forum.poziome.pl

Rowery poziome - forum dyskusyjne => Galerie => Wątek zaczęty przez: Yin w Maj 06, 2011, 10:10:50 pm

Tytuł: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 06, 2011, 10:10:50 pm
Mój czwarty rower poziomy, z racji permanentnego braku czasu budowa przeciągała się w nieskończoność ale już jest :)

(https://lh6.googleusercontent.com/_hFe7H_ZP5Zk/TcROLz5GtAI/AAAAAAAAEJk/xg--JMmowGs/s912/DSC05469.JPG)

(https://lh3.googleusercontent.com/_hFe7H_ZP5Zk/TcROMS5d0LI/AAAAAAAAEJo/bGx5AHjdGow/s912/DSC05467.JPG)

(https://lh4.googleusercontent.com/_hFe7H_ZP5Zk/TcROLUS-GUI/AAAAAAAAEJg/l5wW8DulFls/s912/DSC05470.JPG)

(https://lh6.googleusercontent.com/_hFe7H_ZP5Zk/TcROKCRxvwI/AAAAAAAAEJY/yroDLFOO4vw/s912/DSC05472.JPG)

Cały album:
https://picasaweb.google.com/113663826549422725409/MojePoziomkiProjektNr4FWDZox#

Waga 15.8kg. Miałem rozpiskę wagową  części niestety Amba ją dopadła. Jak rozpiska wróci to uzupełnię dane). Z pamięci: rama + widelec przedni w okolicach 4-4.5 kg, fotelik sklejka 1400g.  Tymczasowo założona ciężka stalowa korba - po zmianie na szosową waga zejdzie  jakiś 1100g w dół.

Wrażenia z jazdy:
Całkiem udany rower, sterowny, stabilny, pomimo braku amortyzacji nie trzęsie za bardzo. Brak problemu z zaczepianiem nogami o rolkę ( zaleta wysokiego suportu). Trochę problemu miałem z wygrzebaniem odpowiednio długiego i wysokiego mostka by nie zaczepiać o niego piszczelami przy jednoczesnym skręcaniu i pedałowaniu, ale ostatecznie udało mi się znaleźć odpowiedni ( tyle że stalowy = ciężki). Celowo dałem wysoko support - chciałem sprawdzić jak to jest naprawdę z wysokim suportem i drętwieniem nóg. Założyłem że w razie czego łatwiej jest opuścić go w dół niż podnosić w górę :). Jak na razie Zrobiłem tylko kilka szybkich jazd testowych, dziś najdłuższa z 30 min -  nogi trochę drętwieją ale nie wiem czy to kwestia suportu, mojego małego rozjeżdżenia na poziomie w tym roku, czy tego że w tym tygodniu zrobiłem trasę 118km na pionowym i mięśnie się jeszcze nie zregenerowały.

Pierwsze wrażenia z jazdy po ulicy: samochody w większości mijają szerokim łukiem, słyszałem jedno trąbienie - ale to było za plecami i nie jestem pewien czy trąbiono na mnie czy samochód za mną. Jedyną negatywną reakcją był burak w golfie który nie spojrzał w lusterko przy włączaniu się do ruchu i rzucił coś w stylu "spie... z tym dziadostwem'' (przepis na szybką sałatkę z buraków - wrzucić granat do Golfa ;). Właścicieli Golfów nie będących burakami przepraszam ;) ).  Przy takich sytuacjach jazda lowracerem ma tą zaletę że opony samochodu są w zasięgu rąk - można dogonić na światłach i spuścić powietrze z opon, ewentualnie wozić z sobą do takich celów jakiś sztylecik ;). 

Wad ( jak do tej pory): pył i spaliny są znacznie bardziej dokuczliwe.

Plany na przyszłość - nowe koła, ewentualnie zmiana piasty w przednim. Kaseta 11-34 - obecnie wolnobieg 6 - rzędowy. Drobiazgi typu koszyk na bidon, licznik, odblaski. Tył jest wypinany więc będzie też okazja do przerobienia roweru na trajka w układzie delta. 
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: doman w Maj 06, 2011, 10:42:49 pm
Naprawdę fajny sprzęt :) Jak się spisuje ten ciekawy zagłówek?
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: Saurus w Maj 06, 2011, 10:47:08 pm
Fajnie wyszedł. Mnie bardzo ciągnie do 2x26 FWD ale to może w przyszłym roku :)
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 06, 2011, 11:13:51 pm
Jak się spisuje ten ciekawy zagłówek?
Daję radę, choć przenosi drgania. Myślę że osadzony na elastycznym płaskowniku np. z włókna szklanego sprawował by się lepiej. Poprzednio miałem bardziej poziomo ustawiony fotel i zagłówek był konieczny, teraz jest bardziej ponowo i jest bardziej jako dodatek niż konieczność. Jest dodatkowo praktyczny jako uchwyt do wnoszenia, manewrowania rowerem przy prowadzeniu, miejsce zawieszenia tylnej lampki itp.
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: trajk-o-ciklista w Maj 07, 2011, 03:15:18 pm
Ale fajny! :)

To ile masz suport wyzej niz fotelik ?
Jak lancuch i sterowanie sie zgadzaja ? Nie ciagnie ?


Pozdrawiam
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: cruzbike w Maj 07, 2011, 03:38:25 pm
Fajny patent na zagłówek ;)
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: gemsi w Maj 07, 2011, 07:56:27 pm
Ale fajny! :)

To ile masz suport wyzej niz fotelik ?
Jak lancuch i sterowanie sie zgadzaja ? Nie ciagnie ?


Pozdrawiam

Fajny,

Wlasnie, co z ciagnieciem, u mnie troche ciagnie wiec bez trzymanki tylko bez pedalowania
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 07, 2011, 09:31:00 pm
To ile masz suport wyzej niz fotelik ?
Jak lancuch i sterowanie sie zgadzaja ? Nie ciagnie ?
Support: 63 cm Fotelik: 28cm Rozstaw ośi 131cm Mam długie nogi więc wysokość supportu jakoś strasznie mi nie przeszkadza, ale na dłuższe wycieczki (ponad 100 km) raczej takie ustawienie się nie sprawdzi. Jak pisałem po kilkunastu testach z licznikiem prawdopodobnie* support pójdzie z 8-10 cm w dół.
* Gdyby się okazało że nogi w moim przypadku od takiego ustawienia nie drętwieją itp to support zostaje gdzie jest. W tym ustawieniu podoba mi się że mogę zrobić u-turn bez zahaczania korbami o koło.


Jak lancuch i sterowanie sie zgadzaja ? Nie ciagnie ?

Przy szerokim U-bar nie czuję ciągnięcia, może wyjdzie w miarę dłuższego objeżdżania ( na razie za bardzo stresuję się tym czy samochody mnie widzą żeby dokładnie zwracać uwagę na takie niuanse :). ) 
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: gemsi w Maj 07, 2011, 09:39:09 pm
Przy szerokim U-bar nie czuję ciągnięcia, może wyjdzie w miarę dłuższego objeżdżania ( na razie za bardzo stresuję się tym czy samochody mnie widzą żeby dokładnie zwracać uwagę na takie niuanse :). ) 

znaczy sie nie ciągnie, bo byś poczuł :)
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 07, 2011, 09:47:24 pm
znaczy sie nie ciągnie, bo byś poczuł :)
Aż tak? Hmm może u mnie to kwestia stosunkowo małego przełorzenia, korba ma 48t, najmniejsza zębatka jeśli dobrze pamiętam 14t.
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: gemsi w Maj 07, 2011, 09:54:06 pm
znaczy sie nie ciągnie, bo byś poczuł :)
Aż tak? Hmm może u mnie to kwestia stosunkowo małego przełorzenia, korba ma 48t, najmniejsza zębatka jeśli dobrze pamiętam 14t.

I tak i nie, raczej kwestia blatu, ale u mnie to czuć kiedy z przodu jest zapieta mała zebatka, jak jest duza to ciągnięcie jest prawie nie odczuwalne. Duza to u mnie 53, mala to .. nie wiem :D,
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: cruzbike w Maj 07, 2011, 09:54:44 pm
no to teraz na którym będziesz częściej jeździł ? ;)
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 07, 2011, 10:00:16 pm
Duza to u mnie 53, mala to .. nie wiem :D,
Przy kasecie zwykle 11t. (Słyszałem o możliwości dorobienia 9t ale to chyba urban legend - nie wiem jak by się miała zmieścić na bębenku).

no to teraz na którym będziesz częściej jeździł ? ;)
Dobre pytanie :). Yin-Yang jest najbardziej uniwersalny, zox będzie żeby sobie poszaleć/ poeksperymentować :).
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: gemsi w Maj 07, 2011, 10:28:58 pm
- kiere sam wyginales ? z czego ?
- fotel zrobiony ze sklejki, lub czegos drewnopochodnego ?
- zaglowek z rączki od huajnogi ?
- rolki z allegro od sprawdzonego dostawcy ?

więcej pytan nie mam :)
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: storm w Maj 07, 2011, 10:32:44 pm
Czy w swoich eksperymentach/szaleństwach uwzględniłeś mozliwość/potrzebę przewożenia bagażu - a jeśli tak to w jaki sposób? ;)
Wydaje mi się z naciskiem na wydaje - że na przełożeniu 48/14 dużej prędkości nie osiągniesz chyba przy kdencji 80rpm... Tu się rysuje IMHO potrzeba dodania blatu >50 i kasety z 11 na końcu :]
Na swoim VG3 z 52/11 mam problemy z osiąganiem >38 km/h :( (bez wchodzenia na wysoka kadencję)
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 07, 2011, 10:49:48 pm
- kiere sam wyginales ? z czego ?
Wygrzebałem stare łóżko polowe na złomnicy ;) W zasadzie taki promień gięcia jest do zrobienia na kole rowerowym 16" ( opisywałem metodę na forum parę razy trzeba poszukać).

- fotel zrobiony ze sklejki, lub czegos drewnopochodnego ?
Sklejka 15mm wsporniki, główna ''płyta" sklejka 4mm ( w teorii 5mm). Profil wzorników wydłużony i odchudzony dla zbicia wagi, kąty gięcia też trochę zmodyfikowałem pod siebie. 

- zaglowek z rączki od huajnogi ?
Tylko piankowy uchwyt ( pasował mi kolorem, jak dorwę kolejna hulajnogę to zmienię też grypy przy kierownicy na czerwone :) ) . Reszta - rurka wewnętrzna 22mm, aluminiowy trzpień, śruba m6, i rurka 15mm miedzy trzpieniem a fotelikiem.

- rolki z allegro od sprawdzonego dostawcy ?
Tak jest. Dolna toczona - pogłębiana jakieś 6-8mm - przy fabrycznej jest problem z spadaniem łańcucha przy cofaniu pedałów i jednoczesnym skręceniu kierownicy ( trajk-o-ciklista  pisał że sporo FWD tak ma).

Czy w swoich eksperymentach/szaleństwach uwzględniłeś mozliwość/potrzebę przewożenia bagażu - a jeśli tak to w jaki sposób? ;)
Plecak z tyłu na fotelik + ekspandery z tyłu na ramę na szpej długi typu namiot / karimata. Ale wycieczkowo mam Yin-Yang'a, ten jest dla zabawy ( muchy w zębach te sprawy ;) ).

Wydaje mi się z naciskiem na wydaje - że na przełożeniu 48/14 dużej prędkości nie osiągniesz chyba przy kdencji 80rpm... Tu się rysuje IMHO potrzeba dodania blatu >50 i kasety z 11 na końcu :]
Na swoim VG3 z 52/11 mam problemy z osiąganiem >38 km/h :( (bez wchodzenia na wysoka kadencję)
Absolutnie tak. Pisałem o zmianie korby i piasty pod kasetę w przednim kole w poprzednich postach.
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: pajak_gdynia w Maj 07, 2011, 10:52:25 pm
Przy kasecie zwykle 11t. (Słyszałem o możliwości dorobienia 9t ale to chyba urban legend - nie wiem jak by się miała zmieścić na bębenku).
11 już "schodzi" z bębenka. Widziałem kiedyś "nakrętkę" z 10ką, ale to już zaczyna być szaleństwo, nawet nie wiem czy czasami nie jest to jednorazowo przykręcalne. Prawdopodobnie owa 9ka w tej samej technologii.

A tak w ogóle, czekam na testy wysokiego supportu :) A może uzyskasz rangę Forumowy Pogromca Mitów :)
I podobnie jak Gemsi.. pytam o rolki (bo jest problem z nimi: a z Niemiec to trochę drogie..). Skąd masz owe "fabryczne"?
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: gemsi w Maj 07, 2011, 11:01:08 pm
I podobnie jak Gemsi.. pytam o rolki (bo jest problem z nimi: a z Niemiec to trochę drogie..). Skąd masz owe "fabryczne"?

jak z allegro to od tego czlowieka http://allegro.pl/show_user.php?uid=514688, pisz do niego maila, na pewno odpowie, dorabia rolki jakie chcesz :),
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 07, 2011, 11:06:37 pm
A tak w ogóle, czekam na testy wysokiego supportu :) A może uzyskasz rangę Forumowy Pogromca Mitów :)

Do tego przydał by się cały zespół testerów, więcej wyników = więcej danych = dokładniejszy wynik.

I podobnie jak Gemsi.. pytam o rolki (bo jest problem z nimi: a z Niemiec to trochę drogie..). Skąd masz owe "fabryczne"?

Ah widzę że zaopatrywałem się w trochę innym miejscu niż Gemsi
http://allegro.pl/listing.php/user?us_id=352992

jak z allegro to od tego czlowieka http://allegro.pl/show_user.php?uid=514688, pisz do niego maila, na pewno odpowie, dorabia rolki jakie chcesz :),
Od jakiegoś czasu nie widziałem żeby coś wystawiał, myślałem już że zamknął interes.
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: wwojciech w Maj 08, 2011, 09:04:26 am
odnośnie rolek, jakie wymiary, jaka cena??
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: luki.l w Maj 08, 2011, 10:27:00 am
Tylne widełki są zrobione z przedniego widelca? Jeśli tak to jak to jest z wytrzymałością tego rozwiązania?
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 08, 2011, 10:41:13 am
odnośnie rolek, jakie wymiary, jaka cena??
Rolka górna fi 100 12,80 zł za sztukę, rolka dolna fi 80 8,50 zł  + przesyłka.

Tylne widełki są zrobione z przedniego widelca? Jeśli tak to jak to jest z wytrzymałością tego rozwiązania?

Tak, wytrzymałość - wyjdzie jak dłurzej pojeżdżę. Widziałem już takie rozwiązania i raczej nic się z nimi nie działo, gdyby jednak okazało się że widelec wiarę pracy się ugina to podeprę oparcie na jego końcach. Obecne ustawienie daje większy komfort - widelec częściowo wybiera nierówności.   
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: gemsi w Maj 08, 2011, 02:39:15 pm
Tylne widełki są zrobione z przedniego widelca? Jeśli tak to jak to jest z wytrzymałością tego rozwiązania?

u mnie podobne rozwiązanie pracuje od 1600 km, co prawda konce widelca są połączone podpórkami/rozpórkami z fotelem, ale nie wydaje mi się żebym jakoś szczególnie zmieniał w ten sposób charakterystykę pracy widelca, generalnie daje radę i można śmiało stosować. Oczywiście mówimy o widelcu stalowym.
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: trajk-o-ciklista w Maj 08, 2011, 04:26:54 pm
W tym ustawieniu podoba mi się że mogę zrobić u-turn bez zahaczania korbami o koło.

Ale, jeśli wyprostujesz widelec (zero rake) jak to zwyczajnie jest na prawie wszystkim fwd,
to koło pójdzie do tyłu i może będzie miejsca na korbę wtedy.
A jako bonus dostaniesz lepszą linię łańcucha ;) Zero rake is your friend ;)


Pozzzz
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 08, 2011, 05:57:03 pm
Hmm faktycznie, pomyślę nad tym :) Drugą opcją jest danie fotelika bardziej do przodu - ale to będzie wymagało dorobienia wyższego mostka.
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: luki.l w Maj 09, 2011, 08:23:34 pm
Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie tylnego widelca :-)
Uchwyty trzymające koło były przespawane? Rozglądałem się za jakimś widelcem i każdy miał tak ustawione uchwyty, że w razie odkręcenia koło mogłoby zostać z tyłu/wysunąć się do góry.
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: gemsi w Maj 09, 2011, 09:12:59 pm
Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie tylnego widelca :-)
Uchwyty trzymające koło były przespawane? Rozglądałem się za jakimś widelcem i każdy miał tak ustawione uchwyty, że w razie odkręcenia koło mogłoby zostać z tyłu/wysunąć się do góry.


sory ze sie wtrancam, ale zamontuj widelec piwotami do gory i nic ci sie nie wysunie http://forum.poziome.pl/index.php?topic=960.0
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 09, 2011, 09:30:21 pm
Dokładnie tak :) Gemsi - nie ma mowy o jakimkolwiek wtrącaniu się - liczy się dobra odpowiedz na pytanie, kto jej udzieli dla mnie nie ma znaczenia :)
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: luki.l w Maj 09, 2011, 10:11:04 pm
Dzięki za odpowiedź  ;)
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: tomek70 w Maj 09, 2011, 10:25:01 pm
kiedyś były takie podkładki z języczkiem który wchodził w otworek, albo w takie wyżłobienie,  dziś ciężko to dostać ale  samemu można zrobić nawet lepsze.
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: mareksiudak w Maj 10, 2011, 11:23:19 pm
A jeździłeś już pod jakieś górki większe ? Na szutrze albo na mokrym ? Ja troche swoim pojeździłem i w sumie jak fotelik jest ciut bliżej przedniego niż tylnego koła to dopiero pod dość stromą szutrową góreczkę jak mocniej przycisnąłem koło zaczęło boksować, ale jak fotelik dałem dblizej tylnego koła to po deszczu pod wiekszą górke to nawet na asfalcie potrafi sie zaboksować. Ale w sumie to nie jest jakaś wielka wada, bo tak na prawdę moim zdaniem przeszkadzało by to mocno na takim podjeździe gdzie już sens wjeźdżania jest tylko sportowo/zdobywczy:).

Mnie najbardziej interesują straty napędu, łańcuch jest krótszy racja, ale przeciesz idzie pod katem czasami nawet więcej niż 90st, czy to nie jest tak, ze fwd sprawdza sie tylko w "niskich" zeby nie ciagnąć 3m łancucha na tył ? Ja ma takie odczucie, ze prosta linia łancucha w Rwd jest bardziej efektywna. Jak ty to czujesz Yin ?

Ja dałem na rolke powrotną takie kółko od mebli obrotowe, ale to znasz ten paten na pewno i w sumie jakby zrobił porządny widelec na 135mm z zerowym wyprzedzeniem plus na wysokości koła rurka(na łańcuch) jak w zox plus takie kółko od mebli to manewrowość jest bardzo zbliżona do RWD. 

Bardzo estetycznie wykonane, to trzeba mieć, ciężko sie tego nauczyć :)! Gratulacje.
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: Yin w Maj 11, 2011, 12:16:28 am
A jeździłeś już pod jakieś górki większe ?
Na razie miałem czas tylko na jedną dłużą jazdę testową tu 50.28858,18.989303 ( otwórz współrzędne w google). Jest tam kilka podjazdów - nie wiem jakie kwalifikujesz jako ''większe".

Na szutrze albo na mokrym ?
Jeszcze nie, ale po doświadczeniach z fwd ''cruzbike'' - fwd to nie rower na takie zabawy. Tzn. na ubitych szutrach da radę, problem pojawia się gdy są koleiny, kamienie, błoto itp. Na mokrym da się jeździć ale pewniej czuje się na rwd.

Ja troche swoim pojeździłem i w sumie jak fotelik jest ciut bliżej przedniego niż tylnego koła to dopiero pod dość stromą szutrową góreczkę jak mocniej przycisnąłem koło zaczęło boksować, ale jak fotelik dałem dblizej tylnego koła to po deszczu pod wiekszą górke to nawet na asfalcie potrafi sie zaboksować.
Niskie ( lekkie) przełożenie i płynna kadencja - podejrzewam że 98% wszystkich asfaltów da się podjechać ( zakładając że nie braknie lekkiego przełorzenia).

Ale w sumie to nie jest jakaś wielka wada, bo tak na prawdę moim zdaniem przeszkadzało by to mocno na takim podjeździe gdzie już sens wjeźdżania jest tylko sportowo/zdobywczy:).
Większym problemem była by strata przyczepności przedniego koła przy szybkim zjeździe w ruchu ulicznym.

Mnie najbardziej interesują straty napędu, łańcuch jest krótszy racja, ale przeciesz idzie pod katem czasami nawet więcej niż 90st, czy to nie jest tak, ze fwd sprawdza sie tylko w "niskich" zeby nie ciagnąć 3m łancucha na tył ? Ja ma takie odczucie, ze prosta linia łancucha w Rwd jest bardziej efektywna. Jak ty to czujesz Yin ?
Prosta linia w układzie fwd typu cruzbike, albo flevobike jest bez wątpienia najbardziej efektywna - każda rolka czy rurka na łańcuch to jednak strata. W fwd typu zox jest tak: kwestia odczuwalności - na dobrych rolkach nie czuję różnicy strat między rwd i fwd , może to kwestia większego rozjeżdżenia. Podejrzewam że różnice strat napędu pomiędzy rowerem np. 26x26 z napędem FWD i takim samym RWD na 50km będą sekundowe.

Teoretycznie FWD zox ma tą zaletę że łańcucha jest mniej więc teoretycznie napęd powinien być lżejszy. W praktyce różnica wagowa jest mniejsza przez konieczność zastosowania większych ( cięższych ) rolek do prowadzenia łańcucha i konieczności zastosowania grubszego mocowania na rolki (w RWD przy dobrze pomyślanej linii łańcucha rolki są tylko po to by utrzymać linię łańcucha). Jak będę czyścił napęd to zważę łańcuch i rolki i porównam z wagą łańcucha i rolek z swb - obstawiam że mimo wszystko FWD będzie z 200- 250g lżejszy.
Co do sprawdzania się FWD a wysokości roweru: na pewno w niskich rowerach łatwiej jest zastosować FWD niż efektywnie poprowadzić łańcuch na tył. Dodatkowo łańcuch w tym układzie zbiera mniej syfu z drogi - teoretycznie lepsza żywotność.
RWD daje możliwość łatwiej zmiany między amortyzatorem a sztywnym widelcem co zwiększa uniwersalność roweru, do tego w ramach typu stick bike możemy bawić się z dobieraniem odpowiedniej wielkości koła dla siebie - to też ogromy plus. 

Ja dałem na rolke powrotną takie kółko od mebli obrotowe, ale to znasz ten paten na pewno i w sumie jakby zrobił porządny widelec na 135mm z zerowym wyprzedzeniem plus na wysokości koła rurka(na łańcuch) jak w zox plus takie kółko od mebli to manewrowość jest bardzo zbliżona do RWD. 
Nawet z sztywną dolną rolką manewrowość jest bardzo ok, obrotowa rolka pewnie eliminuje problem z spadaniem łańcucha przy skręcie kierownicy i jednoczesnym pedałowaniem do tyłu.

Bardzo estetycznie wykonane, to trzeba mieć, ciężko sie tego nauczyć :)! Gratulacje.
Eh nie jest tak dobrze, rama miała być pospawana mig, w praktyce w warsztacie mig zepsuł się w połowie pracy i resztę dokończyli mi elektrodą ( posmarkane że hej, było zabawy z szlifowaniem a i tak nie wygląda to profesjonalnie. Do tego support przy spawaniu ściągnęło blat korby odstaje 2mm w lewo - nie przeszkadza w jeździe, ale irytuje. I malowanie też mało profesjonalne lakier do zacisków hamulcowych + bezbarwny - ale mając w planach ewętualnie obniżanie suportu nie chciałem płacić za lakierowanie proszkowe i potem uzupełniać ubytki.     
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: mareksiudak w Maj 11, 2011, 07:01:37 pm
Nie wiem czy to dokładnie zasługa tej rolki ale faktycznie da sie bez problemu kręcic pedałami do tyłu :).

Troche nie równo rozgiąłem widelec i piasta nie jest idealnie na środku, przy wolnobiegu 7 jak wrzuce na największą zębatkę to łańcuch spada z tej dużej rolki, za duzy przekos sie robi. Próbowałem przesunąć na osi(konusach) ale wtedy najmniejsza zębatka zahaczała o widelec, dlatego myśle, że najbardziej "porządnie" było by zrobić widelec jak zox, z profilu 30x10 albo 30x20 z zerowym wyprzedzenie, głowka bardziej pionowo i wiecej miejsca na korbe/stope ale to tez wszystko wiesz ;).

I jeszcze mam problem na odcinku Duża Rolka - Korba, przy trzyrzędowej na największej zębatce tez jest dość spory przekos, dlatego chyba czesto stosują przekładnie planetarną+kaseta i tylko jeden blat korby.

Mimo tych "niedociągnięć" mi sie podoba, nie mając dostępu do porządnych narzędzi i ograniczonego budżetu to na prawde moim zdaniem ciężko zrobić udany, proporcjonalny rower.

Nie dawno znalazłem malutkiego zox-a, taki miejski wycinak :) http://rad-forum.de/posts/270014. Myśle nad budową takiego, lekki, mały, poręczny, na 20" z grubszą oponą nie jest aż tak tragicznie, demon prędkości to nie jest ale taki rower mega-użytkowy.
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: gemsi w Maj 11, 2011, 07:15:14 pm
Zeby nie bylo problemow z rolkami wystarczy je umiescic na odpowiednio dluzszych osiach, tak aby sie mogly przesuwac w miare potrzeby. Proste i skuteczne. 
Tytuł: Odp: FWD w stylu Zox
Wiadomość wysłana przez: toft w Maj 14, 2011, 03:25:26 pm
No ładnie, ładnie, gratuluje:).