :) Btw a jak reszta poziomych?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 30, 2016, 03:51:43 pm
8h1min brutto - znaczy całkiem dobrze jak na 195km i ponoć 1800m przewyższenia. Dodatkowo trochę czasu poszło na naprawę koła u jakiegoś szosona - miał flaka ale zapomniał dętki / łatek, łyżek i pompki - zrobiłem dobry uczynek.
Na pierwszym punkcie tak się nażarłem, że na następnych nie miałem siły jeść, tylko piciu i w drogę, tylko obiad w połowie w siebie wmusiłem. Na ostatnim punkcie się nie zatrzymałem. Nawet mało zjadłem własnych zapasów. Parę razy, wydaje się, że mnie odcięło na chwilę ale potem się mobilizowałem i dawałem radę.
Ogólnie było super i mam zamiar powrócić za rok.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 30, 2016, 08:57:32 pm
Są zdjęcia:
https://picasaweb.google.com/102991056977454628111/6290404378818131441
Niestety nie dojrzałem na nich ani jednego normalnego roweru - same jakieś dziwne, sado-maso :(

Swoją drogą, po KR czuję się wykończony. Mięśnie dzisiaj jeszcze dawały radę, ale czułem, że to już koniec, ż emają dosyć. Jutro wolne od roweru ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: lechulysy w Maj 30, 2016, 10:05:16 pm
Pierwszy raz byłem na tego typu imprezie i chyba dobrze, że trafiłem akurat na Kaszebe Runda bo pozostawiła mi same pozytywne wrażenia:
- suuuuuper "okoliczności przyrody",
- pogoda dopisała i nawet wiatr oprócz przeszkadzania dawał trochę ochłody,
- bufety w pobliżu Kościerzyny "full wypas" - chociaż ja korzystałem bardzo oszczędnie nie wiedząc jak zareaguję na nadmiar jedzenia, a faktycznie po pierwszym bufecie nie byłem potem wcale głodny :)

(http://pawlowicz.net.pl/foto/poziomka/kr01.jpg)

- obawiałem się podjazdów (na Mazowszu raczej mamy płasko) i tu też pozytywne zaskoczenie bo było tylko kilka bardziej stromych, a reszta raczej wypłaszczona albo poprzedzona dobrym zajazdem
- poza jednym odcinkiem "asfaltowym inaczej" - moje 20x20 trzęsło niemiłosiernie - stan dróg oceniam też raczej powyżej średniej krajowej :)
- zabezpieczenie i oznakowanie trasy bez zastrzeżeń
- kondycyjnie zniosłem trasę bardzo dobrze co też mnie pozytywnie zaskoczyło bo to drugie prawie 200km w życiu; o czasie nie wspomnę bo nastawiałem się na 10-11 godzin, a wyszło trochę poniżej 8:30
- niestety nie przewidziałem, że w bufetach do picia będzie tylko woda albo kawa i po drodze mój sok jabłkowy był coraz mniej wyczuwalny w bidonie :), ale to też kwestia lenistwa bo nie chciało mi się zatrzymać żeby coś dokupić
- na końcu jak widać była pełnia zadowolenia

(http://pawlowicz.net.pl/foto/poziomka/kr02.jpg)

Podsumowując - cieszę się, że się wybrałem. Dziękuję kolegom z którymi jechałem, mieszkałem i spotkałem się na trasie - z reguły jeżdżę samotnie, a dużo milej, przyjemniej i chyba łatwiej jest z kimś :) - przy okazji pozdrowienia dla Tomka z Poznania z którym przejechałem pewnie z 50 początkowych kilometrów

W przyszłym roku chciałbym pojechać z małżonką pewnie na 125km żeby miała z tego przyjemność i żeby wykorzystać bardziej bufety :), a w tym roku może się wybiorę we wrześniu na "żuławy wkolo"?

Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Czerwiec 05, 2016, 08:22:02 am
Moje zdjęcia też są: http://kaszeberunda.pl/foto-galeria-2016/
:P
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Czerwiec 06, 2016, 11:20:50 pm
a wszystko ta zupka chińska :)
Ano więc.. Przed wyjściem trochę się napasłem, żeby mieć dobrego startera. Pomny dyskusji (w firmie) tyczących niezdrowej żywności.. zrobiłem sobie "chińczyka z wora" (z dodatkiem w postaci parówek). I chwilę potem już pamiętałem, czemu studenci tak w tym gustują: tanie a syci na bardzo długo.

Miałem plan. Ale w sumie zapomniałem jaki :)

Start.. Koledzy ze mną jechać nie chcieli, to przyłączyłem się do jakiejś grupki. Jakieś "Oprychy". Tak w sumie całkiem dobrze jechali: znaczy się odpadałem im na podjazdach, ale doganiałem na zjazdach. Wszystko przy prędkościach oscylujących przy 40kmh. W Borsku (pierwszy bufet) miałem chwilę załamania.. punkt czy oni. Jednak to zupka zdecydowała i musiałem dogonić kolegów, a ciężcy byli i nawet nie zwolnili (ale dogoniłem.. zaliczając 185bpm, które jest moim "oczekiwanym" HRmax)

W Lasce jednak już trzeba było zrobić przegląd specjałów (zupka pomimo zawartości papieru "T" chyba już odpuściła). Iście ekspresowe tempo (bo prawie nikogo na punkcie). Próbowanie, picie i w długą.

Tempo mi jednak zdecydowanie spadło.. jazda już iście rekreacyjna (marne 30-35 :) ). Praktycznie cały czas solo. Scenariusz jeszcze razy parę powtarzałem, ale ilość wchłoniętej żywności z punktu na punkt chyba się zmniejszała (bo jakoś coraz ciężej się jechało, a bulgot z brzucha niepokoił)

Właściwie to czasami udawało mi się do kogoś podczepić, czasami jacyś mocarze (jeden gostek oddalał się.. jak goniłem mając na liczniku 45, puściłem mu jedynie "całuska" nie mogąc dotrzymać mu koła na płaskim..). Z jednym czasowcem jechałem praktycznie cały odcinek pomiędzy punktami, ale gostek to chyba z tych słabszych był (złapałem go bez wysiłku przy jakiś 35, potem przy Węsiorach go tylko MIGłem).

Zdecydowanie w tym roku była masa koksów. Tak pędzili, że nie mogłem ich dogonić :)

Jeden z najgorszych "spożywczo" punktów (Półczno) zawsze zatrzymuje mnie najdłużej. To chyba wina tych umywalek i Moto-zakręconych (znowu.. zamiast jechać przegadałem z nimi z kwadrans). Ale przecież najlepsze są dyskusje przy kawie i lodach. Muszę coś z tym zrobić i narzucić sobie inny reżim (np. tylko szybkie mycie, konsumpcja zmarzliny już na trasie).

Daje się zauważyć znaczny wpływ KR na lokalne drogi. Najgorsze jakościowo odcinki poprawione, pozostały tylko jakieś niedobitki (prace w toku i "dziura" przed podjazdem). "Ściana płaczu" pewnie jeszcze się parę lat uchowa..

Pogoda dopisała. Bezwietrzna pogoda dość mocno podnosiła prędkości. Nawet na najgorszych podjazdach nie gotowałem się (jedynie za Udorpiem pozbyłem się nadmiaru odzieży). Nawet pomimo smarowania udało mi się zaliczyć poparzenie (bo pewnie za późno)

Wyjątkowego pecha miałem do elektroniki. Kamera "zdechła" jakoś wyjątkowo szybko (a nie było wielu ciekawych towarzyszy, do produkcji RLV, więc temat olałem), rejestracja trasy nie ruszyła (i chyba "coś się zepsuło", bo jakoś przestało mi nagrywać w ogólności..) Szewc bez butów..

A moim "hitem" była pewna pani. Spotkałem ją na najgorszym podjeździe.. jak wyprzedzała tych biednych strudzonych kolarzy (różowe i zielone wstążeczki, czyli krótkie trasy). Na pierwszy rzut oka (z 300m) zgrabniutka.. Po zmniejszeniu dystansu.  Czarne "getry" z koronkami, pastelowa bluzka (sukieneczka?), blond warkoczyki. Rower miejski z koszykiem. Prędkość miała z 15-17 pod skromną górkę z nachyleniem 5-7%..

Myślałem, że to jakaś "bike chic" ("moda rowerowa") i jakaś laska robi sobie stylowe. Ale jak zbliżyłem się dostatecznie blisko.. to szczęka mi opadła. Owa dama miała może z 12lat.. Pomny obietnic prokuratora zamieniłem parę słów (przypominając o reklamie pani wyprzedzającej peleton kolarzy) i usunąłem się w jedynym bezpiecznym kierunku.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Czerwiec 07, 2016, 09:25:09 am
Przeglądałem wyniki - byli tacy, co zeszli poniżej 6h. Pojeby.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Czerwiec 07, 2016, 09:57:16 am
@Franc - nie pojeby a Terminatorzy/Cyborgi na rowerkach co ważą po 6kg albo coś takiego... A jak Ty masz bajka co waży sam w sobie 25 kg, to z czym do ludzi? Ja mam 13kg tylko co z tego jak wytrzymałości żadnej specjalnej do tego... A małe koła na wertepach to nie jest to co lubią tygrysy...
Sprzęt niestety - TEŻ się liczy.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Czerwiec 07, 2016, 08:15:17 pm
A może na następną Kaszebę wyprowadzę Jamniczka (pomimo 19kg i kółeczek 20" cały czas wydaje mi się szybszy) I jakieś łyknięcie trasy "na sportowo"? Jakieś minimalne szanse na utrzymanie średniej 33km/h istnieją. Prawie jak Golden! Czy może jakaś spina na "niebufetowym" maratonie (np. jakiś brevet?), żeby nie zostać posądzonym o nadmierną nieroztropność :P

Terminatorem to jest inny kolega.. przejechać 540 w jakieś 18:40.. z tą tylko różnicą że 20% trasy to były podjazdy po 8-12%.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Czerwiec 07, 2016, 08:40:22 pm
@Pająk - dla mnie jesteś i będziesz Cyborgiem. Zrobiłeś Kaszebe w 6:30, brutto 6:50. Sorry ale to jest prawie połowa mojego czasu więc... GRATSY ponownie. Wymiatasz :)

Co do planu wykorzystania Jamniczka - pamiętasz, że on ma małe kółka? Dopóki Ci nie wyasfaltują na extra-super-płasko trasy Kaszebe - chyba nie ma po co tam go pchać. Ja momentami Wam zazdrościłem, jak eciałem na swoim. Oczywiście są pewne plusy dodatnie - niskie opory aerodynamiczne. Tyko one muszą przeważać nad plusami ujemnymi ;)

BTW: a może zapisz się na Maraton w Kórniku i tam podskocz Jamnikiem i go tam przetestuj? :) (5-7 sierpnia, jest temat na podróżerowerowe.info).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Czerwiec 15, 2016, 10:47:25 pm
Na Kornika myślę zabrać dwa rowery. A może jednak Hipek się skusi na testowanie poziomek :)

Pojadę pewnie Dzidą.. muszę się "przyzwyczajać" do bardziej pionowego fotelika (chyba, że się zdenerwuję i zrobię sobie niższe wsporniki). Tylny napęd na górki jest jednak w cenie.

Dla jasności.. Jamniczek jechał Kaszeberundę dwukrotnie. Jest zdecydowanie szybszy na płaskim, kichowato zaczynają nań działać podjazdy ponad 10%.. a takich raczej nie spodziewam się w tym rejonie.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: golden w Czerwiec 16, 2016, 09:10:04 am
Kurcze panowie do kurnika to mam 10 minut co to za impreza . Może się wybore z wami ?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Czerwiec 16, 2016, 09:35:59 am
@Golden - nie wiem czy dasz radę zobaczyć posta nie będąc zalogowanym na to Forum, ale spróbuj:
http://www.podrozerowerowe.info/index.php?topic=15724.msg297933#msg297933

Jak coś, to strona WWW maratonu:
http://kbrkornik.pl/maraton.html

Jest jeszcze bodaj 9 miejsc czy jakoś tak, więc radzę się pospieszyć ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Grudzień 17, 2016, 11:58:31 am
Chce nam się tam jechać w tym roku po raz kolejny?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Grudzień 17, 2016, 01:13:00 pm
A czemu nie?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Grudzień 17, 2016, 01:50:33 pm
No nie wiem... Tak pytam. Trasa ciągle skrócona, niepewność pogody. Jeżeli zdecydowalibyśmy się, to trzeba nocleg zamówić...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: golden w Grudzień 17, 2016, 06:02:12 pm
Lepiej do Kórnika zrobimy całą grupę na poziomie ;-)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Grudzień 17, 2016, 09:30:37 pm
No mnie Kórnik nie pasuje terminowo. Chociaż sporo nas tam było.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: toudi333 w Grudzień 18, 2016, 11:29:18 pm
ktoś z poziomych braci jechał na 300km? jaki trzeba mieć czas aby jakoś wyglądać na mecie? i załapać się chociaż w ostatniej trójce hi...hi... bo o 500km to nawet nie będę myślał  :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Grudzień 19, 2016, 12:15:32 am
Ja jechałem na 300. W sumie wylądowałem na miejscu z powrotem około 4:10 czy jakoś tak. Ale też gdyby nie pewne czekania na innych i może ciutenke lepsze przejrzenie trasy przed (catering) to byłbym pewnie na sto procent między 1 a 2 w nocy.
Poza tym trasa jest spoko płasko rzadkie pagoreczki więc... Polecam ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: golden w Grudzień 19, 2016, 05:18:46 am
Ja także jechałem 300 tylko że z koksami więc czas też był hardcorowy :-)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: toudi333 w Grudzień 19, 2016, 07:21:36 pm
storm a o której startowałeś?, interesuje mnie całkowity czas jazdy od startu do mety chce wiedzieć czy dam radę i czy sobie głowę zawracać  ;) Czy jeszcze ktoś na poziomkach brał udział?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: tom0jo w Grudzień 19, 2016, 07:37:46 pm
Ja jechałem teź na 300, start był około 8,a na mecie byłem około północy.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: szydziu w Grudzień 19, 2016, 09:31:55 pm
Toudi - startuj - jak coś to Cię zgarnę. Jak nie będę miał dyżuru ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: toudi333 w Grudzień 19, 2016, 10:03:43 pm
Toudi - startuj - jak coś to Cię zgarnę. Jak nie będę miał dyżuru ;)
A wiesz że to bardzo dobry pomysł  ;) zgarniesz mnie po 200km tyle daję radę bez większego problemu, najlepiej jak byś też startował będziesz moim natchnieniem  :D :D :D jedno jest pewne było by wesoło  ;) tylko nie wiem czy organizatorzy by na nas tyle czekali.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Piotrek333 w Grudzień 19, 2016, 10:07:19 pm
Ostatnio na 340km potrzebowałem 13,5godziny, samej jazdy 12,5godziny. Nie startuję w maratonach tylko jeżdżę rekreacyjnie. Wydaje mi się, że startując w maratonie wypada wykręcić trochę lepszy czas. Chyba, że jedziesz na luzie, to wtedy czas nieważny ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: toudi333 w Grudzień 19, 2016, 10:16:14 pm
Ostatnio na 340km potrzebowałem 13,5godziny, samej jazdy 12,5godziny. Nie startuję w maratonach tylko jeżdżę rekreacyjnie. Wydaje mi się, że startując w maratonie wypada wykręcić trochę lepszy czas. Chyba, że jedziesz na luzie, to wtedy czas nieważny ;)
faktycznie rekreacyjny wyjazd  :P
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Grudzień 20, 2016, 08:17:23 am
Ostatnio na 340km potrzebowałem 13,5godziny, samej jazdy 12,5godziny. Nie startuję w maratonach tylko jeżdżę rekreacyjnie. Wydaje mi się, że startując w maratonie wypada wykręcić trochę lepszy czas. Chyba, że jedziesz na luzie, to wtedy czas nieważny ;)
faktycznie rekreacyjny wyjazd  :P


Śmiej się, śmiej. Swóją najszybciej przejechaną pięćsetkę uzyskałem właśnie jadąc rekreacyjnie. Wszystkie starty w maratonach wypadły dużo gorzej.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Grudzień 20, 2016, 07:37:30 pm
@Toudi - wg wpisu z Bikestatsa - około 8:20.
Na poziomkach było nas chyba ze 4-5 osób łącznie, więc już całkiem dużo. Ale byłoby miło, gdyby usbierała się cała grupa :D

@Piotrek - wypada czy nie - ja jadę tyle ile mogę, bez przerabiania się na zdechlaka po 10 kilometrach ;)
Hansglopke ma rację - im bardziej się spinasz, stresujesz - tym gorzej.
Ja się rok temu na Kaszebe nie spinałem i miałem czas lepszy nić w tym roku, kiedy jechałem na spince... :/
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: aligatorpoczta w Grudzień 20, 2016, 09:48:59 pm
@Toudi - wg wpisu z Bikesta

@Piotrek - wypada czy nie - ja jadę tyle ile mogę, bez przerabiania się na zdechlaka po 10 kilometrach ;)
Hansglopke ma rację - im bardziej się spinasz, stresujesz - tym gorzej.
Ja się rok temu na Kaszebe nie spinałem i miałem czas lepszy nić w tym roku, kiedy jechałem na spince... :/
To z jaką prędkością średni jechałeś bez tej spinki i na jaki dystans na kaszebe się wybieracie może bym się przyłączył ale może pisze :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Grudzień 20, 2016, 10:29:09 pm
Standardowo 195km, ale są też poziomkowicze (czasem nawet niezrzeszeni) na krótszych dystansach. U mnie wyszło 8h i 1minuta brutto.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Grudzień 20, 2016, 11:51:58 pm
@Aligatorpoczta - ~30 km/h, nie icząc pagórków, gdzie jechałem tyle ile mogłem.
Dystans: jak zawsze MAXymalny czyli 195 kilometrów :D (bułka z masłem!)

@Forrest -zamówiłeś już noclegi? Jak nie - zamawiaj pls :D


!!!UWAGA!!!
RUSZYŁY ZAPISY NA KASZEBE :D

Ja już się zapisałem i zapłaciłem, a Wy? ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Grudzień 22, 2016, 01:01:26 am
Ja myślałam o tym, by się tam wybrać, ale chyba jednak nie, spore to wpisowe.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Grudzień 22, 2016, 05:08:50 am
Ja myślałam o tym, by się tam wybrać, ale chyba jednak nie, spore to wpisowe.

Taniej to chyba tylko w Kórniku i na Maratonie Podróżnika.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: aligatorpoczta w Grudzień 22, 2016, 07:36:47 am
Ja myślałam o tym, by się tam wybrać, ale chyba jednak nie, spore to wpisowe.

Taniej to chyba tylko w Kórniku i na Maratonie Podróżnika.
Też chciałem z rodzinką skoczyć ale za te kasę mam conajmiej dwu dniową wyprawę rowerowa z rodzinką
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: hansglopke w Grudzień 22, 2016, 11:03:20 am
Ja myślałam o tym, by się tam wybrać, ale chyba jednak nie, spore to wpisowe.

Taniej to chyba tylko w Kórniku i na Maratonie Podróżnika.
Też chciałem z rodzinką skoczyć ale za te kasę mam conajmiej dwu dniową wyprawę rowerowa z rodzinką

Zorganizujmy coś sami. Szczegóły (wieczorem) w osobnym temacie.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 04, 2017, 01:11:44 pm
Jak strona KR przestała się otwierać parę dni temu, tak ciągle nie działa.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Styczeń 05, 2017, 12:58:05 am
@Forrest - działa działa :)

Tylko z tego co widzę to jestem chyba jedyną osobą jak do tej pory zapisaną na Kaszebe :P

Reszta się poddaje w tym roku czy jak? ;P
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Styczeń 05, 2017, 09:14:19 pm
Pytanie do doświadczonych kaszeberundowców: Jak bardzo pagórkowata jest trasa?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: lechulysy w Styczeń 05, 2017, 10:25:24 pm
190km z 2016 roku była tak
https://ridewithgps.com/trips/9197085 (https://ridewithgps.com/trips/9197085)

wygląda dużo gorzej niż rzeczywiście było, albo mi się wydaje bo skupiłem się na "okolicznościach przyrody" ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Styczeń 06, 2017, 01:27:11 am
@Makenzen - troszeczkę jest... Tego się nie da ukryć.

Najgorsze odcinki: (bo ostro pod górkę)
- Ugoszcz - Kostki - Studzienice
- Gołczewo - Parchowo
- z Sulęczyna do Klukowej Huty (północny odcinek)

No i/ale trafiają się też oczywiście zjazdy ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Styczeń 13, 2017, 02:37:14 am
Zapisałam się... :) i tu właśnie szczerzę moje zębiska w uśmiechu w kierunku Franca o miejsce dla osoboroweru we francolocie ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Styczeń 13, 2017, 09:14:17 am
@Makenzen - ale nie napisałaś, że zapisałaś się na Jedyny Właściwy Dystans :D
195 kilometrów!!! Brawo! :D

A swoją drogą - jak do tej pory tylko Makenzen i ja widniejemy na liście zgłoszonych osób... :( Czyżby innym się już nie chciało jechać? No wiecie co? ;)
http://kaszeberunda.pl/zgloszenia/lista/
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Styczeń 13, 2017, 09:24:20 am
@Makenzen - ale nie napisałaś, że zapisałaś się na Jedyny Właściwy Dystans :D
195 kilometrów!!! Brawo! :D

Bo ja skromny człowiek jestem :P ;)

Daj innym czas, do Kaszebe jeszcze prawie pół roku :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 14, 2017, 11:45:04 am
@Makenzen - rozumiem, że dołączasz do noclegu (?).
BTW: Chyba mamy szczęście, że zwlekałem z rezerwacją noclegu - jeszcze trochę wcześniej bym zadzwonił i prawdopodobnie odpowiedź byłaby negatywna (ze względu jakiś dłuższy pobyt w tym lokalu, który mógł sięgnąć terminu KR).
W ogóle jak już będzie w miarę blisko terminu KR, to musimy dać znać, ile nas będzie (ze względu na organizację pomieszczeń).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Styczeń 14, 2017, 12:10:16 pm
@Forrest - kiedy się zapiszesz na Maraton? ;)

Co do ilości:
- Joanna
- Franc
- Forrest
- ja
Co najmniej 4 osoby, plus do tego pewnie jeszcze Hansglopke(?), Pająk, Lechułysy... Z 8 osób pewnie będzie :D
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 14, 2017, 04:40:30 pm
Zpisałem.
W razie czego część będzie musiała wziąć śpiwory.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Styczeń 14, 2017, 05:06:05 pm
@Makenzen - rozumiem, że dołączasz do noclegu (?).
A gdzie ten nocleg i ile kosztuje? Zasadniczo to się dołączam :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 15, 2017, 10:10:36 am
Od rynku jedzie się tam przez środek cmentarza - to jest chyba jakieś 200 metrów od tego cmentarza.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Styczeń 15, 2017, 01:43:06 pm
Miejsce gdzie jesteśmy już co roku od 3 lat:
https://goo.gl/maps/rMWgh9Vx67y
Tak wygląda, w głębi jest zbudowany domek z garażami, gdzie w garażu trzymamy rowery.
Na mapie wygląda to tak:
https://www.google.pl/maps/@54.1152329,17.9801431,19.1z
Droga do miejsca startu zaraz za AQUA Parkiem (cud miód i orzeszki!):
http://tiny.pl/gdlx2

@Forrest czy masz już cenę na ten rok za dobę? Podaj pls.
Standardowo śpimy tam 2 noce (nie licząc Pająka, który jest jak mały samochodzik i zrobienie przez niego 200km po malutkich pagóreczkach jest jak przejście się po parku ;) ) - z soboty na niedzielę (gdy startujemy) i dla wypoczęcia przed drogą powrotną z niedzieli na poniedziałek.
Jeśli chodzi o ilość miejsc noclegowych: w sypialni "dziecięcej" są 4 łóżka, w sypialni "dorosłej" tuż obok jest 1 łóżko i łoże małżeńskie :D i w salonie z aneksem kuchennym jest 1 kanapa. I do tego mnóstwo miejsca na podłodze - sądzę, że na karimatach weszłoby jeszcze tam z drugie tyle luda :D
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 20, 2017, 05:53:38 pm
Nie pytałem o cenę. Nie wierzę, żeby dramatycznie wzrosła od zeszłego roku.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Marzec 13, 2017, 02:03:53 am
http://kaszeberunda.pl/kaszeberunda-195/
Czyli jednak nie "tylko" 195 kilometrów, ale równo 200? ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Marzec 28, 2017, 01:07:20 pm
Go up!

Koniec marca już praktycznie mija, a na liśxcie zgłoszeń na Kaszebe widzę 3 zgłoszenia z Forum. No i o czwartym słyszę - Franc chce się zapisac i się zapisze, ale ma jakiś problem logistyczny w sobotę przed maratonem... Ale jedzie na pewno :)

Co z innymi chętnymi osobami?
Pająk?
Hansglopke?
Lechułysy?
Tom0jo?
Toudi?
Golden?

@Forrest - zarezerwowałeś nam domek? Jak z opłatami?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: golden w Marzec 28, 2017, 05:14:34 pm
Ja niestety nie dam rady :-(
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Marzec 28, 2017, 07:53:58 pm
Dobra, zapisałem się, ale będę miał bardzo napięty harmonogram na sobotę.

W sobotę rano, gdzieś od 1000~1100 do myślę 1400max jest znowu w szkole najukochańszej piknik rodzinny z prezentacją poziomek i paru innych rzeczy. W sobotę od 1300 do wieczora jest Piknik Rodzinny organizowany przez mojego kochanego pracodawce z ogromnymi atrakcjami dla Potworów oraz niezłym żarciem (z którego żal nie skorzystać). W sobotę zaś po południu trzeba wyjechać do Kościerzyny. I te wszystkie 3 punkty muszę zrealizować w jednej osobie :)
Więc prawdopodobnie, do 1400 będę na pikniku szkolnym, na 1430 dotrę na piknik zakładowy i będę się bawił pewnie do 1730~1800, tak, żeby na 1830max być z powrotem w domu, żeby się przepakować i najpóźniej o 1900 pełnym gazem ruszyć do Kościerzyny. Na 2400 powinienem dojechać.
I teraz o ile w drogę powrotną (w poniedziałek, jak zwykle) będę mógł zabrać jeszcze 3 osobo-rowery, to do Kościerzyny - hmm, raczej 1 osobo-rower, bo wolałbym jechać z rowerami w kabinie bo można szybciej. Jeżeli jednak będzie więcej chętnych, to start musiałby być wcześniej, może o 1815~1830 bo z rowerami na bagażniku hakowym tak szybko nie pojadę. Tak czy siak nie będzie czasu po nikogo zajechać i spotkanie musi być u mnie w Zgorzale, termin do ustalenia.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: lechulysy w Marzec 28, 2017, 08:38:26 pm
z żalem, ale nas nie będzie choć mieliśmy jechać w tym roku "rodzinnie" na różnych dystansach i niestety nic z tym nie można zrobić bo musimy być w niedzielę w Wawie :(
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Marzec 29, 2017, 03:23:20 pm
Dobrze, że to pytanie zadałeś, bo w miarę, jak będzie się zbliżał termin wyjazdu, trzeba będzie jeszcze raz zadzwonić i podać liczbę osób do noclegu.
A co planów wydłużenia trasy, to może ktoś w naszym imieniu podpowiedzieć Organizatorom, że da się łatwo zrobić 225 km (?) ;)
Ja do Kościerzyny jadę pociągiem, a być może nie wracam wprost, tylko jeszcze jedno miejsce odwiedzę...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Kwiecień 02, 2017, 08:32:04 pm
Ja jak pisałem, jadę na "firmowych papierach". Fajnie być w pracy i jeszcze jeździć rowerem :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 13, 2017, 01:36:12 pm
Ale strojów z logiem firmy Wam nie dali? :)
Fajnie, że zmienili trasę - można będzie zobaczyć kawałek najkrótszej trasy i przypomnieć sobie, jak wygląda most zwodzony... Do tego w Babilonie skręt w drogę, której też jeszcze nie zwiedzaliśmy. Ciekawe, że trasa 125 km, nie jest już 125 km, tylko tak samo pojedzie DK20, DW235.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 23, 2017, 12:50:40 pm
UWAGA UWAGA
Zmiana trasy z 225 -> 195 -> 208km ;)

Mapka:
http://tiny.pl/g5681

Jak sami widzicie nie ma Borska. Za to pierwszym punktem ma być Lubnia. I nie wyjeżdżamy z Kościerzyny na południe, ale wylatujemy na DK20... (droga krajowa = TIRoloty). na szczęście to tylko ~6km.
I w zasadzie miałem napisać coś o DW235, która jechałem onegdaj z Bydgoszczy przez Tucholę i Chojnice kiedyś do Kościerzyny, ale spojrzałem na dół traski i zobaczyłem TO: DW212.
Wpuszczają nas na traskę z Łukomia do Babilonu. Co tam jest? Kilkaaaa fajnych serpentynek :D Takich góra-dół-góra :D Także teges - jak ktoś lubi górki to zapraszam :D
[ja pieprzę... dla mnie w tym roku to może być rzeźnia...]

Więcej ciekawostek nie widzę tak na I rzut oka :] Ale w tym roku mamy częściowy powrót do 225 km trasy, więc jak naprawią jezdnię do końca, to pewnie za rok będzie pełne 225km.
Pewna korzyść może będzie z tego, że przesuną (powinni) godzinę zamknięcia mety na późniejszą godzinę.

@Forrest: dzwoniłeś do Gospodarzy naszego noclegowiska? Podałes liczbę osób już?


P.S. Pająku? Ale ja Ciebie nie widzę na spisie osób biorących udział?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 23, 2017, 09:35:55 pm
Jeszcze nie deklarowałem liczby osób, bo sam nie wiem, ile nas będzie. Ale zakładam, że na 2 tygodnie przed przyjazdem nie będzie za późno z przekazaniem tej informacji.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 12, 2017, 09:57:20 am
Czyli będzie nas pięcioro, tak? Chciałbym przekazać tę informację możliwie szybko.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 12, 2017, 12:33:31 pm
@Forrest - spojrzałem na listę zgłoszeń i z Forum Poziome są łącznie 4 osoby, plus do tego dochodzi Pająk, który przedstawia się jako wielka znana korpo z USA :P
Także tak, faktycznie 5 osób jak na ten moment.
Daj znać czy udało się zarezerwować i jakie są koszta.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Mikrobi w Maj 14, 2017, 06:27:13 pm
Hmmm... niech sprawdzę: szósty...(?)
Tak. Szósty. Ciągle na 195km :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 14, 2017, 11:10:09 pm
Drodzy. Właśnie zassałem mapkę ze strony WWW Kaszeberunda i przetrawiłem przez konwerter mapsów z Googla do postaci GPX. Plik i trasę z wszelkimi danymi znajdziecie tutaj:
https://ridewithgps.com/routes/21155416
Po raz kolejny zwracam uwagę na większe przewyższenie niż w poprzednich edycjach trasy o ponad 200 metrów.

Poprzednia wersja trasy:
https://ridewithgps.com/routes/21155363
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 17, 2017, 12:31:56 pm
Zadeklarowane jest 6 osób. Będziemy mieli dwa z trzech pomieszczeń (chyba i tak z tego środkowego prawie nie korzystaliśmy...) - jedno będzie zajęte przez czyjeś klamoty. O cenę nie pytałem. Ponownie, nie spodziewałbym się dramatycznego wzrostu, a jak będzie kilka czy kilkanaście procent większa, to i tak wg mnie warunki są bardzo korzystne.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 17, 2017, 07:36:35 pm
Klamoty czy osoby?
Poza tym to kiepsko, bo w tym środkowym pomieszczeniu są de facto 3 miejsca noclegowe... A w tym pomieszczeniu na końcu OIDP są tylko 4 łóżka? Jakoś tak chyba.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 18, 2017, 07:25:26 am
Przewidywana pogoda na maraton:
http://www.twojapogoda.pl/polska/pomorskie/koscierzyna/16dniowa/2

Kiepsko, mamy jakiegoś zaklinacza?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 21, 2017, 02:19:45 pm
Czy może ktoś mnie oświecić, jakie w tym roku są limity czasowe dla dystansu 105 i 208 km? Niby jest taka rozpiska http://kaszeberunda.pl/wp-content/uploads/2013/08/2017_Harmonogram-przejazdu.pdf, ale w ogóle nie mogę się w tym połapać...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 21, 2017, 03:37:24 pm
@Makenzen, przecież masz podane w 2 ostatnich wierszach na tacy... :)
208 META OSTRA ul. Kartuska 10:00 18:50
210 META HONOROWA RYNEK 10:05 19:00

1 kolumna to numer kilometra
2 kolumna nazwa punktu
3 kolumna to początek czasu obstawienia punktu
4 kolumna to koniec czasu obstawienia punktu przez Organizatorów.

Dla nas liczy się 4 kolumna w przedostatnim wierszu.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 21, 2017, 08:48:17 pm
No dobra, finisz dla 208 jest łatwy do zidentyfikowania, ale dla 205 już niekoniecznie, bo zmyliły mnie te kolorki i boldy. 105 jest czerwone, a 208 czarne. Meta honorowa jest podana kolorem czarnym i boldem, ale ostra już czerwonym i też boldem. Czyli co, finisz dla wszystkich dystansów jest o 18.50/19.00? 
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 21, 2017, 08:58:33 pm
Trzeba dojechać do 1850 na metę "ostrą" a stamtąd ma się max 10min, żeby dojechać na Rynek na metę honorową. Jeżeli wystartujemy o 0700, to mamy 11h50min.

Prognoza zapowiada się lepiej - słonecznie i bezwietrznie.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 21, 2017, 10:02:29 pm
Pokonanie trasy 207 km na brevecie na Roztoczu zajęło mi 11 godz. i 20 min, a na Kaszebie mają być jakieś masakryczne góry, więc zdecydowałam, że zmieniam dystans i jadę 105. Przy 208 na pewno się nie wyrobię w 11 godz. 50 min...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 22, 2017, 01:56:09 pm
Nie ma masakrycznych gór. To prawda, jest kilka podjazdów, ale one mają długość nie większą niż kilkaset metrów. Poza tym spora część trasy nie ma wzniesień. Jak nie masz żadnych kontuzji (ja np. mam...), to rekreacyjnie powinnaś ogarnąć to.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 22, 2017, 03:02:12 pm
No, nie wygląda to zachęcająco ;) https://ridewithgps.com/routes/21155416
Nie mam podobnej mapki trasy ze Szczebrzeszyna, więc nie mam porównania... chociaż... Storm tak mnie straszył tym Szczebrzeszynem, że porywam się z motyką na słońce, że spuchnę, że coś tam, coś tam... a jednak przejechałam i jedyne, co mi dolega, to piekielne pieczenie spalonych na słońcu ud i łydek ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 22, 2017, 03:18:12 pm
Jak była trasa 220 km, to przewyższenie było chyba około 200 metrów mniejsze od tego zaznaczonego dla tej trasy. Dotychczasowe KR oceniam na "2 razy" łatwiejsze od ostatniego Brevetu w Pomiechówku (ze względu na zimny wiatr, jaki wiał na nim; ukończyłem go chyba tylko dzięki temu, że wziąłem rower szosowy, natomiast KR bez problemu można przejechać na terenowym, który jest o wile wolniejszy od tego pierwszego).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Mikrobi w Maj 22, 2017, 04:39:12 pm
Czytam i się pocieszam że dam radę. Pogoda się poprawiła i wymówek zaczyna brakować.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 25, 2017, 05:47:56 am
No ważne tylko, żeby w pierwszym miocie się załapać na starcie (wtedy, oczywiście, jest najkorzystniej z punktu widzenia dotarcia do mety przed jej zamknięciem).
Z innej beczki: czy w tym roku planujecie pływanie w aquaparku? W zeszłym roku to było opłacone w ramach wpisowego?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Franc w Maj 25, 2017, 10:35:29 am
Dwa lata temu też było (ale nikt nie miał kąpielówek), w tym roku biorę i będę się spławiał - działa relaksacyjnie.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 25, 2017, 12:04:51 pm
Koniecznie. Na pewno trzeba się pomoczyć po takim wysiłku, zwłaszcza nogom przyda się relaks.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 25, 2017, 05:51:18 pm
Poziomkarze powinni mieć pierwszeństwo startu, bo mają trudniej pod górkę niż pionowcy ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Maj 27, 2017, 10:13:56 am
Poziomkarze powinni mieć pierwszeństwo startu, bo mają trudniej pod górkę niż pionowcy ;)
Ja w ramach protestu będę leżał i czytał sobie książki!
Oczywiście, że jak zwykle wpychamy się na czoło, zaczniemy standardowo spokojnie, a skończymy marnie :D

Asia, i musisz mi wytłumaczyć jak sobie spiekłaś łydki na poziomce.. Brzmi podobnie jak spalone plecy :) Jakoś nie potrafię tego zrozumieć.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: tom0jo w Maj 27, 2017, 12:12:45 pm
Ja też będę ale na 105. Ciekawe czy można wystartować razem z 205km?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 27, 2017, 12:17:37 pm
Asia, i musisz mi wytłumaczyć jak sobie spiekłaś łydki na poziomce.. Brzmi podobnie jak spalone plecy :) Jakoś nie potrafię tego zrozumieć.

Bo może nie wiesz, gdzie się zaczyna łydka (no to Cię uświadomię, że zaczyna się poniżej kolana) i że łydka oprócz boków ma jeszcze przód i tył? Mam spieczoną 1/4 łydki od przodu, licząc od kolana w dół - mogę Ci nawet pokazać, jak nie wierzysz :P :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: tomo w Maj 27, 2017, 12:42:13 pm
Asia, i musisz mi wytłumaczyć jak sobie spiekłaś łydki na poziomce.. Brzmi podobnie jak spalone plecy :) Jakoś nie potrafię tego zrozumieć.
Coś w ten deseń pewnie... :P
(https://s1.cdn.autoevolution.com/images/news/with-this-bicycle-you-can-feel-like-superman-while-pedaling-video-101039-7.jpg)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Mikrobi w Maj 30, 2017, 05:07:17 pm
Poziomi, fotki na stół.

Link do Dropsa:
https://www.dropbox.com/sh/n2bloyx5dd5l345/AAC-IZpuCTapf3YZCQ0ysEmaa?dl=0

Doskonała ekipa, świetna impreza, bardzo dobra pogoda (zapamiętać: brać krem do opalania)
Trasy rowerowe z asfaltem jak na zamówienie, widoki doskonałe.
Bardzo tolerancyjne i pozytywne ekipy szoszonów, przepraszam, pionowców.
I przede wszystkim w końcu miałem przyjemność dopasować twarze i pasje do nicków: dziękuję serdecznie za spotkanie i gościnę :)

Mam niedosyt, tak, mam niedosyt, bo nie ujeżdżałem żadnego innego pozioma na zlocie, a wszystkie wyglądały apetycznie, mniam.
Planuję jazdy degustacyjne w Wildze. Dużo. DUŻO, D U Ż O.

Pozdrawiam serdecznie obunóż
Mikrobi
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 30, 2017, 05:52:12 pm
Niezłe miny zrobiliśmy. Dzięki :)
Na odcinkach KR ujętych na mapie dominuje kolor pomarańczowy (=trasa na rower terenowy): http://ssc.siskom.waw.pl/mapa-nawierzchni/mapa-nawierzchnia.png
BTW: http://sjp.pwn.pl/szukaj/%C5%82ydka.html
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Mikrobi w Maj 30, 2017, 06:00:42 pm
Niezłe miny zrobiliśmy. Dzięki :)
Na odcinkach KR ujętych na mapie dominuje kolor pomarańczowy (=trasa na rower terenowy): http://ssc.siskom.waw.pl/mapa-nawierzchni/mapa-nawierzchnia.png

Znaczy drogi już dojrzały 8-)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 30, 2017, 10:29:16 pm
No to ja już zupełnie zgłupiałam. Jak zatem się nazywa przednia część nogi między kolanem a stopą? I jak nazywają się części boczne? Bo ta definicja mówi tylko o części tylnej.

W każdym razie było super i cieszę się, że mogłam poznać nową poziomą mordkę :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Mikrobi w Maj 31, 2017, 01:47:19 pm
Goleń.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Czerwiec 08, 2017, 11:11:58 am
Zdjęcia z KR są na stronie KR :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Grudzień 13, 2017, 04:53:08 pm
Ruszyły zapisy na Kaszebe Rundę 2018 :) Odbędzie się ona 27 maja, a zapisywać można się tu:

http://kaszeberunda.pl/zgloszenia/formularz-rejestracyjny-2/

:)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Grudzień 13, 2017, 05:08:23 pm
Trzeba przyznać, że lista zgłoszeń wygląda póki bardzo interesująco ;)
(nr7!)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Yin w Grudzień 13, 2017, 05:29:28 pm
Czyżby chris1990?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Grudzień 13, 2017, 10:12:05 pm
Czyżby storm ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Yin w Grudzień 14, 2017, 05:20:18 pm
A ok :) Generalnie mam nadzieję że chris1990 się nie zraził i gdzieś jednak na poziomie wystartuje.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Styczeń 08, 2018, 12:28:32 pm
Pani Maria ponownie zgodziła się nas przyjąć. W miarę zbliżania się terminu będę zbierał inf., ile nas będzie.
BTW: Właśnie się zacząłem zastanawiać, co będzie, jak w prognozie pogody będzie intensywny opad deszczu. Damy radę przejechać w takich warunkach?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Styczeń 10, 2018, 01:26:38 am
Trzeba będzie startować w kąpielówkach ;)
Ja na nocleg się piszę, chociaż... nie wiem, czy nie poproszę Storma o udostępnienie auta do spania. Nie chcę znów jechać w trybie zombie po niespełna godzinie snu...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Mikrobi w Styczeń 10, 2018, 10:29:41 am
W deszczu pojedziemy na "Poziomego Serfera".
Z płetwami.
Dopiszę się do listy: wygląda na to że dołączę na batbajku.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Styczeń 21, 2018, 10:42:13 pm
Jak Asia idzie spać do auta i nie będzie rzucała tenisówkami.. :P
W sumie właściwie obojętnie, też zajmuję sobie miejscówkę do spania :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Styczeń 22, 2018, 11:04:30 am
Trzeba będzie startować w kąpielówkach ;)
Ja na nocleg się piszę, chociaż... nie wiem, czy nie poproszę Storma o udostępnienie auta do spania. Nie chcę znów jechać w trybie zombie po niespełna godzinie snu...

Nie wiem czy się zmieścisz... tam jest z tyłu 180cm max... I w dodatku pochyło... ;) Ale jak se chcesz. Tylko w nocy może być nieco chłodnawo ;)

@Pająk - poważnie Asia rzucała tenisówkami? Ja spałem i nic o tym nie wiem :D To dlatego pewnie spać nie mogła ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Styczeń 22, 2018, 10:13:35 pm
Może innej kwatery poszukam ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Luty 02, 2018, 08:12:55 pm
Pani Maria zadzwoniła i powiedziała, że niestety jednak nie bedzie mogła nas przyjąc w tym roku.
Trzeba szukać noclegu.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Luty 03, 2018, 03:34:04 pm
60 PLN za noc od osoby, to jest absolutne minimum, co znalazłem. Generalnie noclegi na ten termin są już porezerwowane chyba, a ceny bliżej 100 PLN za noc od osoby. Ma ktoś coś lepszego?
W "Roma" jest tylko 3-osobowy dostępny, bez możliwości dostawienia własnego materaca.
W "Leśnym Zakątku" (niestety daleko) nie dowiadywałem się telefonicznie, ale to chyba najtaniej byłoby.
No i - mój faworyt - "Willa Strzelnica" - ma jeszcze ostatni (?) niezarezerwowany pokój 5-osobowy za 300 PLN/noc (czyli 60 PLN od osoby za noc).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Luty 03, 2018, 08:07:51 pm
Z Romy do OSiRu: 4.4km
Z Leśnego Zakątku: 6.6km i to nie wiem czy nie przez DW214...
Z Willa Strzelnica: 2.7km.
@Forrest - bierz to ostatnie. Najbliżej i chyba najlepiej z dojazdem.
Patrząc z satelity - miejsce na smrody jest i może(?) by się dało "jakbyco" dostawić namiot czy coś takiego. (spytaj właścicieli czy się da jakby co?)

"Tradycyjnie" będę miał 1 miejscoosoborowerowe w smrodzie jakby co.
Przy czym ze względu na cenę i takie tam - czeka nas chyba powrót późnym wieczorem w niedzielę do Warszawy.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Luty 04, 2018, 10:57:14 am
@storm - zapomniałęm zapytać, czy jest miejsce na samochody. Mam nadziję, ze jest :)
Po konsultacjach telefonicznych zaklepałem tylko jedną noc z soboty na niedzielę. Stanęło na tym, że po jeździe umylemy się dokładnie pod prysznicem przed wejściem na basen :D W garażu jest miejsce na rowery. Jest możliwość dostawienia łóżka polowego, bo mają (wtedy pokój były 6-osobowy).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Luty 04, 2018, 01:04:49 pm
@Forrest:
Satelita: http://www.tinyurl.pl?GsyOsi8r
StreetView: https://goo.gl/maps/YDPYUTaVY5z
Mało masz miejsc na samochody?
A tam: https://goo.gl/maps/FkzkYeivikv - miałbyś miejsce na namiot/y
I postrzelać sobie jeszcze możesz: https://goo.gl/maps/j8j7VJM3vB62 ;)

Generalnie jak dla mnie - wygląda "z góry" na bardzo fajne miejsce. Aczkolwiek na stronie restauracji nie widzę żadnego menu... :(

@Forrest - jak będziesz tam, dzwonił - możesz dogadać jeszcze kwestię zostawienia smrodów na czas imprezy?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 08, 2018, 06:04:45 pm
Skłaniam się, żeby do rezerwacji z soboty na niedzielę dodać jeszcze noc z niedzieli na poniedziałek. Kto dołącza (jeżeli okaże się, ze jeszcze są miejsca...)? Gdyby okazało się, że jest szansa na umówienie instruktora strzelania i jakiejś (?) broni na sobotę (w przeddzień KR), to ktoś by dołączył? (To jest raczej droga impreza...)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 08, 2018, 07:51:04 pm
@Forrest - jestem ZA jak co roku. Proponuję też w ramach możliwości pensjonatu wziąć coś na grilla czy na ognisko i zrobić se mini-zlocik z pogadankami przed rozjechaniem się.
Ale rezerwacja jakaś już jest w ogóle czy jeszcze nic nie rezerwowałeś? (czas upływa... Żebyśmy nie skończyli gdzieś na dziko na parkingu przed ichnim MOSiRem ;) )

Standardowo też informuję, że mam 1 wolne miejsce rowerowo-osobowe z okolic W-wy do Kościerzyny i z powrotem. :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Kwiecień 09, 2018, 12:05:29 pm
Zadzwoniłem i przedłużyłem rezerwację do poniedziałku (zaznaczając, że nie wszystkie osoby z naszej grupy będą chciały zostać na drugą noc).
Ze strzelania na strzelnicy chyba nic nie wyjdzie.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Kwiecień 22, 2018, 08:32:16 pm
Tak patrzę na listę startową, widzę 4 osoby... Brakuje mi kilku znanych osób z Sopotu, z Warszawy i spod niej... I nie tylko.
Ludzie, co z Wami?
Wiecie ile osób jest na liście? Ile firm wystawia swoich pracowników?
Czy naprawdę w tym roku będzie tylko nas czworo?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Mikrobi w Kwiecień 22, 2018, 11:06:17 pm
Na to wygląda, chociaż jest wielu "bezklubowych". Zakładam, że więcej  poziomych dopisze się na ostatnią chwilę.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 13, 2018, 08:37:02 pm
Przypominam się, że mam 1 wolne miejsce rowerowe-osobowe w smrodzie i będę jechał w sobotę przed południem do Kościerzyny.
Dystans wg Google Maps: 412km
Koszt: 4.12*6.2l ropy/100km = 26.78 l w 1 stronę, = 53,56 litrów ropy. *5 PLN/litr = 267,80 PLN/ za całość.
Istnieje możliwość podjechania gdzieś do/pod Warszawę.

Przy okazji: może zabrać grilla co by sobie coś zjeść przed i po na miejscu, bez łażenia do restauracyi na mieście? ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 15, 2018, 12:05:10 am
Przypominam się, że mam 1 wolne miejsce rowerowe-osobowe w smrodzie

Już nie masz ;)
Grill - good idea!
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: lechulysy w Maj 15, 2018, 12:31:35 pm
Koszt: 4.12*6.2l ropy/100km = 26.78 l w 1 stronę, = 53,56 litrów ropy. *5 PLN/litr = 267,80 PLN/ za całość.
ropa idzie w górę za piątaka chyba już ciężko gdzieś kupić :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 15, 2018, 01:21:18 pm
@Lechułysy - chyba się da, u siebie po drodze widuję "normalne" ceny jeszcze.
Ale jak nam PiS*y dowalą extra podatek za nic to będzie gorzej...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 15, 2018, 10:20:02 pm
@Forrest? Jak tam rezerwacja? Ile nas wyniesie nocleg za te 2 dni? Jakie w końcu mamy warunki noclegowe?
Upewniłeś się co do możliwości parkowania smrodów?
I jak możesz - dowiedz się coś o możliwości własnego grillowania gdzieś na terenie albo coś ;)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Maj 18, 2018, 07:26:25 pm
No mamy na dwie noce rezerwację w Willi Strzelnica. Rozumiem, że będzie nas pięcioro (Franca nie będzie). 300 PLN za cały 5-osobowy pokój za noc. Czyli razem za wszystkie osoby, za dwie noce 600 PLN. Właśnie mnie tknęło, że na początku uzgadniałem warunki jednej nocy dla pięciu osób, a drugiej - dla czterech, z możliwością rozszerzenia o jedną osobę na obie noce. A teraz usłyszałem, że cena jest za pokój, a nie od osoby. Albo coś źle pamiętam. Miejsca parkingowe w cenie pokoju. Przechowywanie rowerów w garażu - również. Niestety restauracja hotelowa nie będzie obsługiwała gości, bo są rezerwacje całej restauracji w niedzielę (a w sobotę będą przygotowania do tych przyjęć, więc też nie można na restaurację liczyć). Miejsce na ognisko jest; kiedyś był tam grill, ale podobno zaginął. Na kurs strzelania nie ma co liczyć, bo strzelnica nieczynna.
EDIT: Gdyby nas było więcej niż 5, to może niech osoby, które przyjadą samochodami, wezmą ze sobą materace, bo na hotelowe łóżko polowe nie liczyłbym. W sumie to nie wiem, jaki jest limit osób dla tego pokoju, ale w czasie rozmowy przez telefon, parę miesięcy temu, chyba usłyszałem, że dość elastyczny.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: forrest w Czerwiec 10, 2018, 08:40:41 am
Dziękuję za wspólnie spędzony czas na wyjazdach do Kościerzyny.
Zdjęcia z ostatniego: https://photos.app.goo.gl/hG5AdKgfK7Suo3wI2
Pogoda była ok.
Nawierzchnie na sporych odcinkach nie na rower szosowy - DW236 (na większości odcinka zapadnięcia w nawierzchni, takie, jakby pod asfaltem były duże betonowe płyty), DW212 (na znacznej części drogi wertepy, że często nawet jazda przy osi jezdni nie pozwala na ominięcie ich), cała droga Studzienice-Półczno (co prawda nie ma za bardzo wyrw w nawierzchni, ale dramatycznie grube kruszywo zastosowane w asfalcie i silna eksploatacja drogi samochodami wywożącymi drewno spowodowała, że przy jeździe 12 km/h szkoda roweru szosowego; w mojej ocenie ten odcinek dla roweru szosowego jest na prędkość 5-6 km/h), droga Półczno-Parchowo (znaczny odcinek słabej jakości), DW214 (na części odcinka są zapadnięcia prostopadłe do osi jezdni - też, jakby na betonowych płytach była nawierzchnia; sporo daje jazda przy osi jezdni, jakkolwiek wydaje się niemożliwe uniknięcie kilkukrotniego władowania się w takie głębokie zapadnięcie nawierzchni przy prędkości 30-40 km/h).
Bufet w Borsku jeszcze lepszy niż w poprzednich latach. Bufety w Leśnie i w Lasce - jak zwykle (bez zarzutów). W Lipnicy standardowo, tylko jedno danie do wyboru - takie, którego sam bym sobie nie kupił. W Półcznie zdążyłem na resztki tego, co zostało. Bufet w Sulęczynie w tym roku bardzo ubogo zaopatrzony (w momencie, kiedy ja dojechałem). Bufet w Skorzewie po raz kolejny zastałem już zamknięty (to tam, gdzie kiedyś można było dopaść super placki kartoflane) - o godzinie 16-stej był już praktycznie zwinięty. A na mecie jak zwykle oferują rzeczy, których nie mogę jeść.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: lechulysy w Luty 07, 2019, 10:10:38 pm
ruszyły zapisy edycji 2019
w tym roku jedziemy poziomo z Wiesią na 125km; ktoś się wybiera?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Luty 07, 2019, 11:29:03 pm
Się wybiera :) Ja na 200. To się widzimy :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Marzec 14, 2019, 11:11:00 pm
Uwaga, achtung, pozor, wnimanije! Wraz nieobecną tu koleżanką ogarniamy noclegi w Kościerzynie w "przednoc" i "ponoc" Kaszebe Rundy (z 1 na 2 czerwca i z 2 na 3 czerwca). Noclegi są planowane tam, gdzie rok temu, czyli w Willi Strzelnica (http://willastrzelnica.pl/). Palec pod budkę, czy są chętni, by do nas dołączyć?
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: lechulysy w Marzec 15, 2019, 02:19:51 pm
poprosze o rezerwacje dwoch miejsc: Wiesia i Leszek
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Mikrobi w Marzec 18, 2019, 09:57:15 am
Proszę o rezerwację na singla. W tym roku przegląd zrobię wcześniej.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Marzec 18, 2019, 10:14:03 pm
Jasne :) Jedna noc czy dwie?
Kumpela, która zawiaduje tematem, pojutrze wybywa na dwa tygodnie do ciepłych krajów, ale zanim wróci, zorientuję się w dostępnych konfiguracjach, jeśli chodzi o pokoje. Istnieje opcja awaryjna, że będzie to pokój zbiorczy jak w zeszłym roku.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Mikrobi w Marzec 18, 2019, 11:21:16 pm
Proszę o dwa: jeden nocleg się nie liczy 8-)
Pokoje zbiorcze są bardzo OK. Zawsze będę mógł wskazać kogoś innego gdy padnie pytanie "kto tak ? chrapał w nocy...?!"
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: lechulysy w Marzec 19, 2019, 09:50:33 pm
My poprosimy jeden. W niedzielę będziemy wracali.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Kwiecień 09, 2019, 05:54:24 pm
Mam nowe wieści odnośnie do noclegu:
Cytat: Marta mi w mailu napisała:
Zarezerwowałam pokój. Apartament. 5 osób w 2 czy tam 3 pokoikach za 250 złotych/dobra :( Drogo no ale co robić...
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: lechulysy w Kwiecień 09, 2019, 11:04:03 pm
Nam pasuje
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Mikrobi w Kwiecień 10, 2019, 12:35:27 pm
Trywialne pytanie ale dla doprecyzowania: doba pokojowa czy  osobowa?
...i tak zapłacę
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Kwiecień 10, 2019, 06:04:41 pm
Pokojowa :) Peace & love 500+ na krove :)
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: lechulysy w Maj 29, 2019, 06:54:33 am
Prośba o jakiś namiar na nocleg (adres, telefon).
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 29, 2019, 01:04:38 pm
Lechu --> www.willastrzelnica.pl

Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: lechulysy w Maj 29, 2019, 01:19:26 pm
dzięki
mamy się tam jakoś powołać na rezerwację? podział pokoi jest zaplanowany? będziemy jechali z Warszawy w sobotę po południu, dojedziemy pewnie wieczorem
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Maj 29, 2019, 03:37:27 pm
Jak dojedziecie, to my pewnie będziemy już w środku, ale gdyby coś, to spiritus movens, jeśli chodzi o całą organizację, jest *** (priv). Mamy zarezerwowany apartament, czyli większą przestrzeń podzieloną na bodajże dwa pokoje.
Tytuł: Odp: Maraton rekreacyjno-sportowy KASZEBERUNDA
Wiadomość wysłana przez: Makenzen w Czerwiec 01, 2019, 04:23:48 pm
Ej ludzie, gdzie Wy są? Smutno tu bez Was!
Mikrobi, daaawaj!